Świnoujście: Powstaje polsko-niemiecka ścieżka rowerowa

Hanna Nowak-Lachowska
Robotnicy trochę narzekają na ruch przy budowie. – Nie można jej ogrodzić, bo to zamknęłoby ludziom dojazd do działek – powiedział nam jeden z pracowników. – Ale damy radę.
Robotnicy trochę narzekają na ruch przy budowie. – Nie można jej ogrodzić, bo to zamknęłoby ludziom dojazd do działek – powiedział nam jeden z pracowników. – Ale damy radę. Fot. Hanna Nowak-lachowska
Skończy się horror rowerzystów na ulicy Krzywej. Do końca roku ma być gotowa ścieżka rowerowa. Cieszą się świnoujścianie i mieszkańcy sąsiedniego niemieckiego Kamminke.

Ulica Krzywa prowadzi do setek ogródków działkowych położonych nad Zalewem Szczecińskim i w okolicy. Działkowcy prosili o ścieżkę już od dawna.

- Setki ludzi jeżdżą tamtędy na rowerach - mówili. - A droga jest dość wąska i bardzo ruchliwa. Nie ma nawet poboczy, żeby uciec przed samochodem. Często zsiadamy z roweru i czekamy, aż przejedzie samochód.

Tuż obok ogródków leży mała niemiecka miejscowość Kamminke. Z ogródkami działkowymi po polskiej stronie łączy ją mały mostek przez rów. Mieszkańcy Kamminke często jeżdżą na zakupy w innej niemieckiej miejscowości Ahlbeck. Aby dojechać tam niemiecką drogą, muszą robić koło. W sumie mają do Ahlbeck prawie 20 km. Znacznie bliżej mają przez Świnoujście. Około 8 km.

- Co chwilę Niemcy tędy przejeżdżają - przyznaje jeden z robotników, którzy pracują przy budowie ścieżki.

Ścieżka o długości ponad 2 km będzie biegła wzdłuż jezdni od skrzyżowania z ulicą Grunwaldzką aż do końca ulicy Krzywej (pętla autobusowa). Ścieżka powstanie także po niemieckiej stronie, będzie przedłużeniem tej po polskiej. Całość buduje miasto Świnoujście wspólnie z gminą Kamminke. Całkowity koszt to prawie 1,3 mln euro. Niemal 1,1 mln euro daje Unia Europejska.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
HD

Nareszcie ktoś oddzieli tych pijanych rowerzystów od samochodów, bo większość działek jest zamieszkałych na stałe i wracając po sprzedaży złomu są na ładnym rauszu.

a
am3is

Widzę dość często informacje nt. budowy ścieżek rowerowych i niestety komentarze niezadowolonych potencjalnych użytkowników są nieco irytujące. Od lat co prawda nie korzystam z roweru niemniej te sporne czasami fragmenty infrastruktury, depczę namiętnie nogami pchając wózek z dziećmi . Kompletnie niezrozumiałe dla mnie jest to narzekanie na kostkę brukową, ja bym sobie i innym pieszym rzyczył takiej nawierzchni w całym naszym mieście.
Zresztą co ja tu będę przychylnie do takich projektów podchodził. Pieszego spycha się coraz bardziej na ubocze, buduje się coraz szersze, o coraz to większej przepustowości i coraz bardziej w centrum miasta drogi.
A może inaczej? Z istniejących dróg wydzielić ścieżki rowerowe, pozostałe nawierzchnie połatać a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na rozwój komunikacji miejskiej.
Z tych wszystkich dyskusji wyziera obraz panów kierowców i rowerzystów którym wydaje się że świat do nich należy i nigdy nie przyjdzie im przejść się dalej niż w poprzek chodnika.

m
mms

Fuszerce i prowizorce stanowcze nie.

s
silas

no oczywiście kostka jest najlepszym materiałem budulcowym ścieżek rowerowych.

kolejny bubel, kolejne marnotrawstwo pieniędzy. A można budować z asfaltu. Tylko po co? Niech się rowerzyści pomęczą i poklną trochę.

p
piotr

Pewnie po polskiej stronie kostka bauma i wystające krawężniki a po niemieckiej gładki asfalt

Dodaj ogłoszenie