Wyskoczył z siódmego piętra

mago, 29 stycznia 2005 r.
Marcin Bielecki
Szesnastoletni chłopak wyskoczył z okna wieżowca na placu Grunwaldzkim w Szczecinie.

Zginął na miejscu. Do tragedii doszło w piątek po godz. 15. Szesnastolatek wyskoczył z okna na klatce pomiędzy siódmym, a ósmym piętrem.

- Byłam w tej klatce na lekcji, ale nic nie widziałam - mówiła kobieta, która wyszła z klatki pod feralnym adresem.

Z ustaleń na miejscu tragedii i z relacji sąsiadów wynikało, że chłopak nie mieszkał w tym bloku. Policja natychmiast zabezpieczyła uczęszczane podwórko, na którym znaleziono ciało. Miejsce tragedii osłonięto radiowozami i cywilnymi autami. Na miejscu pojawił się prokurator. O motywach tragicznej decyzji młodego człowieka nikt nie chciał mówić.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że pozostawił po sobie zeszyt ze szczegółowymi notatkami dotyczącymi ostatnich chwil przed skokiem. Jednym z powodów desperackiego kroku miały być niepowodzenia lub kłopoty w szkole.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie