Siatkówka. Piast Szczecin przestanie istnieć?

Krzysztof Dziedzic
Gdzie Ci sponsorzy? Siatkarki Piasta nie doczekały się ich i w przyszłym sezonie - jeżeli szczeciński klub przystąpi do rozgrywek - nie zobaczymy ani Pauliny Chojnackiej (z lewej), ani Edyty Rzenno (z prawej).
Gdzie Ci sponsorzy? Siatkarki Piasta nie doczekały się ich i w przyszłym sezonie - jeżeli szczeciński klub przystąpi do rozgrywek - nie zobaczymy ani Pauliny Chojnackiej (z lewej), ani Edyty Rzenno (z prawej). Fot. Andrzej Szkocki
Zdesperowany prezes Piasta Szczecin Paweł Płuciennik oświadczył, że klub nie przystąpi do rozgrywek I ligi i ulegnie likwidacji. A dyrektor sportu w Urzędzie Miasta Robert Szych dąży, by powstał nowy klub dla siatkarek.

Tak źle nie musi być, ale słowa Płuciennika o kłopotach finansowych oznaczają, że obecnie sytuacja jest bardzo zła.

Mimo sporej popularności siatkówki, mimo dużego zainteresowania meczami Piasta w poprzednim sezonie, prezesowi nie udało się skompletować właściwego budżetu. - Do próby skutecznej walki o awans do ekstraklasy potrzebujemy około 400 tysięcy złotych na sezon - wyliczył.

Problem w tym, że Płuciennik nie ma nawet połowy. Sponsorów nie ma od dawna, a przecież gdy obecny prezes wchodził do klubu, miał działać razem z Markiem Makowskim z Pro Kon Stalu. Tyle że Pro Kon Stal przegrał walkę z ogólnoświatowym kryzysem i sponsor przestał łożyć. Do końca poprzedniego sezonu jakoś udało się dociągnąć, ale teraz już nie.

A jeszcze niedawno, licząc na dużo większy budżet, Płuciennik miał swoją wizję drużyny. Kilka dni temu z Piastem pożegnał się trener Marek Mierzwiński. Jednak już wcześniej Płuciennik na poważnie rozważał możliwość zmiany szkoleniowca. Do tego stopnia, że można już zdradzić, iż jednym z kandydatów na nowego trenera był obecny szkoleniowiec siatkarek Chemika Police Mariusz Bujek. Obaj panowie - Płuciennik i Bujek - odbyli niezobowiązujące rozmowy. Nie przyniosły one jednak żadnych konkretów, bo po pierwsze Bujek jest emocjonalnie związany z Chemikiem, a po drugie przyszłość Piasta była i jest wielką niewiadomą.

Czy Piast rzeczywiście zniknie z siatkarskiej mapy Polski? Słowa Płuciennika są przerażające, jednak niewątpliwie na razie zostały wypowiedziane głównie na zasadzie wstrząsu - by wszyscy, którzy lubią siatkówkę w damskim wykonaniu ocknęli się i pomogli. Jeżeli jednak sytuacja się nie zmieni, to może sprawdzić się najczarniejszy scenariusz, bo przypadki likwidacji drużyn i klubów już przerabiano w rozmaitych miastach w Polsce.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan
Lepiej zlikwidować UM a pieniądze przeznaczyć na klub.
~Janek~
Te wpisy porażają. Zapomnieliście kmioty o wspaniałych meczach PIASTA! o drugim miejscu w I lidze? O barażach o ekstraklasę? A że sponsor sięwycofal to co ma zrobić Prezes? Sprzedać swój majątek? To zażadajcie tego samego od prezesów Stoczni ! Odważni!
r
rysiek - fajny chłopak
Popieram likwidację klubu ! Jestem ZA !!!
Q
QQQQQQ
PLUCIENIK KIEDY KASE ZALEGŁA WYPLACISZ JAK NIE MASZ TO SPRZEDAJ FIRME I UREGULUJ NAM
b
blanc
Chojnacka odmówiła Sokołowi, a nie oni jej! Zresztą co się dziwić, jest z Poznania.
S
SSSSS
CHOJNACKA MIAŁA OFERTE Z CHORZOWA ALE ODMOWILI JEJ CIENIZNA A ZA PŁUCIENIKA POWINIEN ZAJAC SIE PAN PROKURATOR
S
SSSSS
CHOJNACKA MIAŁA OFERTE Z CHORZOWA ALE ODMOWILI JEJ CIENIZNA
A
AAAAA
CHOJNCKA KAPITAN MIERZWINSKI TRENER MUROWANA GOSLINA 2-GA LIGA
Dodaj ogłoszenie