Tabletki antykoncepcyjne i wczesnoporonne...bez recepty

Anna Folkman, anna.folkman@mediaregionalne.pl
Takie ogłoszenie musi budzić wątpliwości. Nie dajmy się oszukać. Nie ryzykujmy swoim zdrowiem. Lek wydawany z przepisu lekarza może stanowić bezpośrednie lub pośrednie zagrożenie dla życia albo zdrowia ludzkiego, nawet wówczas, gdy jest stosowany prawidłowo bez nadzoru lekarskiego.
Takie ogłoszenie musi budzić wątpliwości. Nie dajmy się oszukać. Nie ryzykujmy swoim zdrowiem. Lek wydawany z przepisu lekarza może stanowić bezpośrednie lub pośrednie zagrożenie dla życia albo zdrowia ludzkiego, nawet wówczas, gdy jest stosowany prawidłowo bez nadzoru lekarskiego. Andrzej Szkocki
Tabletki antykoncepcyjne, wczesnoporonne i inne farmaceutyki sprzedają bez wymaganej recepty. Ulotkę z taką ofertą na jednym z przystanków w centrum znalazła nasza Czytelniczka.

- Zaniepokoiło mnie to ogłoszenie - pisze w mailu do redakcji wysłanym na alarm@gs24.pl pani Angelika i załącza fotografię. - Zdjęcie zostało zrobione na przystanku przy ul. Wyszyńskiego. Zainteresujcie się tym.

Odwiedzam stronę internetową, która podana jest w ogłoszeniu i chcąc sprawdzić mechanizm działania "apteki" zamawiam jeden ze środków antykoncepcyjnych, który wydawany jest tylko z przepisu lekarza. Wysyłam wiadomość za pomocą specjalnego formularza. Na stronie widnieje też szczeciński adres siedziby apteki. W rzeczywistości nic tam takiego nie ma. Nie muszę jednak fatygować się na miejsce. Szybko otrzymuję zwrotnego maila z nazwą środka, dawką oraz kwotę do zapłaty za zamówione dwa opakowania - 180 zł.

Telefonuję na podany numer, by zapytać, jak tabletki można odebrać. Mężczyzna najpierw skrupulatnie sprawdza dane z informacjami z maila. Wszystko się zgadza.

- Pani poczeka - rzuca od niechcenia, następuje chwila ciszy - No dobrze, to albo się spotkamy w mieście albo pani do domu przywiozę. Pani adres?

- To może lepiej w mieście - odpowiadam i szybko słyszę zgodę.

- Ale na dzisiaj to tego nie będzie, na poniedziałek najszybciej. Nie da się szybciej - uprzedza kolejne pytanie. - Najpierw ktoś musi receptę wypisać, a potem z tą receptą lek wziąć i dopiero wtedy. Czyli tak proszę pani. Najpierw pani wpłaca kasę. Kiedy widzę, że jest przelew to wtedy może pani odebrać lek.

- Nie muszę mieć recepty?

- Jakby pani miała receptę, to by sobie pani poszła do apteki, a tak my załatwimy wszystko za panią - słychać szybką odpowiedź.

- Nie można zapłacić na miejscu? - dziwię się.

- No nie za bardzo proszę pani, bo po drodze każdemu trzeba zapłacić. A tutaj tak bywa, że ktoś zamawia, potem mówi, że rezygnuje i pieniądze się rozchodzą - tłumaczy mężczyzna.

- A jeśli wpłacę i tabletek nie dostanę? - drążę dalej.

- No jak ma pani nie dostać - pyta z pretensją. - To jak coś to ja pani zwrócę te pieniądze, ale widzę, że lek jest dostępny w hurtowni, więc nie ma problemu najmniejszego. Ja tutaj nikogo nie będę okradał na 180 zł. Jak kraść to miliony (śmiech). Poniedziałek to jest "maks", ale przelew trzeba zrobić. Na stronie jest numer konta. Proszę nie czekać, tylko zrobić screen potwierdzenia zapłaty i na tego maila, co pani dostała proszę je przesłać. Ja od razu dam cynk, żeby na magazynie odłożyli i w poniedziałek się zdzwonimy.

Zamiast robić przelew telefonuję do Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Szczecinie i informuję o sprawie Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Nie trudno się domyślić, że po wpłaceniu pieniędzy, nie zobaczyłabym ani tego mężczyzny, ani nielegalnie zamówionych tabletek, które wydawane tylko na receptę muszą być przecież przyjmowane pod nadzorem lekarza.

- Po otrzymaniu informacji od Głosu Szczecińskiego na temat ogłoszenia dotyczącego sprzedaży leków na receptę bez recepty, sprawę natychmiast zgłosiliśmy odpowiednim organom. Jesteśmy do ich dyspozycji - mówi Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Szczecinie, mgr farm. Kazimierz Polecki. - Zatelefonowałem pod numer podany na stronie internetowej i rzeczywiście po wstępnej rozmowie, jestem w stanie stwierdzić, że proceder, który oferują ci ludzie jest oszustwem.

Sprawą zainteresowaliśmy też policję. Działalność taka ścigana jest z urzędu. Za wyłudzanie pieniędzy grozi do 8 lat pozbawienia wolności, za naruszenie prawa farmaceutycznego do 3 lat.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gfrte4

i bardzo dobrze że można kupic potrzebne rzeczy bez zwracania uwagi na widzimisię polityków, to czy któryś uwierzył czy nie w teksty z ambon, wokand, ławek poselskich... potrzebuję - podejmuję decyzję - kupuję.

t
tabletka
W dniu 17.10.2014 o 11:59, Ola napisał:

Zwykła pod...rdalaczka , gdyby mnie okradł to mogłabym to zgłosić ale w innym wypadku nigdy.

 

Taaaa...

A Ola - to zwykła i d i o t k a - a do tego patologia!

z
zus

tu nie chodzi o to , ze oni sprzedają, bo jak się domyslam, oni oferuja a po wpłacie kasy kontakt urywają :)  czyli nie sprzedają a jedynie udają, oszukują :)  jakby mieli "na stanie" to co za problem lewą receptę wypisac ??  bzdura totalna, wpłać kasę i się odezwę.. znam takie apteki w szczecinie gdzie idziesz i od razu, od ręki masz lek na receptę, bez recepty ;) a papiery sobie sami kombinują - proste.

:)

Na Wyszynskiego ,wiaty chroni firma juwentus a wisi to tam od tygodnia, widac mają wywalone co kto wiesza i nawet  tego nie sprawdzają

O
Ola

Zwykła pod...rdalaczka , gdyby mnie okradł to mogłabym to zgłosić ale w innym wypadku nigdy.

m
magda

Stosuje tabletki antykoncepcyjne i co 3 miesiące muszę stać godzinę czasami 1,5 i użerać się w kolejce żeby mnie ktoś łaskawie wpuścił do lekarki po receptę. Dlatego chętnie bym skorzystała z takiej oferty.

b
brawo

scigac przestepcow!

 

sprzedaz tak powaznych leków bez nadzoru lekarza to jak sprzedaz narkotykow!

 

 

o
o nie nie....

Pierwszą funkcją tabletki "po" jest zapobieganie owulacji, drugą jest zapobieganie implantacji zapłodnionego już jaja. Dlatego też wzięta po zapłodnieniu powoduje chemiczną aborcję.

 

A
Ada

Dziennikarzowi wypadałoby być rzetelnym i nie manipulować słówkami. W ogłoszeniu mowa jest o tabletkach "po" czyli antykoncepcji awaryjnej, która ma zapobiec ciąży a nie o tabletkach wczesnoporonnych które wywołują poronienie gdy się już w ciązy jest. TABLETKI 72H PO TO NIE SĄ TABLETKI WCZESNOPORONNE PISMAKU!

G
Gość
W dniu 16.10.2014 o 22:45, gira napisał:

antykoncepcja już dawno powinna byc bez recepty...

 tabletki antykoncepcyjne*(jeśli już, prezerwatywa to też antykoncepcja) nie będą bo trzeba zrobić wcześniej badania hormonalne i krwi (krzepliwość)  

g
gira

antykoncepcja już dawno powinna byc bez recepty...

B
Basia
W dniu 16.10.2014 o 21:43, anka napisał:

Haha 10 przykazań w wiekszosci księży to maja dzieci na boku i i mieszkania wlasne z dziwkami

 

Haha zapoznaj się z dziesięcioma przykazaniami i napisz które z nich zabrania mieć żonę i dzieci ?
 

G
Gość

Księża powinni mieć możliwość się żenić i mieć dzieci, jestem jak najbardziej za.
Dlatego zdarzają się przypadki że ksiądz ma kobietę którą kocha i dzieci, nie ma w tym nic złego, a wręcz przeciwnie.
Taak być powinno !

 

G
Gość
W dniu 16.10.2014 o 21:43, anka napisał:

Haha 10 przykazań w wiekszosci księży to maja dzieci na boku i i mieszkania wlasne z dziwkami

Co ty za głupoty piszesz ?

Owszem są kraje, takie odłamy religii że księża mogą się żenić i mieć dzieci, ale nie oznacza to tego żebyś ich żony nazywano dziwkami, to bardzo niegrzeczne z twojej strony.

o
ola

debili nie brakuje, patrz amber gold itp