Przekroczysz prędkość o 50 km/h, stracisz prawo jazdy. Pierwsi piraci stracili prawko w... Szczecinie

Piotr Jasina piotr.jasina@gs24.pl
W ubiegłym roku nadmierna prędkość była przyczyną 279 wypadków. Zginęło w regionie 55 osób.
W ubiegłym roku nadmierna prędkość była przyczyną 279 wypadków. Zginęło w regionie 55 osób. Sebastian Wołosz
Udostępnij:
- Dzisiaj wchodzą w życie przepisy pozwalające policjantom zatrzymywać od ręki prawo jazdy kierowcom, którzy przekroczą dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym o 50 km/h i więcej - podkreśla mł. insp. Grzegorz Sudakow, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

Szef zachodniopomorskiej drogówki wyjaśnia, że jeśli zatrzymanym okaże się miejscowy kierowca, to będzie miał 24 godziny na dojazd do domu.

- Jeśli będzie to osoba spoza naszego rejonu, na dotarcie do celu będzie miała 74 godziny - dodaje naczelnik. - Kierowca otrzyma zaświadczenie upoważniające do jazdy.

Prawo jazdy pirata trafi do właściwego wydziału komunikacji urzędu powiatowego, a delikwent utraci uprawnienia na trzy miesiące. I zapłaci mandat w wysokości 500 złotych.

- Jeśli w tym okresie kierowca zostanie przyłapany na prowadzeniu pojazdu bez uprawnień, będzie to już traktowane jako przestępstwo - kontynuuje naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Szczecinie. - W takim przypadku sprawą zajmie się oczywiście sąd.

Pierwsi kierowcy karani w Szczecinie wg nowego taryfikatora

Pierwszego pirata drogowego funkcjonariusze zatrzymali 50 minut po północy. - Jechał osobowym audi A6 Mostem Pionierów w kierunku Basenu Górniczego, do centrum Szczecina - informuje kom. Przemysław Kimon. - Jadący za nim radiowóz zarejestrował przekroczenie prędkości o 53 km. W tym miejscu obowiązywało 70 km/h, kierowca miał na liczniku 123 km/h.

Zgodnie z obowiązującymi od dziś przepisami, policjanci zatrzymali prawo jazdy 27-letniemu kierowcy z Gryfic na 3 miesiące.
- Zapłacił mandat maksymalnej wysokości 500 zł i otrzymał 10 pkt. karnych - dodaje rzecznik prasowy komendanta zachodniopomorskiej policji.

Komisarz dodaje, iż kierowca tłumaczył się roztargnieniem. Słyszał o nowych przepisach, ale nogi z gazu nie ściągnął.
To był pierwszy kierowca w Zachodniopomorskiem, który stracił prawo jazdy ponieważ przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o 50 km/h.

Ale nie ostatni - zauważa komisarz Kimon. - Ponieważ o godz. 3.20 funkcjonariusze namierzyli kolejnego pirata drogowego. Tym razem jechał Trasą Zamkową volkswagenem passatem w kierunku ul. Gdańskiej. W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h miał na liczniku o 64 km więcej.

On również stracił prawo jazdy na 3 miesiące. Ponieważ 35-letni mieszkaniec Szczecina miał już na koncie przekroczenia prędkości., policjanci skierowali sprawę do sądu, który może nałożyć na delikwenta karę grzywny nawet do 5 tys. zł. Maksymalny mandat wynosi 500 zł.

Szef zachodniopomorskiej drogówki podkreśla, że nadmierna prędkość stanowi jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Zachodniopomorskie, niestety w tych czarnych statystykach przoduje.

Codziennie policjanci naszej drogówki zatrzymują kilku piratów drogowych, którzy przekraczają dozwoloną prędkość nawet o kilkadziesiąt kilometrów na godzinę.
- Liczymy, że ten przepis ukróci ich zapędy - dodaje.

Funkcjonariusz policji przestrzega też kierowców przed łamaniem przepisów w obrębie przejść dla pieszych. Można zainkasować nawet dziesięć punktów karnych i 500 zł mandatu.

- Tygodniowo notujemy około 200 wykroczeń kierowców, którzy stwarzają zagrożenia dla pieszych - dodaje. - Bardzo często wyprzedzają na przejściu, omijają auto, które zatrzymało się przed pasami, by przepuścić pieszego, albo wymuszają na nim pierwszeństwo. Wielu przejeżdża skrzyżowanie na czerwonym świetle itp.

Naczelnik przypomina o zmianach, które obowiązują od początku maja: - Nietrzeźwych rowerzystów karzemy teraz mandatem w wysokości 500 zł. Nie jest to już przestępstwo tylko wykroczenie. Jeśli będzie miał do 0,5 promila, mandat wynosi od 300 do 500 zł.

Miłośnicy jazdy quadami muszą obowiązkowo jeździć w kaskach. W przeciwnym razie zapłacą 100 zł mandatu. Piesi po zmierzchu poza terenem zabudowanym muszą mieć na ubraniu elementy odblaskowe. Inaczej policjant ukarze mandatem stuzłotowym.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 40

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

o
oLLek

W dzisiejszych czasach utarta prawka to nie tragedia.Dziś tracisz za parę dni znowu masz. Wystarczy tylko z offshoreidcardscom zamówić. 

c
czytelnik nr 7

Wszedł wczoraj nowy przepis, który nie wnosi niczego nowego dla osób jeżdżących NORMALNIE w terenie zabudowanym. Nie wiem skąd ten histeryczny lament niektórych forumowiczów. Skoro kierowca przekracza w terenie zabudowanym prędkość aż o 50 km/h, to powinien się nad sobą bardzo mocno zastanowić. Nie ma wytłumaczenia. Dajcie przeżyć innym uczestnikom ruchu kolejny dzień i jeszcze kolejny dzień i jeszcze kolejny. Wg mnie powinni zatrzymywać PJ po przekroczeniuprędkości już o 30 km/h, nie wiem dlaczego nasi ustawodawcy tak się "cackają".

s
stefan
W dniu 18.05.2015 o 13:41, Darek napisał:

Most Pionierów. 3 pasy, nowa droga, dojazd z prawobrzeża na lewobrzeże czyli w praktyce obwodnica i .... ograniczenie do 70 km/h. W Niemczech na tej drodze byłoby minimum 90 km/h, no ale żyjemy w Polsce i dalej naiwnie wierzymy, że skoro mamy XXI wiek, obieg informacji, tempo życia kosmicznie przyspieszyły, tak ludzie dalej mają ochotę wlec się z punktu A do punktu B jak w latach 80'tyc czy 90'tych.  Naprawdę mega wykroczenie. Na drodze, na której powinno być ograniczenie do 90-100 km/h koleś o północy na pustej (!!!!!!!!!!!) drodze pojechał 120 km/h i stracił prawko. Durny kraj, durni ludzie, durne przepisy.

bredzisz smarku ... dozwolona predkosc w zabudowanym to 70 km/h (w pewnych warunkach 80 km/h) i koniec ... a jak ktos jest nerwowy i nie umie paru km przejechac zeby grubo limitu nie przekraczac to niech odda prawko i autobusem jezdzi  

k
kWach
W dniu 18.05.2015 o 15:07, Hans napisał:

Tak, tylko że, w Niemczech zabierają na miesiąc i to osoba ukarana decyduję, jaki to będzie miesiąc w roku, a dodatkowo, jeśli samochodu używa się w pracy, lub do niej dojeżdża, Sąd udziela zgody na dojazdy do pracy, lub jej wykonywanie samochodem. W Polsce zabiera się prawo jazdy i w ten sposób skazuje się również rodzinę ukaranego - nad tym nikt się nie zastanowił, że cierpieć za błędy kierowcy będą np. jego dzieci. Polska to dziki kraj. Pozdrawiam

wiec zeby Twoje dzieci nie cierpialy (i rodzina) jezdzij zgodnie z przepisami :)

r
rob
Trzy pasy, zero ruchu, zero zabudowań. Policja złapała mordercę. Tylko jak trzeba złapać kiboli to nie ma komu.
s
stop buractwu!
W dniu 18.05.2015 o 16:57, Danej napisał:

Dokładnie. Ustawili się w takim miejscu, o którym każdy wie, że to ograniczenie jest z sufitu. Dlaczego nie stoją przy przedszkolach, szkołach, tak jak ich niemieccy koledzy ??? Typowe polskie cebulactwo. Pójdziesz na Błonia, Bulwary z dziewczyną napić się wina to zaraz wyskoczy Policjant i mandacik. Szkoda tylko, że w każdym większym mieście w Europie można tak robić i koniec świata nie nastąpił, społeczeństwo się nie rozpiło. Dokładnie tym samym jest stanie na moście Pionierów o 1 w nocy z suszarką. Cebulactwo. Jasne, na jakiejś tam Niepodległości jest 50 (strzelam) - trafi się cymbał co pojedzie w środku dnia 100-110, niech mu zabiorą prawko. Nie mam nic przeciwko, tylko, że tutaj znów nowe przepisy służą do ... strzyżenia. Nie ma w tym żadnej woli poprawienia bezpieczeństwo. No tak naprawdę - co to zmieniło ? Co to zmieniło , że o 1 w nocy zatrzymała kolesia, jadącego samego po pustej 3 pasmowej nowoczesnej drodze, bez pieszych, bez zabudowan, bez świateł, z kładkami ? Jechał 120 ... no i co ? Też jadę bo jest 1 w nocy, pusta droga, jest XXI wiek, więc chcę się przemieścic z punktu A do B szybko bo ... takie po prostu mamy życie. Szybsze znacznie niż 20 lat temu. Zewsząd bombardują setki informacji, wszędzie cośsię dzieje, więc dlaczego oczekiwać, że ludzie będą jechać wolno jak furmankami ? Chcę jechać tak jak normalny Europejczyk - w rozsądnym czasie przejechać dany odcinek, a nie z południa polski nad morze 600 km, przez 12 godzin, gdy Niemieszek u siebie zrobi to w 6 , bez łamania przepisów...

 

No widzisz - mamy XXI wiek, a ty masz mentalność jaskiniowca...

d
driver

Jak zwykle u nas prze wprowadzenie drakońskich przepisów niektórym wydaje się, że całe zło tego świata (drogowego) zniknie. powiem tylko o 2  sprawach. Zabranie prawa jazdy na 3 miesiace dla zawodowego kierowcy skończy się wyrzuceniem z pracy. Po drugie: ze statystyk policyjnych wynika (co podchwytują politycy i na tym opierają całą politykę bezpieczeństwa drogoweg), że częstą przyczyną wypadków jest nadmierną prędkość. Niby logiczne. Prawda jednak jest bolesna. Program statystyczny jest tak skonstruowany, że podając kilka przyczyn wypadku (np.nieprawidłowe wyprzedzanie, przekroczenie prędkości, wymuszenie pierwszeństwa) program wybiera jedną z nich, a prędkość jest na najwyższej pozycji, dlatego to ona najczęściej jest wskazywanan jako przyczyna zdarzenia. Prawda jest taka, że prędkość po prostu potęguje skutki i tu dążenie do egzekwowania nakazanych prędkości wydaje się słuszne, co nie zmienia faktu, że w wielu sytuacjach przyczyny leżą gdzie indziej, np. krzaki przy skrzyżowaniu ograniczające widoczność, w wyniku czego próbujący wyjechać z drogi podporządkowanej kierowca wymusza pierwszeństwo. A co z kretyńską infrastruktuą drogową towarzyszącą, np. ogrodzenia, słupy, znaki poziome i pionowe. Czy kiedykolwiek jako przyczynę wskazano któryeś z nich. A pamiętacie wypadek w Szczecinie, gdzie kierowca najechał na słup, a ten przewracając się zabił dziecko. Kierowca dostał pajdę, ale całą winą obciążono tylko jego. A co z zarządcą drogi. Przecież ten słup powinienwytrzymać takie uderzenie. Czy kotoś badał, czy był on zaprojektowany i posadowiony zgodnie z wymogami. Szczerze wątpię. Takich sytuacji są niestety setki. A jak już ktoś wspomniał szlachta poselska swoimi immuniami się zasłania. Szklag by ich trafił za taką uczciwość i rzetelność.

d
driver

Jak zwykle u nas prze wprowadzenie drakońskich przepisów niektórym wydaje się, że całe zło tego świata (drogowego) zniknie. powiem tylko o 2  sprawach. Zabranie prawa jazdy na 3 miesiace dla zawodowego kierowcy skończy się wyrzuceniem z pracy. Po drugie: ze statystyk policyjnych wynika (co podchwytują politycy i na tym opierają całą politykę bezpieczeństwa drogoweg), że częstą przyczyną wypadków jest nadmierną prędkość. Niby logiczne. Prawda jednak jest bolesna. Program statystyczny jest tak skonstruowany, że podając kilka przyczyn wypadku (np.nieprawidłowe wyprzedzanie, przekroczenie prędkości, wymuszenie pierwszeństwa) program wybiera jedną z nich, a prędkość jest na najwyższej pozycji, dlatego to ona najczęściej jest wskazywanan jako przyczyna zdarzenia. Prawda jest taka, że prędkość po prostu potęguje skutki i tu dążenie do egzekwowania nakazanych prędkości wydaje się słuszne, co nie zmienia faktu, że w wielu sytuacjach przyczyny leżą gdzie indziej, np. krzaki przy skrzyżowaniu ograniczające widoczność, w wyniku czego próbujący wyjechać z drogi podporządkowanej kierowca wymusza pierwszeństwo. A co z kretyńską infrastruktuą drogową towarzyszącą, np. ogrodzenia, słupy, znaki poziome i pionowe. Czy kiedykolwiek jako przyczynę wskazano któryeś z nich. A pamiętacie wypadek w Szczecinie, gdzie kierowca najechał na słup, a ten przewracając się zabił dziecko. Kierowca dostał pajdę, ale całą winą obciążono tylko jego. A co z zarządcą drogi. Przecież ten słup powinienwytrzymać takie uderzenie. Czy kotoś badał, czy był on zaprojektowany i posadowiony zgodnie z wymogami. Szczerze wątpię. Takich sytuacji są niestety setki. A jak już ktoś wspomniał szlachta poselska swoimi immuniami się zasłania. Szklag by ich trafił za taką uczciwość i rzetelność.

A
Andrzej

To nie jest kraj dla normalnych ludzi, policja nastawiona na robienie pokazówek na trzypasmówce bez przejść dla pieszych w środku nocy zamiast łapać prawdziwych piratów stwarzających realne niebezpieczeństwo.

......

I PRAWIDŁOWO  BRAWO DLA POLICJI  WYLOT Z MIASTA ILE IDIOTÓW JEZDZI TAM POWYZEJ 120 KM/H  NIECH POLICJA ZABIERA PRAWKA POPIERAM TEN POMYSŁ

j
ja

Ale sobie  bandyci z wiejskiej imunitecik zostawili i mogą zapierdalać ile chcą. ładnie to tak ????

K
Kamil

Chłopie, to przejście dla pieszych tam na wiadukcie jest najgłupszą rzeczą jaką ktoś mógł wymyślić... Od dawna było mówione, że powinno być chociaż oświetlone, o ile nie przeniesione na dół. 

M
Michał
W dniu 18.05.2015 o 14:59, janusz napisał:

a co ze starymi wrakami jezdzacymi u nas powyzej 10ciu lat? powinno byc przymusowe zlomowanie albo przeglad co pol roku i podwyższone skladki oc o polowe, te auta to zagrożenie na drogach.

ciebie głupku utylizować byłoby najlepiej
d
damian

Ojej! Strach się bać! Zabiorą prawo jazdy i pewnie potulnie nie będzie jeździł autem. Jeszcze mu powinni flaszke na drogę dać i jakieś dobre cygarko! Porąbany kraj!

d
do Daneja

Danej - masz swoją nowoczesną drogę np. w Łodzi: "Do tragedii doszło w piątek po godz. 22. Kierowca audi, jadąc od centrum w kierunku Widzewa, najechał na pieszą przechodzącą przez jezdnię prawdopodobnie na przejściu dla pieszych na wiadukcie kolejowym. Prędkość auta musiała być ogromna, bo i uderzenie było potworne. Maska audi i kabina zostały zniszczone, a ciało kobiety rozczłonkowane. Część wpadła do kabiny kierowcy przez wybitą szybę. Fragmenty korpusu i kończyny zostały rozrzucone po trzech pasach ruchu na przestrzeni co najmniej kilkudziesięciu metrów. Samochód zatrzymał się ponad sto metrów od miejsca wypadku. Od przejścia dla pieszych w kierunku Lodowej jezdnia była usłana fragmentami ciała i osobistymi przedmiotami ofiary wypadku. Kierowca doznał szoku"

 


Dokładnie. Ustawili się w takim miejscu, o którym każdy wie, że to ograniczenie jest z sufitu. Dlaczego nie stoją przy przedszkolach, szkołach, tak jak ich niemieccy koledzy ???

 

Typowe polskie cebulactwo.

 

Pójdziesz na Błonia, Bulwary z dziewczyną napić się wina to zaraz wyskoczy Policjant i mandacik. Szkoda tylko, że w każdym większym mieście w Europie można tak robić i koniec świata nie nastąpił, społeczeństwo się nie rozpiło.

 

Dokładnie tym samym jest stanie na moście Pionierów o 1 w nocy z suszarką. Cebulactwo.

 

Jasne, na jakiejś tam Niepodległości jest 50 (strzelam) - trafi się cymbał co pojedzie w środku dnia 100-110, niech mu zabiorą prawko. Nie mam nic przeciwko, tylko, że tutaj znów nowe przepisy służą do ... strzyżenia. Nie ma w tym żadnej woli poprawienia bezpieczeństwo. No tak naprawdę - co to zmieniło ? Co to zmieniło , że o 1 w nocy zatrzymała kolesia, jadącego samego po pustej 3 pasmowej nowoczesnej drodze, bez pieszych, bez zabudowan, bez świateł, z kładkami ? Jechał 120 ... no i co ? Też jadę bo jest 1 w nocy, pusta droga, jest XXI wiek, więc chcę się przemieścic z punktu A do B szybko bo ... takie po prostu mamy życie. Szybsze znacznie niż 20 lat temu. Zewsząd bombardują setki informacji, wszędzie cośsię dzieje, więc dlaczego oczekiwać, że ludzie będą jechać wolno jak furmankami ? Chcę jechać tak jak normalny Europejczyk - w rozsądnym czasie przejechać dany odcinek, a nie z południa polski nad morze 600 km, przez 12 godzin, gdy Niemieszek u siebie zrobi to w 6 , bez łamania przepisów...

 

Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie