Pogoń pod respiratorem

Przemysław Sas, 31 sierpnia 2004 r.
Marcin Bielecki
Prezydent Jurczyk lubi oglądać mecze Pogoni i ściskać ręce zasłużonym szczecinianinom. Niebawem jednak może już nie mieć do tego okazji.

Stało się. Antoni Ptak wyjechał do Łodzi i zapowiedział, że 15 września wycofuje się z finansowania Pogoni. Jaka będzie przyszłość klubu - tego na razie nikt nie wie. Nadal jednak można go uratować.

- Wyjeżdżam. Zostawiam klub w rękach zarządu. Niech działa - powiedział Antoni Ptak. W jego ślady podążył syn, Dawid. Menadżer klubu wczoraj pojechał do Łodzi.

Kto jest kim w Pogoni

- Przyszłość nie rysuje się różowo - rozkłada ręce Krzysztof Waszak, prezes spółki Pogoń. - Antoni Ptak kontroluje większość udziałów w Pogoni i dzięki jego decyzjom klub istniał.

Obecny akcjonariat spółki wygląda następująco: najwięcej do powiedzenia ma firma Elmet z Gdańska. Posiada w swoim portfelu 81,4 procent udziałów. Elmet zajmuje się nieruchomościami i jest kontrolowany przez Antoniego Ptaka.

Drugim co do wielkości akcjonariuszem jest żona Tadeusza "Teda" Dąbrowskiego, działacza piłkarskiego z Radomska. Posiada około 10 procent. Nieco mniej ma żona Antoniego Ptaka - Agnieszka. Jej udział wynosi mniej więcej 8 procent. Około 0,6 procenta należy do Stowarzyszenia MKS Pogoń.

Kto ile daje

Czytaj w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie