Niechciane imprezy w parku rekreacyjnym przy ulicy Kutrzeby w Szczecinie? Mieszkańcy skarżą się na zakłócanie porządku i akty wandalizmu

Łukasz Czerwiński
Łukasz Czerwiński
Park przy ulicy Kutrzeby w Szczecinie
Park przy ulicy Kutrzeby w Szczecinie Andrzej Szkocki
Park rekreacyjny przy ulicy Kutrzeby i Taczaka w Szczecinie jest jednym z ładniejszych miejsc, gdzie mieszkańcy mogą aktywnie spędzać wolny czas. Niestety nie wszyscy korzystają z niego we właściwy sposób, a do nas docierają głosy mówiące o spożywaniu alkoholu i aktach wandalizmu. Park stał się kolejnym miejscem objętym przez straż miejską szczególnym nadzorem.

Place zabaw dla dzieci, siłownia pod chmurką, wybieg dla psów i alejki spacerowe, a to wszystko w towarzystwie bogatej zieleni. Park rekreacyjny przy ulicy Kutrzeby i Taczaka w Szczecinie, jest jednym z ulubionych miejsc okolicznych mieszkańców i to nie tylko Gumieniec czy Pogodna. Okazuje się, że z pozoru ciche i spokojne miejsce, czasami przyciąga także niechcianych gości, którzy zakłócają spokój innych użytkowników.

- Rzeczywiście imprezy słychać często, ale bardziej w ciepłych porach roku. Siedzą w zaroślach, pod drzewami i słychać wtedy jakieś śpiewy - mówi w rozmowie z "Głosem" pani Milena, która mieszka tuż obok parku.

Choć mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy potwierdzają, że w parku dochodzi do imprez, to nie doświadczyli niebezpiecznego zachowania ze strony osób pod wpływem alkoholu.

- Ja mieszkam kawałek dalej, ale często spaceruje tu z psem i widzę, że na tych miejscach przeznaczonych na ogniska siedzą ludzie, ale nie zakłócają zbytnio porządku. Ja nie zauważyłem, żeby kogoś zaczepiali - zapewnia pan Andrzej.

Park rekreacyjny pod szczególnym nadzorem straży miejskiej

Bardziej niepokojące sygnały docierają do jednego z miejskich radnych, który potwierdza, że sam również był świadkiem "zakrapianych" imprez w parku.

- Mieszkańcy od wielu lat zwracają uwagę na to, że w parku odbywają się libacje alkoholowe. Są ludzie, którzy mówią otwarcie, że boją się chodzić do parku z dziećmi. Sam też byłem świadkiem większych imprez - komentuje Patryk Jaskulski.

Częstsze wizyty strażników miejskich mają pomóc w rozwiązaniu problemu libacji alkoholowych na terenie parku.

- Ten park jest objęty doraźnym nadzorem i staramy się eliminować niepożądane zachowania niektórych użytkowników - zapewnia Joanna Wojtach ze szczecińskiej straży miejskiej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To prawda, w parku są imprezy zakrapiane, ale najczęściej są to imieniny- urodziny młodych ludzi. Nigdy nie spotkałam się z agresją lub wulgarnym zachowaniem uczestników a dość często chodzę na wieczorne spacery.Niepokoi mnie straszenie Strażą Miejską
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie