Światowy Dzień UFO. Czy szczecinianie wierzą w kosmitów? [wideo]

Redakcja
Udostępnij:
Dziś już po raz 14. obchodzimy światowy dzień UFO. Jacy są kosmici? Przyjaźni, niebezpieczni, inteligentni, tacy jak my? Na te pytania odpowiedzieli nam dziś Szczecinianie.

Prawie 70 lat temu miało miejsce pierwsze spotkanie człowieka z kosmitą. Mowa oczywiście o katastrofie w Roswell. Celem Światowego Dnia UFO jest zwiększenie świadomości ludzi na temat inteligentnych istot, które niewątpliwie istnieją w kosmosie. Niektórzy wierzą, że nietypowe święto wpłynie na odtajnienie informacji, dotyczących przybyszów z obcych planet.

A co mieszkańcy naszego miasta sądzą o UFO?

- Ja i moje koleżanki wierzymy, że mają 50 cm wzrostu, są małe zielone, głowa to 3/4 ich ciała - wyznaje szczecinianka. - Głowa jest tak duża ponieważ uważamy, że są mądrzejsze od nas i gdzieś ten mózg musi się znajdować.

- Jestem racjonalistą, wierzę tylko w to co da się zbadać, co jest namacalne - mówi kolejna osoba. - To co prezentują dowody nie jest dla mnie wystarczające, aby uwierzył w obcych.

- Wszechświat jest tak olbrzymi, że niemądrze myśleć, że jesteśmy jedyną żywą formą - kwitują dziewczyny.

A wy co sądzicie o przybyszach z obcej planety? Zapraszamy do dyskusji.

Historia UFO nad Polską

21 stycznia 1959 pracownicy portu w Gdyni obserwowali upadek do jednego z basenów portowych niezidentyfikowanego obiektu. O incydencie powiadomiono służby porządkowe i wojsko. Marynarka wojenna we wskazanym przez świadków miejscu prowadziła poszukiwania m.in. przy pomocy nurków.

Wszystkie te zdarzenia były relacjonowane w miejscowym dzienniku Wieczór Wybrzeża. Gazeta doniosła także o znalezieniu po kilku dniach na pobliskiej plaży miejskiej ciężko rannej istoty którą powiązano z incydentem w porcie.

Najliczniejsze obserwacje UFO w Polsce miały miejsce w lutym 1978 r., gdy nad obszarem zachodniej Polski (od Głogowa po Szczecin), widziano jednocześnie wiele, długo pozostających nieruchomo, obiektów w kształcie podobnym do sterowców Zeppelina.

Obiekty w rejonie Zielonej Góry i Krosna Odrzańskiego, według ówczesnych publikacji Gazety Lubuskiej (nr 43/1978 i 44/1978), powołujących się na relacje kilkudziesięciu świadków, pozostawały w jednym punkcie nieba nieruchomo ponad godzinę, aby następnie bardzo szybko odlecieć.

Najobszerniej tamte wydarzenia opisał Lucjan Znicz w ówczesnym tygodniku Fakty w cyklu artykułów pt.: Goście z kosmosu?.

Podobne zdarzenie miało miejsce 11 lipca 1995 roku w godzinach wieczornych. Na rozległym obszarze północnej Polski, od południowego brzegu jeziora Śniardwy, aż do Krynicy Morskiej można było obserwować szereg prostokątnych obiektów stojących w bezruchu w czasie około godziny.

Z kierunków obserwacji wynikało, że obiekty pojawiły się nad Obwodem Kaliningradzkim, w rejonie miasta Kaliningrad i utrzymywały się w bezruchu do zachodu słońca. Według relacji świadków można było wyróżnić trzy rodzaje obiektów:

* kwadraty (z czarnymi kropkami wewnątrz lub bez nich),
* różnego rodzaju kule (pomarańczowe, czerwone, różowe), z czarnym "jądrem" lub bez niego,
* poziome, czarne, cienkie lub grube kreski.

Jest to jedna z najliczniejszych manifestacji UFO w Polsce. Zdarzenie to zostało obszernie opisane w raporcie opracowanym przez Centrum Badań UFO i Zjawisk Anormalnych Oddział Warmińsko-Mazurski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BOBAS

sami też jesteśmy uprowadzani do UFO systematycznie co 3 miesiące, sprowadza się to do znalezienia na swojej własnej nodze charakterystycznej blizny stanowiącej bezdyskusyjny dowód naszych własnych uprowadzeń do UFO. Bliznę tą znaleźć można w przybliżeniu w połowie odległości pomiędzy kolanem i kostką. U mężczyzn blizna ta przeważnie znajduje się po prawej stronie ich prawej nogi, zaś u kobiet przeważnie po lewej stronie ich lewej nogi. Istnieją jednak wyjątki od tej zasady - szczególnie jeśli ktoś jest leworęki lub lewonożny. Bez względu jednak na to jak długo osoba ją nosząca by się nie zastanawiała, w normalnych przypadkach nie potrafiłaby ona sobie dokładnie przypomnieć kiedy właściwie i w jakich okolicznościach powstała ranka która do owej blizny prowadziła - aczkolwiek ta sama osoba zwykle potrafi dokładnie opisać przyczynę dla każdej innej blizny istniejącej na tej samej lub drugiej nodze. Więcej, jeśli osoba ta zacznie głęboko wnikać w swoją pamięć na temat owej blizny, wtedy odczuje zwolna narastającą migrenę umiejscowioną w pobliżu lewej skroni, a ściślej w okolicach gdzie zainstalowany jest jej implant w mózgu. :ph34r:

m
mały JASIO

są tylko dwie możliwości:

albo jesteśmy sami albo nie, obie są równie przerażające

 

z
zływ wilk

Przecież w mediach są dowody: cała masa dziennikarzy i poliktyków któzy urwali się z Księżyca.

w
widziałem
Sam bedac w stanach widzialem cos duzego i trojkatnego co przyspieszylo z miejca praktycznie znikajac. Zainteresowalem sie tym tematem i dokopalem ze byla to Aurora tak wysmiewana ze nie istnieje i to bajki. No to skoro nie istnieje to co mi i 27 osobom z ktorymi wtedy pracowalismy w grupie szajba odbila? Nie wiem czy te technologie maja z rozbitego ufo czy od szalonych niemieckich naukowcow ale cos jest i lata.
H
Hanna

Proszę Panią "redaktorkę" o inteligentne pytania, bo mam wrażenie że Pani niejako wybiera i zmusza pytających do debilnych odpowiedzi zadając im głupie pytania. Nie ośmiesza się tematu o którym nie ma się pojęcia. Proszę zapoznać się z raportami wojskowych (w języku  angielskim ) na temat Niezidentyfikowanych Obiektów Latających zanim zadana pani pytania takim panienkom i paniom , dla których największym osiągnięciem jest co najwyżej pomalowanie paznokci lub oglądnięcie polskiego serialu.

Pozdrawiam

 

B
Biegun

W każdym urzędzie siedzą same obce istoty z wielkimi głowami i wielkimi oczyma od kawy , oraz wąskimi ustami . Takie mają gdyż nie wiele mają do powiedzenia pedentowi

Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie