Portowcy już w Szczecinie

Przemysław Sas, 23 lipca 2004 r.
Fragment meczu towarzyskiego z tureckim Trabzonsporem. W akcji Michał Probierz, który jest bliski optymalnej formy. Poniżej Olgierd Moskalewicz.
Fragment meczu towarzyskiego z tureckim Trabzonsporem. W akcji Michał Probierz, który jest bliski optymalnej formy. Poniżej Olgierd Moskalewicz. Marcin Bielecki
Drużyna Pogoni zakończyła zgrupowanie w Gutowie Małym i wróciła do Szczecina. - Przed nami ostatnie szlify - mówi Bogusław Baniak - selekcjoner portowców.

Wczoraj wieczorem z obozu w Gutowie Małym pod Łodzią do Szczecina wróciła ekipa szczecińskiej Pogoni.

- Przygotowywaliśmy się w bardzo dobrych warunkach - podsumowuje zgrupowanie Bogusław Baniak, selekcjoner portowców. - Pracowaliśmy nad poprawą gry w systemie 1-4-2-3-1 oraz nad szybkością. Ważnym elementem przygotowań była odnowa biologiczna.

Przed Pogonią już ostatnia prosta przygotowań do inauguracyjnego meczu z Legią Warszawa 1 sierpnia.

- Wiele do myślenia dał nam przegrany sparing z Widzewem Łódź - mówi Baniak. - Przed nami ostatnie szlify i nie możemy niczego zaniedbać.

W meczu z Legią na bramce wystąpi najprawdopodobniej Krzysztof Pilarz. W zeszłym sezonie rezerwowy, teraz już pierwszy bramkarz. Nad formą Pilarza oraz drugiego golkipera Waldemara Grzanki pracowali w Gutowie wspólnie Jan Tomaszewski i Zbigniew Długosz.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie