W Świnoujściu mieszkańcom brakuje nocnych połączeń

Joanna Maraszek
- Nocne linie powinny być także w Świnoujściu, zwłaszcza latem, kiedy młodzież chce się bawić. Z reguły nie stać jej na taksówki, a przecież powinna bezpiecznie wracać do domu - mówi Jan Janas.
- Nocne linie powinny być także w Świnoujściu, zwłaszcza latem, kiedy młodzież chce się bawić. Z reguły nie stać jej na taksówki, a przecież powinna bezpiecznie wracać do domu - mówi Jan Janas. Joanna Maraszek
Mieszkańcy dziwią się, dlaczego w mieście brak nocnych połączeń. Mają swoje argumenty, ale władze - też. Dlatego na razie nic nie zapowiada, że zostaną przywrócone.

Komunikacja miejska w Świnoujściu jest czułym punktem, dla wielu zapalnym. Odkąd wprowadzono nowy rozkład jazdy, pasażerowie podzielili się na dwie grupy. Entuzjastów nowych połączeń i tych, którzy uważają, że dwie linie objeżdżające całe Świnoujście, to bezsens. Tak, czy inaczej o komunikacji w mieście się mówi. Ostatnio doszła nowa kwestia - nocnych połączeń autobusami.

- Powrót autobusem z pracy do domu po godz. 23 jest w Świnoujściu niemożliwy - mówi Marzena Otemańska nasza Czytelniczka. - Autobusy ostatnie kursy robią tuż po godz. 22.
To dla wielu mieszkańców oznacza, że popołudniami i wieczorami z pracy wracać muszą taksówkami, pieszo, lub rowerem.

- Latem nie ma takiego problemu, jest ciepło i można pokonać trasę rowerem - mówi Arkadiusz Wackowiak ze Świnoujścia. - Zimą sprawa wygląda znacznie gorzej. Nie każdy może codziennie przemieszczać się taksówką, a na rower jest za zimno.

Szansa na kursowanie nocnych linii jest znikoma.

- Niektórzy mieszkańcy miasta pamiętają, że w Świnoujściu funkcjonowały kursy nocne - mówi Robert Karelus, rzecznik prezydenta miasta. - Były jednak nieopłacalne ekonomicznie. Korzystało z nich, na wszystkich liniach, zaledwie kilka osób i to przeważnie tych, które wracały z nocnych imprez.

Jak dodaje rzecznik, nocne kursy autobusów wiązały się z nieprzyjemnościami dla kierowców. Padały niewybredne żarty, często zachowywano się wobec nich agresywnie, no i nagminnie jeżdżono na gapę.
Trasy i częstotliwość poruszania się autobusów publicznych wynikają z rocznej analizy, która została przeprowadzona na zlecenie spółki Komunikacja Autobusowa w Świnoujściu.

- Analiza potwierdziła to, że jest raczej znikome zainteresowanie kursami nocnymi - mówi rzecznik. - Oczywiście będzie to nadal weryfikowane i jeżeli naprawdę taka konieczność pojawi się, zostaną wprowadzone dodatkowe kursy.

Jako przykład wyjścia na przeciw potrzebom pasażerów magistrat podaje uruchomienie letniej linii łączącej miasto z latarnią morską, czy kurs o godz. 22.20, spod przeprawy promowej Warszów, który praktycznie obejmuje większość osiedli lewobrzeża, wraz z dzielnica nadmorską.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie