Policja: pijany kierowca złapany dwa dni z rzędu

Redakcja
Udostępnij:
Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się pijany kierowca, którego policjanci złapali w sobotę i niedzielę.

W sobotę i niedzielę na drogach powiatu kamieńskiego policjanci zatrzymali czterech kierujących pojazdami, którzy odpowiedzą przed sądem za jazdę po pijanemu.

Na pierwszy ogień poszło dwóch rowerzystów. Łukasz F. i Marek W. byli pijani. Mieli po około półtora promila.

Andrzej Z., 47-letni mieszkaniec gminy Świnoujście, jeździł po Międzyzdrojach. Miał 1,1 promila. Mężczyzna nie wyciągnął żadnych wniosków. Następnego dnia znów wsiadł za kółko po pijanemu. W czasie jazdy zepsuł mu się samochód. Zdzwonił więc do oficera dyżurnego kamieńskiej policji i poprosił o wezwanie pomocy drogowej. Zdradziła go bełkotliwa mowa. Okazało się, że miał 2,3 promila alkoholu w organizmie.

Pijak-recydywista trafił do aresztu, a samochód na policyjny parking.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
HHEHE
i
inżynier
Gdy byłem młody myślałem o pracy w Policji, jednak przerażała mnie praca w ciągłym zagrożeniu. Dziś widzę, że się myliłem; ściganie rowerzystów po piwku, kierowców na kacu, wagarujących gimnazjalistów, przechodzących na czerwonym świetle.... Fajna praca
G
Gość
W dniu 14.12.2008 o 17:35, nieasertywny napisał:

Moi kochani pomóżcie mi nauczyć się asertywności w stosunku do policji. Boję się przekraczać dozwoloną prędkość, nigdy nie przejechałem na czerwonym świetle, jak widzę żółte to już staram się hamować i zatrzymać. Po wódce trzeźwieję minimum dobę, zanim siądę za kierownicą. Gdzie mógłbym się tego odzwyczaić, bo to aż wstyd się komuś przyznać że jak mi mrugną światłami że policja czatuje, to mam gacie pełne strachu.


przypal maryche-strach mija....
n
nieasertywny
Moi kochani pomóżcie mi nauczyć się asertywności w stosunku do policji. Boję się przekraczać dozwoloną prędkość, nigdy nie przejechałem na czerwonym świetle, jak widzę żółte to już staram się hamować i zatrzymać. Po wódce trzeźwieję minimum dobę, zanim siądę za kierownicą. Gdzie mógłbym się tego odzwyczaić, bo to aż wstyd się komuś przyznać że jak mi mrugną światłami że policja czatuje, to mam gacie pełne strachu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie