Serie A. Włoskie media bezlitosne dla Wojciecha Szczęsnego. "Koszmar". "Katastrofa". Massimiliano Allegri broni polskiego bramkarza

Jakub Niechciał
Sylwia Dabrowa
Włoskie media nie pozostawiły suchej nitki na Wojciechu Szczęsnym, którego błędy kosztowały Juventus stratę punktów w ligowym meczu z Udinese. Swojego bramkarza broni za to trener wicemistrza Włoch Massimiliano Allegri.

"Super Dybala to za mało. Szczęsny to katastrofa" - grzmi "Calciomercato", komentując zachowania Polaka, który w końcówce meczu z Udinese postanowił zabawić się z dwoma nabiegającymi rywalami. Przy linii końcowej zmylił jednego z nich, ale drugiego nabił piłką, przez co stracił i piłkę i panowanie nad sytuacją. Błąd zakończył się utratą drugiej bramki.

"Nie utrzymał strzału Arslana i dał rzut karnego, który na nowo otworzył mecz. Potem niesamowicie stracił piłkę pod presją. Dwa gole Udinese są w zasadzie jego. Popełnia rażące błędy" - dodaje "Calciomercato", które oceniło występ naszego bramkarza na "4" (w dziesięciostopniowej skali).

Taką samą notę wystawiły Szczęsnemu inne media. "Ponosi całą odpowiedzialność za rzut karny, a następnie oddał gola przeciwnikom. Koszmarny mecz" - podsumował serwis "Juventusnews24.com".

Inni poszli jeszcze dalej, bo domagają się zmiany w bramce Juventusu. Takiego zdania jest m.in. dziennik "La Gazzetta dello Sport". "Polak otrzymuje niską ocenę, ma oczywiste poczucie winy. Popełnił dwa tandetne, choć technicznie możliwe do wytłumaczenia błędy. Otwiera się delikatnie szansa dla kogoś innego. Mattio Perinie, bądź gotowy - czytamy w uzasadnieniu.

Swojego bramkarza broni natomiast (przynajmniej oficjalnie) Massimiliano Allegri. - Szczęsny to świetny bramkarz, nie popełnił błędu technicznego. Powinniśmy byli jednak zrozumieć sytuację i nie wstydzić się wybicia piłki w trybuny - powiedział trener Juventusu, wyjaśniając sytuację przy straconym golu na 2:2.

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Materiał oryginalny: Serie A. Włoskie media bezlitosne dla Wojciecha Szczęsnego. "Koszmar". "Katastrofa". Massimiliano Allegri broni polskiego bramkarza - Sportowy24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
jakie bronienie twgo fajtlapy,kopa w dupe i na trybuny z debilem
Dodaj ogłoszenie