Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Spotkanie w Trzebieży. Patryk Galewski przekonywał chłopców, że nikt nie rodzi się zły

Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
Wspólne gotowanie z chłopakami z MOW Trzebież. To był czas na opowieść o życiu
Wspólne gotowanie z chłopakami z MOW Trzebież. To był czas na opowieść o życiu MOW Trzebież
Gotowanie było tylko pretekstem do opowieści o życiu, o tym, że mimo przeciwności losu warto być dobrym. W Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Trzebieży odbyło się niezwykłe spotkanie.

Gościem ośrodka był Patryk Galewski, bohater filmu „Johnny” o księdzu Janie Kaczkowskim. Przyjechał do Trzebieży z rodziną. Jest przykładem, że nigdy nie wolno nikogo przekreślać, ale należy dać szansę. Dzięki znajomości z księdzem Janem i pracy w Puckim Hospicjum pw. św. Ojca Pio zmienił dotychczasowe życie oraz odkrył w sobie pasję do gotowania. Obecnie Patryk Galewski jest szefem kuchni, właścicielem restauracji, szczęśliwym mężem i ojcem. Patryk opowiedział chłopcom o trudnych momentach swojego dzieciństwa i młodości. O niezrozumieniu w domu rodzinnym, zażywaniu narkotyków, kradzieżach, beznadziei, wyrokach, czasie spędzonym w zakładach karnych, trzech próbach samobójczych. Co ważne, opowiedział też chłopcom, dlaczego tak żył i jakim procesem była przemiana, w której ogromne znaczenie miało spotkanie ks. Jana Kaczkowskiego. Ten, symbolicznie zaczął od „Jak się masz?”. Zaczął od zrozumienia, nie oceniania, od widzenia człowieka i budowania z nim relacji.

- Jadąc do takich miejsc, czuję się tak, jakbym jechał odwiedzić nastoletniego siebie i mówię to z pełną świadomością. Tak jak kiedyś Jan dostrzegł we mnie to dobro, które dzisiaj jest fundamentem mojego dobrego życia, tak samo ja, nasza fundacja, moja rodzina, my tak samo przeogromnie wierzymy, że jesteście dobrymi ludźmi. Każdy jest dobrym człowiekiem - mówił do chłopaków z Trzebieży Patryk Galewski.

To właśnie fakt, że Patryk Galewski przeszedł drogę od społecznego dna, uporał się ze swoimi problemami i potrafił zbudować nowe życie, przemawia do młodych.

- Niezwykle poruszające jest Patryku twoje obecne zaangażowanie w przekazywanie doświadczonego od ks. Jana dobra. Bardzo dziękujemy, że na mapie odwiedzanych Ośrodków znalazła się też Trzebież. Dziękujemy za Twoją - Waszą otwartość, skromność, za spotkania, rozmowy, wspólne granie w piłkę i oczywiście za piękne gotowanie. Niezwykłe, radosne, z dbałością o tak wiele ważnych detali, a przede wszystkim z wielką uważnością na każdego chłopaka uczestniczącego w spotkaniu - powiedział Mariusz Głuszyk, dyrektor MOW Trzebież.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński