MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tyson Fury nie chce już walczyć z Ołeksandrem Usikiem: „Ten słabeusz został niedawno znokautowany. On nawet przegrał w wadze półśredniej”

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
Tyson Fury i Ołeksander Usyk – czy w ogółe dojdzie do ich walki o zunifikowany tytuł mistrza świata wagi superciężkiej?
Tyson Fury i Ołeksander Usyk – czy w ogółe dojdzie do ich walki o zunifikowany tytuł mistrza świata wagi superciężkiej? kolaż Sporting Life
Niepokonany brytyjski bokser Tyson Fury mówił o możliwej walce z Ukraińcem Ołeksandrem Usikiem o tytuł absolutnego mistrza świata wagi ciężkiej.

Tyson Fury przyznał, że nie jest już zainteresowany walką z Ołeksandrem Usykiem. „Gypsy King” przypomniał, że w 2006 roku Ukrainiec przegrał z Amerykaninem Shawnem Porterem w kategorii do 75 kilogramów.

– Nie chcę walczyć z Usykiem, bo to wielki kretyn! A i tak został pokonany przez Daniela Dubois. To jednak nie ma znaczenia. Ale został w stu procentach znokautowany uderzeniem w korpus. Jest po prostu słabeuszem. Przegrał z Shawnem Porterem. Tak, do cholery, w wadze półśredniej! Nie jestem już zainteresowany walką z nim. Pierwszym przystankiem jest Francis Ngannou, drugim jest bank

– powiedział Fury w wywiadzie dla IFL TV.

„Król Cyganów” zawalczy według zasad boksu z kameruńskim zawodnikiem MMA Francisem Ngannou 28 października w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej.

Tymczasem prezydent organizacji WBC, której Fury jest mistrzem świata, Mauricio Sulaiman oznajmił, że nie narzuci Tysonowi obowiązkowego pretendenta, jeśli będzie chciał zjednoczyć swoje tytuły w walce z Usykiem.

– Fury nie walczy z Usykiem, ponieważ Oleksander nie był gotowy w grudniu. Potem nie mogli walczyć w marcu, a potem ich drogi się rozeszły. To samo stało się z Anthonym Joshuą, więc nie obwiniajcie Tysona Fury'ego. Fury tu był, był gotowy. Podoba mi się jego walka z Ngannou. Nie będziemy spieszyć się z obowiązkową obroną. Zarezerwowaliśmy walkę Wilder – Ruiz, a zwycięzca byłby niesamowitym obowiązkowym pretendentem. Ale do tej walki nie doszło. Nie biorą udziału, więc nie ma obowiązkowego kandydata. Nie ma wątpliwości, że Fury jest najlepszym zawodnikiem wagi ciężkiej. Chcielibyśmy zobaczyć walkę Fury – Usyk, więc nie będziemy ingerować w plany dużej konfrontacji o wszystkie pasy. Nie będziemy więc spieszyć się ze znalezieniem obowiązkowego pretendenta. Zobaczymy, co będzie się działo na konwencji WBC. Wszyscy skupiają się na 28 października. Po walce z Ngannou w dniach 12-17 listopada odbędzie się konwencja WBC. Następnie rada gubernatorów WBC podejmie decyzję w sprawie kategorii superciężkiej

– zacytował Sulaiman „Manchester Evening News”.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Świątek w finale turnieju w Rzymie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Tyson Fury nie chce już walczyć z Ołeksandrem Usikiem: „Ten słabeusz został niedawno znokautowany. On nawet przegrał w wadze półśredniej” - Sportowy24

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński