Obaj chcieli być winni

ell, 18 października 2004 r.
Niecodzienne zdarzenie drogowe z udziałem Niemca i Kazacha wydarzyło się na drodze krajowej ze Szczecina do Bydgoszczy.

Cudzoziemcy podczas manewru mijania wpadli na siebie i lekko uszkodzili swoje auta. Ze względu na to, że znajdowali się poza granicami swoich krajów wezwali policję.

Kierujący mercedesem Niemiec ze Spandau uznał, że to on jest winien stłuczki. Do winy przyznał się także kierujący oplem obywatel Kazachstanu.

Obaj stwierdzili, że za bardzo zbliżyli się do osi jezdni i dlatego uszkodzili lusterka i zarysowali swoje auta. Rozmowa toczyła się bardzo kulturalnie i żaden z panów nie chciał ustąpić. Za to wciąż jeden przepraszał drugiego.

Zdumieni policjanci po raz pierwszy spotkali się z taką sytuacją na drodze i zamiast wypisać mandaty tylko pouczyli uczestników kolizji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie