Pożar na pl. Matki Teresy z Kalkuty. Pogorzelcy dostali mieszkanie

Mariusz Parkitny

Wideo

Zobacz galerię (6 zdjęć)
Wstępne oględziny nie ustaliły przyczyny tragicznego pożaru.

W sobotę w pożarze mieszkania w kamienicy przy pl. Matki Teresy z Kalkuty jedna osoba straciła życie, a dziesięć zostało poszkodowanych. Większość z nich to wielopokoleniowa rodzina, która mieszkała w spalonym lokalu komunalnym na drugim piętrze. Ofiara śmiertelna to 65-letnia kobieta. Mieszkała tu ponad 40 lat.

- Sześć osób, w tym trzyletnie dziecko trafiło do szpitali. Czterem kolejnym udzieliliśmy pomocy na miejscu i nie było konieczności hospitalizacji - mówi Elżbieta Sochanowska z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

Dwie osoby, które trafiły do szpitali są poparzone, jedna bardzo poważnie. Dlatego przewieziono ją do centrum leczenia oparzeń w Gryficach. Dzisiaj pogorzelcy odebrali klucze do tzw. mieszkania kryzysowego przy ul. Szpitalnej.

Tragiczny pożar na pl. Matki Teresy z Kalkuty w Szczecinie [zdjęcia]

- Mieszkanie jest wyposażone w media, można od razu tam zamieszkać. Wiemy, że część dobytku rodziny ocalało z pożaru i rodzina stara się je odebrać, ale na razie na miejscu pracuje policja i nie ma możliwości wejścia do spalonego mieszkania. Lokal był ubezpieczony przez nas na wypadek pożaru - mówi Tomasz Owsik-Kozłowski z Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych w Szczecinie.

Po wstępnych oględzinach, ekspertowi do spraw pożarnictwa nie udało się ustalić przyczyny ognia. Największe zniszczenia są w przedpokoju i pokoju najbliżej wyjścia. Przewód kominowy (w mieszkaniu jest kaflowy piec) był drożny. Hipotezy to zwarcie w instalacji elektrycznej lub nieumyślne zaprószenie ognia

- Potrzeba jest szczegółowa opinia - mówi Anna Gembala z zachodniopomorskiej policji.

Z mieszkańcami rozmawiają pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

- To na wypadek, gdyby ktoś potrzebował wsparcia psychologicznego, czy ciepłego posiłku. Ale na razie nie mamy takich sygnałów. Pogorzelcy otrzymają wsparcie finansowe na zakup najpotrzebniejszych rzeczy, które stracili w pożarze - wyjaśnia Maciej Homis z MOPR.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3