Pijani pasażerowie to codzienność

Agnieszka Tarczykowska, 19 stycznia 2005 r.
Walka o klienta i każdą złotówkę powoduje, że kierowcy busów często zabierają także nietrzeźwych, co oburza pozostałych pasażerów.

- W ubiegłym tygodniu miałam wątpliwą przyjemność jechać z Goleniowa do Nowogardu z dwoma nietrzeźwymi pasażerami - opowiada mieszkanka Nowogardu.

Panowie siedzieli za naszą Czytelniczką.

- Zaczęło się od tego, że zwróciłam kierowcy uwagę, że w samochodzie jest brudno. Wtedy kierowca zachował się przyzwoicie i posprzątał. Ale do mojej rozmowy wtrącili się dwaj nietrzeźwi pasażerowie i zaczęli mi ubliżać. Wyraźnie widać było, że są po alkoholu. Zwróciłam uwagę kierowcy, że nie powinien zabierać takich ludzi w podróż. Całą drogę nasłuchałam się różnych epitetów pod moim adresem. Kierowca ani razu nie zareagował, choć powinien, ale był zajęty rozmową z innym podróżnym i było mu na rękę, żeby się nie wtrącać. Uważam, że po to płacę za bilet, żeby mieć komfort jazdy i nie chcę się użerać z pijanymi uczestnikami podróży. To zdarza się nie pierwszy raz.

Przewoźnicy tłumaczą, że nie zawsze są w stanie wyczuć czy pasażer jest pod wpływem alkoholu.

- Moi kierowcy mają jasne polecenie, żeby nie zabierać nietrzeźwych - tłumaczy właściciel firmy przewozowej z Gryfic. - Ten przypadek był incydentalny i na pewno więcej się to nie powtórzy. Jeszcze raz przekażę wszystkim pracownikom, żeby zwracali uwagę na podobne przypadki i we właściwy sposób reagowali na nie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie