Odcięli wodę wszystkim, bo jedna lokatorka nie płaciła rachunków

ap
Awantura o wodę przy ul. Strzałowskiej w Szczecinie.
Awantura o wodę przy ul. Strzałowskiej w Szczecinie. Andrzej Szkocki
Mieszkańcy ulicy Strzałowskiej 46 i 46a w poniedziałek odkryli w swoich kranach brak wody. Następnego dnia wodę przyłączono w klatce numer 46, a dla lokatorów 46a zamocowano na podwórku kran.

O wydarzeniu poinformował nas internauta i mieszkaniec Strzałowskiej 46a - Michał Szczesiak, pisząc maila na alarm@gs24.pl

Przez trzy kolejne dni lokatorzy w wodę zaopatrywali się przy prowizorycznym kraniku, nosząc 5 litrowe butle na wodę oraz wiadra. Wszystko to z powodu długów jakie narastały od 2004 roku u jednego z mieszkańców i których finał w rezultacie zakończył się na odcięciu wody całemu blokowi. Jak dowiedzieliśmy się dostęp do wody wstrzymała spółka ZAN-944, u której zadłużona jest jedna z lokatorek.

- Rozumiem, że ktoś może mieć długi, zdarza się. Ale dlaczego wszyscy muszą na tym cierpieć? W tej klatce mieszkają osoby starsze i niepełnosprawne, dla których sporym problemem, a wręcz niemożliwością jest noszenie ciężkich baniaków z wodą. Poza tym jest gorąco, więc taka sytuacja to problem dla nas wszystkich - mówiła we wtorkowe popołudnie mieszkanka Strzałowskiej 46a, Aleksandra Szczeniak.

Jak mówią zgodnie mieszkańcy, najmniej uczciwy był brak jakichkolwiek informacji o zatrzymaniu dostaw wody.

- Najgorsze jest to, że nie dostaliśmy żadnej wiadomości o tym, że odetnie nam się wodę. To nienormalne. Powinna wcześniej wisieć jakaś kartka, zawiadomienie, cokolwiek. A tu nic. To niezgodne z prawem - kontynuuje swoją wypowiedź Aleksandra Szczeniak.

Podobnego zdania są inni mieszkańcy. Zadłużona lokatorka Beata Ceglarek mówi, że nie rozumie dlaczego wodę odłączono wszystkim i już skontaktowała się ze wspólnotą mieszkaniową by wyjaśnić sprawę.

- Dług zostanie rozłożony, w tym tygodniu wyślę już pierwsza wpłatę, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

Woda pojawiła się w kranach mieszkańców Strzałowskiej 46a w środę popołudniu. Mieszkańcy chcą jednak wziąć sprawy w swoje ręce i poinformować instytucje prawne o zajściu. W związku z tym piszą petycję, którą w najbliższym czasie zmierzają skierować do wspólnot mieszkaniowych, które obejmują ich mieszkania oraz sanepidu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie