Pięć elementów, które trzeba szybko poprawić w Pogoni

jakub lisowski
Kazimierz Moskal i Adam Gyurcso podczas jednego z treningów Pogoni.
Pogoń musi podejść do spotkania z Legią w Warszawie z mocną wiarą w sukces. Punkt na boisku mistrza będzie dobry, ale nie może być głównym celem.

Od czwartku Pogoń powinna być już w komplecie (wrócą wszyscy piłkarze, którzy wyjechali na spotkania reprezentacyjne) i drużyna przez dwa dni będzie wspólnie pracować. Jest nad czym, bo piłkarze ostatnio zawodzili.

  1. Sfera mentalna. Najważniejszy aspekt, kluczowy w najbliższych spotkaniach. Do końca rundy zasadniczej pozostały już tylko cztery kolejki. Wszystkie zespoły o coś walczą, przed podziałem na grupę mistrzowską i spadkową oraz podziałem punktów. Czas więc pokazać charakter i spokój w grze. Może przysłużyłaby się temu impreza integracyjna. Jesienią Portowcy wspólnie bawili się na polu do paintballa czy śmigali w gokartach. W ostatnich tygodniach takich wypadów nie było, choć sytuacja ligowa do tego „zachęcała”.
  2. Stałe fragmenty gry. Jeśli Portowcy nie potrafią skrzywdzić rywali z gry, to z rzutów wolnych czy rożnych powinni być groźniejsi. Niedawne gole Fojuta czy Matrasa są dobrym przykładem, czas by jednak zespół częściej korzystał ze swoich dobrych warunków fizycznych.
  3. Adam, pobudka. Pogoń będzie groźniejsza na boisku, jak więcej z siebie będą dawać skrzydłowi, a zespół częściej będzie posyłał do nich piłki. Szczególnie dotyczy to Adama Gyurcso, który w ostatnich występach zawodził. Węgier potrafi nakręcić zespół, ale po dobrym występie w kolejnym gra dużo słabiej. Stabilniejszą formę prezentuje Spas Delew i oby dobrze nastrojoną dyspozycję w meczu z Holandią przełożył na polską ekstraklasę.
  4. Matras do pomocy. Legia jest mocna w środkowej strefie, więc Portowcy muszą przeciwstawić się doświadczeniem (Rafał Murawski) i siłą (Mateusz Matras). Defensywny pomocnik więcej drużynie daje, gdy gra przed obrońcami i zabezpiecza tyły. W Warszawie Pogoni przyda się też trochę sprytu i szaleństwa, więc środkowa strefa powinna być też...
  5. … razem z Kortem. Kamil Drygas ma instynkt i potrafi znaleźć się w bramkowej sytuacji , ale drużyna potrzebuje też kreatora akcji. Wielkiego pola manewru nie ma. Dawid Kort atmosfery Łazienkowskiej nie przestraszy się, a na boisku będzie miał więcej przestrzeni, bo gospodarze potrzebują punktów równie mocno, jak Pogoń, więc zagrają ofensywnie. Czas, by nasz zespół znów zaczął atakować z impetem i ostrzeliwał bramkę przeciwnika. Kort w takiej grze czuje się najlepiej.


Pogoń do Warszawy poleci w piątek, a mecz rozpocznie się w sobotę o 20.30.

Zobacz także: Magazyn sportowy Gs24: Grosicki i Delew wygrywali w meczach o mundial

Sanprobi Bieg Kobiet 2017 już za nami. Ależ to był bieg!

Przyznaliśmy Laur Piękna 2017 [zdjęcia]

Gs24.pl

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

z
z poziomu krzesełka

Najważniejszy i myślę podstawowy element,ogniwo,które jest winowajcą obecnej sytuacji w tabeli to beznadziejna polityka z obsadą pozycji bramkarza.Nie da się grać i liczyć na korzystny wynik z przeciwnikiem kiedy nie ma się bramkarza z odpowiednimi umiejętnościami na ten poziom rozgrywek.Nie da się wygrać meczu grając w "10" .Nie da się osiągnąć korzystnego wyniku,sadzając na ławce zawodników lepszych od tych wystawianych do jedenastki meczu.Ostateczną ocenę kibice wystawią drużynie,zarządowi już niebawem po zakończeniu rozgrywek i zweryfikują co udało się zrealizować z tych ambitnych celów które postawiono trenerowi-drużynie.

j
jaco

Kolejny element dotyczy trybun a konkretnie trybun VIP- dziennikarze muszą sami płacić za bilety -wtedy będą pisać i mówić rzetelnie, a nie "czarować"jak to często robią !

s
szczecinianin

pierwszy element - moskal , drugi - moskal , trzeci i czwarty - też moskal a piąty - mroczek ...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3