MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pierwsza partia "Abramsów" przypłynie do Szczecina. "Wschodnia flanka potrzebuje wzmocnienia"

Bartłomiej Czetowicz
Wideo
od 16 lat
14 czołgów Abrams trafi już we wtorek popołudniu na Nabrzeże Fińskie w Szczecinie. Ekspert do spraw bezpieczeństwa Artur Bilski komentuje dla Polska Press kupno czołgów słowami, że "Amerykanie są gwarantem bezpieczeństwa w Europie Wschodniej". Jego zdaniem sprzęt był nam potrzebny i musimy jak najszybciej wzmocnić wschodnią flankę.

- Polska będzie miała ułatwione zadanie. Będziemy mogli korzystać ze sprzętu amerykańskiego. Tutaj też powstanie zakład do remontu tych Abramsów. Polska Grupa Zbrojeniowa będzie się tym zajmować, więc mamy również połączenie biznesowe i logistyczne. Ta flanka wschodnia cały czas wymaga wzmocnienia. Wiele sprzętu poszło przecież do Ukrainy - podkreśla Bilski.

We wtorkowej dostawie znajdzie się 14 czołgów, czyli jedna kompania. Dwie kolejne mają trafić do naszego kraju jeszcze w tym roku.

Dostawy czołgów i pozostałego sprzętu przewidziano na lata 2023-24. Czołgi, używane wcześniej przez Korpus Piechoty Morskiej USA, przechodzą szczegółowy przegląd i zostaną dostarczone z wyzerowanymi przebiegami.

Zakup 116 Abramsów wycofanych z korpusu Marines został dokonany, aby przyspieszyć uzupełnianie sprzętu po donacjach na rzecz Ukrainy.

W kwietniu ub. r. Polska zamówiła za 4,7 mld dolarów 250 Abramsów w najnowocześniejszej wersji M1A21 SEPv3, które mają zostać dostarczone w latach 2024-26.

W jutrzejszym wydarzeniu najprawdopodobniej udział wezmą Premier Mateusz Morawiecki i Minister Obrony Narodowej, Mariusz Błaszczak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński