Start wiosny pokazał spore rezerwy w grze Pogoni Szczecin

Jakub Lisowski
Piotr Celeban dobrze sobie radził z Michalisem Maniasem.
Piotr Celeban dobrze sobie radził z Michalisem Maniasem. Sebastian Wołosz
Udostępnij:
Piłka nożna. W Płocku drużyna Pogoni Szczecin miała sporo szczęścia, ratując się przed porażką. Tego farta chyba za dużo pobrała w pierwszym meczu, bo ze Śląskiem limit jakby się skończył po rzucie karnym.

- Ten punkt będzie ważny - mówił po spotkaniu trener Kosta Runjaic. Chwalił swoich zawodników za lepszą grę, stworzone akcje, boiskową przewagę, ale minus postawił przy skuteczności. Śląsk w Szczecinie mógł się podobać, szczególnie imponowało tempo organizacji akcji ofensywnych, ale to Pogoń miała więcej klarownych okazji.

Cztery punkty po dwóch meczach wiosny to jest dobry wynik, ale też wyraźnie widać pewne słabości. Z kategoryczną oceną Michalisa Maniasa jeszcze trzeba się wstrzymać, bo ze Śląskiem Grek potrafił znaleźć się w sytuacji bramkowej (zmarnował ją), ale na razie ocena jest bliższa negatywnej. I chyba dostrzegają to sternicy klubu, bo mówi się o poszukiwaniu napastnika w Niemczech bądź... Grecji.

Przyszłościowo sprawdzani są teraz też młodzi zawodnicy, którzy z rezerwami Pogoni są na obozie nad Bałtykiem. Testowani są: Niels-Louis Blaszczyk (ostatnio WV-Venlo z Holandii, obrońca, 18 lat), Sergio Sanchez Gioya (21 lat, wychowanek akademii Realu Madryt, grał też w młodzieżowym AC Milan; pomocnik) i David Rajchenberg Gonzalez (20 lat, Wenezuelczyk, ostatnio w Sacavanense - Portugalia; skrzydłowy bądź napastnik).

Na powrót do formy Zvonimira Kozulja czeka środek pomocy. Duet Tomas Podstawski i Damian Dąbrowski przede wszystkim dobrze wspomaga obrońców, ale już jest problem z szybszą organizacją akcji. Kozulj jest bardziej ofensywnie usposobiony, a nie boi się oddać strzału z dystansu. Jego koledzy też próbują, ale potrzebują więcej czasu i miejsca, a nie zawsze będzie to możliwe.

Najmniejszy kłopot jest z lewą obroną. W Płocku grał Hubert Matynia, ze Śląskiem Ricardo Nunes. Możliwe, że nie jest to ostatnia roszada na tej pozycji.

Teraz czas na przygotowania do meczu z ŁKS Łódź (piątek, godz. 18). Drużyna Kazimierza Moskala lubi utrzymywać się przy piłce i za grę jest chwalona. Tyle, że punktów nie przybywa i zespół jest mocnym pewniakiem do spadku. Mecz z Pogonią to jedna z ostatnich szans na uratowanie ligi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Skymaster

Skymaster Energy Eco Ciemnozielony 28 2022

2 799,99 zł
miejsce #2

Torpado

Torpado Era Czarny 28 2022

6 799,00 zł
miejsce #3

Esperia

Esperia Bretagne D18 Czarny 26 2022

4 199,00 zł
miejsce #4

Esperia

Esperia E250 Lione Czarny Zielony 28 2022

4 299,00 zł
miejsce #5

MBM

MBM E1200 Karios U16 Czarny 27.5 2022

12 599,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Q&A z Bartoszem Kurkiem

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Mocnym pewniakiem...."

Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie