MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Występy w grupie mistrzowskiej to pasmo rozczarowań dla fanów Pogoni

Jakub Lisowski
Kibice Pogoni nie mogą się doczekać dużego sukcesu Portowców
Kibice Pogoni nie mogą się doczekać dużego sukcesu Portowców Karolina Misztal
Po raz piąty Pogoń Szczecin będzie walczyć w grupie mistrzowskiej ekstraklasy. Czy w końcu z sukcesem? Byłyby na to większe szanse, gdyby obowiązywał stary regulamin.

Stary, czyli z podziałem punktów na połowę po rundzie zasadniczej. Od tego sezonu obowiązuje jednak zachowanie wszystkich zdobytych punktów, a przez to różnice są większe, nie ma miejsca na kolejne porażki, bo straconych punktów już się nie odrobi.

Przed Pogonią siedem spotkań. Nawet jeśli Portowcy nie powalczą o podium czy 4. miejsce (może dać udział w kwalifikacjach do Ligi Europy), to mogą mieć duży wpływ na batalię o mistrzostwo Polski.

Jak to wcześniej bywało z występami pogoniarzy w ekstraklasowej elicie?
Sezon 2012/2013 był pierwszym po powrocie Pogoni do ekstraklasy. Portowcy bardzo efektownie rozpoczęli sezon, bo od zwycięstwa 4:0 z Zagłębiem Lubin i jesień naprawdę mieli dobrą. Na pewno nie byli kandydatem do spadku. Wydawało się, że pomysł z zatrudnieniem młodego trenera Artura Skowronka był strzałem w „10”.

Zimą drużyna nie zbudowała jednak dobrej dyspozycji, przegrała 3 z 4 spotkań i działacze Pogoni nie wytrzymali presji. Skowronka zastąpił Dariusz Wdowczyk, który ledwie co odpokutował karę dyskwalifikacji za korupcję. Pod wodzą nowego trenera Pogoń zdołała się utrzymać. Był to ostatni sezon, gdy nie obowiązywał podział na grupy.

13.04.2019 warszawamecz ekstraklasy pomiedzy legia warszawa a pogon szczecin rozegrany na stadionie legii w warszawienzfot bartek syta

Kilkuset fanów Pogoni w Warszawie. Była pirotechnika [ZDJĘCIA KIBICÓW]

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński