MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wieloletnia przemoc w rodzinie na wokandzie. Prokuratura w Szczecinie zakończyła śledztwo

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Za zarzucone oskarżonemu przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Za zarzucone oskarżonemu przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. archiwum gs24.pl
Pięć lat miał trwać koszmar kobiety, nad którą znęcał się partner. Częściowo przyznał się do winy.

Szczeciński sąd zajmie się sprawą przemocy w rodzinie. Według ustaleń prokuratury, która zakończyła śledztwo, oskarżony miał dręczyć partnerkę od 2018 r. do sierpnia 2023 r., gdy sprawa wyszła na jaw. Przemoc miała charakter fizyczny i psychiczny.

- Oskarżony znęcał się psychicznie i fizycznie nad konkubiną w ten sposób, że wszczynał bezpodstawne awantury, kierując pod jej adresem groźby karalne pozbawienia życia, nadto wielokrotnie kierował pod jej adresem słowa powszechnie uznane za obelżywe naruszał jej nietykalność cielesną, groził wyrzuceniem z mieszkania - wylicza prokurator Piotr Wieczorkiewicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Podczas jednej z awantur, spowodował u pokrzywdzonej obrażenia ciała w postaci licznych sińców na ramienia prawego, dłoni, brzucha oraz licznych otarć naskórka.
Sprawca został zatrzymany. Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie.

- Sprawca był uprzednio karany sądownie. Podejrzany częściowo przyznał się do zarzucanego mu czynu - dodaje prokurator.

Za zarzucone oskarżonemu przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dzień Matki. Jak kobiety radzą sobie na rynku pracy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński