Protest w terminalu LNG w Świnoujściu. Pieniędzy na razie nie będzie

am
W najgorszej sytuacji są pracownicy fizyczni. Większość z nich żyje od jednej wypłaty do drugiej. Bez oszczędności.
W najgorszej sytuacji są pracownicy fizyczni. Większość z nich żyje od jednej wypłaty do drugiej. Bez oszczędności. Zenon Nowak
Około 80 osób zatrudnionych przy budowie terminalu LNG nie podjęło dziś pracy. Hydrobudowa Polska nie wypłaci im zaległych wynagrodzeń. Firma informuje, że nie ma pieniędzy.

To już kolejny protest pracowników Hydrobudowy, którzy budują terminal LNG w Świnoujściu. W lipcu na ich konta nie wpłynęły pensje. Wtedy część z nich zaprotestowała i nie podjęła pracy. W odpowiedzi Hydrobudowa obiecała wypłatę zaległych pieniędzy.

Jakub Miler, rzecznik prasowy Hydrobudowa Polska S.A, mówi, że ludzie dostali je w dwóch ratach. Najpierw 900 zł, później 400. Sami pracownicy przyznają, że firma zalega im z wypłatą nawet 2,5 tys. zł.

- Kiedy dostaniemy te pieniądze? - pytają. - Wielu z nas przyjechało tutaj pracować z drugiego końca Polski.

- Naszym celem jest, by jeszcze w tym tygodniu ludzie dostali wynagrodzenia za czerwiec i lipiec - mówi Jakub Miler.- Ale nie wiem, czy to się uda. Nie ma pieniędzy w kasie. To jest kwestia tego, czy inni nam zapłacą. Wiem, że pracownicy oczekują konkretnych terminów, ale naprawdę trudno je podać.

Więcej przeczytasz w jutrzejszym papierowym wydaniu Głosu Szczecińskiego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Tak to jest jak ktoś porywa się z motyką na księżyc,
Dodaj ogłoszenie