Podium Pogoni Szczecin ucieka, ale są wciąż szanse na sukces [ANALIZA]

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Jakub Bartkowski i Dawid Stec w Poznaniu solidnie powalczyli o remis z Lechem
Jakub Bartkowski i Dawid Stec w Poznaniu solidnie powalczyli o remis z Lechem fot. grzegirz dembiński / polska press
Piłkarska ekstraklasa . Pogoń Szczecin jest ósma w tabeli PKO Ekstraklasy. Straty do zespołów z czołówki są duże, a argumentów na poprawę sytuacji niewiele.

Czwartkowy mecz Śląska Wrocław z Cracovią Kraków (3:2) sprawił, że wrocławianie dołączyli do Lecha Poznań i Piasta Gliwice. Ta trójka ma teraz największe szanse na dwa pozostałe medale mistrzowskie.

Złoto jest zarezerwowane dla Legii Warszawa. Nad drugim w tabeli Lechem ma aż 11 punktów przewagi, co na pięć kolejek przed końcem sezonu jest gigantyczną przewagą. I choć Legia ma ogromne problemy z kontuzjami, to już w sobotę może zapewnić sobie tytuł. Wystarczy, że pokona na swoim boisku Piasta, a Lech nie wygra we Wrocławiu. Śląsk jak wygra nie będzie miał szans na mistrza - w przypadku wygranej legionistów = bo ma od nich gorszy bilans bezpośrednich spotkań.

Walka może trwać o wicemistrzostwo i 3. miejsce. Lech, Piast i Śląsk to najpoważniejsi kandydaci, ale na ich weekendowe potknięcia liczy Jagiellonia i Lechia. Akurat w niedzielę te zespoły zagrają w Białymstoku. Tylko zwycięzca znacząco zbliży się do tej czołówki.

A Pogoń? Matematycznych szans na medal jeszcze nie straciła, ale musiałaby mieć świetną serię na finiszu rozgrywek. W ostatnich dwóch spotkaniach pokazała dużo dobrej gry, ale też brak skuteczności. Jeśli się nie przełamie - trudno będzie liczyć na sukces.

ZOBACZ TEŻ:

Dobrze, że w poniedziałek (na zakończenie 33. kolejki) Portowcy zagrają w Krakowie. Ostatnie mecze z Cracovią w grupach mistrzowskich kończyły się wysokimi zwycięstwami naszego zespołu, więc powtórka jest możliwa, tym bardziej, że „Pasy” rozczarowują. Zespół ma duże problemy w środku boiska, ale za to jest bardzo groźny przy stałych fragmentach gry. I ma sporo indywidualności.

Co dałoby Pogoni zwycięstwo w Krakowie? Nie tylko uspokojenie sytuacji wokół klubu i drużyny, ale też mając w perspektywie mecz z Jagiellonią w Szczecinie (w 34. kolejce zagrają jeszcze: Lech - Legia, Piast - Śląsk, Lechia - Cracovia) - byłaby to mobilizacja na finisz ligi. 6 punktów w dwóch najbliższych meczach i Pogoń wraca do realnej walki o medal, a może tylko o 4. miejsce. Te też byłoby sukcesem, gdyby gwarantowało udział w europejskich pucharach. Jest na to szansa, bo półfinalistami Totolotek Puchar Polski są: Legia, Lech, Lechia i Cracovia. I sytuacja jest taka, że nikt już nie będzie odpuszczał tej rywalizacji i wielkiej premii za trofeum.

Stadion Pogoni: napis i data już zamontowane na trybunie poł...

Byliśmy na budowie stadionu w Szczecinie! Wyjątkowe ZDJĘCIA I WIDEO

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie