Wojna na Ukrainie. Ile dzieci zginęło od początku agresji Rosji na Ukrainę? Prokuratura podała nowe dane

OPRAC.:
Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Mały chłopczyk znaleziony w mieście Izium. Jest w 19. szpitalu w Charkowie - los jego rodziców jest nieznany
Mały chłopczyk znaleziony w mieście Izium. Jest w 19. szpitalu w Charkowie - los jego rodziców jest nieznany Fot. Expat Kyiv Twitter
Udostępnij:
Prokuratura Generalna Ukrainy poinformowała, że co najmniej 198 dzieci zginęło, a 355 odniosło obrażenia na Ukrainie od początku rosyjskiej agresji.

Prokuratura podała, że najwięcej dzieci poniosło śmierć lub zostało rannych w obwodzie donieckim – 117, kijowskim – 105 i charkowskim – 81.

Ponadto Prokuratura Generalna Ukrainy przekazała, że w wyniku masowych bombardowań i ostrzeliwania przez rosyjskie siły zbrojne ukraińskich miast i wsi uszkodzeniu uległo 1018 placówek oświaty, z czego 95 zostało całkowicie zniszczonych.

Z kolei w czwartek Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka (OHCHR) poinformowało, że od początku agresji Rosji na Ukrainę (24 lutego) odnotowało 4 577 ofiar cywilnych w kraju – 1 964 zabitych i 2 613 rannych. OHCHR podaje, że w sumie jest to 1 964 zabitych (507 mężczyzn, 319 kobiet, 34 dziewczęta i 55 chłopców, a także 72 dzieci i 977 dorosłych, których płeć jest jeszcze nieznana) oraz łącznie 2 613 rannych (304 mężczyzn, 222 kobiety, 53 dziewczęta i 55 chłopców, a także 144 dzieci i 1 835 dorosłych, których płeć jest jeszcze nieznana).

OHCHR uważa, że faktyczny bilans ofiar cywilnych jest znacznie wyższy, ponieważ proces otrzymywania informacji z niektórych miejsc, w których toczą się intensywne działania wojenne, jest opóźniony, a wiele doniesień wciąż czeka na potwierdzenie.

Brakuje danych dotyczących osieroconych dzieci na Ukrainie. Organizacja Save The Children szacuje, że 100 000 dzieci mieszkających w sierocińcach i instytucjach na Ukrainie jest zagrożonych pozostawieniem lub trwałą separacją od członków rodziny w trakcie wojny.

Takich dzieci niestety przybywa. Na jednym z kont Twittera opublikowano zdjęcie małego chłopca, którego rodzina jest poszukiwana. "Leży w 19. szpitalu w Charkowie, został znaleziony w pobliżu Izyum. Nie jest znane jego nazwisko, nie wiadomo kim są rodzice. Jest przeziębiony, nie ma ubrania na zmianę. Mówi tylko - „ma” - mama"!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Będzie 14. emerytura. Kiedy wypłata?

Wideo

Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie