Woreczki pełne amfy

ha, 2 grudnia 2004 r.
25-letni Ziemowit K. jest podejrzewany o handel narkotykami. W chwili zatrzymania miał przy sobie 6 woreczków z amfetaminą.

Mężczyzna wpadł przypadkowo. We wtorek wieczorem uwagę patrolujących miasto policjantów, zwrócił samochód marki żuk, który stał na pętli autobusowej przy ul. Krzywej.

- Wieczorem o tej porze roku w tym miejscu jest pusto, nikogo nie ma - mówi nadkom. Dorota Zawłocka, oficer prasowy komendanta miejskiego policji.

W samochodzie siedziało dwóch mężczyzn. Policjanci postanowili sprawdzić, po co przyjechali. Na ich widok jeden z mężczyzn - Ziemowit K.- zaczął zachowywać się dość nerwowo. Próbował też ukryć w spodniach jakiś przedmiot. Okazało się, że był to portfel. W środku policjanci znaleźli sześć tzw. strunowych woreczków z białym proszkiem i dwa z jego śladami. Ziemowit K. sam powiedział, że jest to amfetamina.

- Podejrzewamy, że sprzedawał narkotyki - mówi nadkom. Zawłocka. - Sprawdzamy teraz komu i od kogo je dostawał.
Ziemowit K. jeszcze dziś jest w izbie zatrzymań. Niewykluczone, że będzie tymczasowo aresztowany.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie