Nie ma już tych wsi pod Stargardem. Kiedyś był tam radziecki garnizon. Zobacz ZDJĘCIA!

Grzegorz Drążek
Grzegorz Drążek
Burzykowo i Słotnica przestały istnieć w 1993 roku
Burzykowo i Słotnica przestały istnieć w 1993 roku Tadeusz Surma
Udostępnij:
13 października minie 27 lat od opuszczenia przez ostatnich żołnierzy radzieckich lotniska w Kluczewie. Wraz z ich odejściem wymazano z map dwie wsie: Burzykowo i Słotnicę. Odwiedziliśmy te miejsca, żeby zobaczyć, co pozostało z tych miejscowości. Obejrzyj galerię zdjęć.

Pierwsze wzmianki o Burzykowie i Słotnicy pochodzą z 1305 roku. W 1815 r. przypisane zostały do powiatu pyrzyckiego. W bliższej nam historii ważne wydarzenia miały miejsce na wiosnę 1945 r. Wtedy to obie te wsie, a także sąsiednie Kluczewo przestały być niemieckie. Na południowych obrzeżach wsi Kluczewo od 1935 roku funkcjonowała wojskowa baza lotnicza Luftwaffe.

- 4 marca 1945 roku tereny te zostały zajęte przez Armię Czerwoną, która użytkowała zdobyte lotnisko do początków lipca tamtego roku - wyjaśnia Andrzej Bierca z Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Stargardzie. - Burzykowo, Słotnica i Kluczewo po 1945 roku pozostały w powiecie pyrzyckim (do lat 50. XX w.) i były zasiedlane przez polską ludność. Zabudowa mieszkalna i gospodarcza tych wsi znalazła nowych gospodarzy. Z czasem powstały tam Państwowe Gospodarstwo Rolne i spółdzielnia rolnicza. W 1948 r. na lotnisku w Kluczewie ponownie pojawili się żołnierze z czerwonymi gwiazdami.

W 1952 roku w związku z rozbudową bazy lotniczej w Kluczewie przyłączone zostało Burzykowo, a dwa lata później Słotnica. Mieszkańców tych wsi wywieziono do okolicznych miejscowości. Gospodarzem Burzykowa i Słotnicy stała się Armia Radziecka i tak było do 13 października 1992, kiedy to ostatni żołnierze opuścili bazę wojskową w Kluczewie.

Po opuszczeniu tych terenów przez żołnierzy radzieckich Burzykowo i Słotnica zostały zlikwidowane, a tereny te stały się częścią Stargardu.

Nikt jednak nie miał pomysłu na wykorzystanie tych terenów. To, co tam się znajdowało, było rozkradane i niszczone.

W późniejszych czasie tereny po lotnisku zostały przeznaczone na strefę przemysłową, dzisiaj w Kluczewie stoją różne fabryki. W pobliżu jest duże osiedle Lotnisko.

Tereny po Burzykowie i Słotnicy pozostały w większości niezagospodarowane. W niektórych miejscach można natrafić na pola uprawne. Na kawałku terenu zrobiono tor motocrossowy. A latem na opuszczonych terenach po tych wsiach organizowany jest festiwal postapokaliptyczny.

ZOBACZ TEŻ: Nowe miasta, w których nikt nie mieszka. Zobacz najciekawsze współczesne miasta widma

Forest City w Malezji to miasto przyszłości – choć chwilowo nie ma prawie żadnych mieszkańców, w 2035 r. ma tu mieszkać aż 700 tys. ludzi. Ekologiczne miasto ma oferować ludziom m.in. bardzo niską emisję dwutlenku węgla, luksusowe apartamenty i atrakcje takie jak sztuczne plaże oraz pole golfowe, a do tego ogromną ilość zieleni. Ma ona bowiem porastać większość budynków.

Nowe miasta, w których (prawie) nikt nie mieszka. Zobacz naj...

Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy od dawnego Burzykowa, na terenie parku podworskiego. Można tam natrafić na pozostałości dworu. Jednak niewielkie, są to jedynie fragmenty piwnic. W parku można podziwiać okazałe drzewa, między innymi dęby i buki.

Na niektórych drzewach są napisy zrobione przez żołnierzy radzieckich w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku. Żołnierze radzieccy wypisywali miejscowości, z których pochodzą i daty robienia tych napisów. Jeśli chodzi o miejscowości, to są rozmaite, z różnych regionów dawnego Związku Radzieckiego, między innymi Gruzji i Kazachstanu.

Następnie udaliśmy się do dawnej Słotnicy. Są tam niewielkie pozostałości po dużym przed laty spichlerzu, który został wyburzony już po przejęciu tych terenów przez polską administrację. Wyburzenie tego obiektu tłumaczono jego złym stanem technicznym. Są też fragmenty innych budowli.

Między drzewami i krzakami, które wyrosły na tych terenach przez ostatnie dwadzieścia siedem lat, stoją ruiny dwóch bloków, w których zamieszkiwała kadra żołnierzy radzieckich stacjonujących w bazie lotniczej w Kluczewie. Jeden dwupiętrowy, drugi czteropiętrowy. Stoją same szkielety bloków, nie ma okien, drzwi, wielu ścian. Już dawno, chociażby ze względów bezpieczeństwa, pozostałości bloków powinny zostać rozebrane.

Spacerując po dawnym Burzykowie i Słotnicy można natrafić na miejsca, w których była kuchnia, stołówka, garaże, przedszkole, przychodnia, dyżurki wojskowe, pomieszczenia gospodarcze.

Można też zobaczyć to, co w ostatnich latach powstało w pobliżu, na terenie byłego lotniska w Kluczewie. Widać fabryki i nowe drogi. Wiele jeszcze jest jednak niezagospodarowanego terenu. Cała wojskowa baza lotnicza w Kluczewie liczyła około 1211 hektarów. To był czwarty pod względem wielkości powierzchni garnizon radziecki w Polsce, a było ich około 60.

O tym, że dawniej te podstargardzkie wsie zamieszkiwane były przez ludność niemiecką świadczą chociażby drzewa owocowe, posadzone lata temu przez niemieckich mieszkańców Burzykowa i Słotnicy.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć, które zostały zrobione przez Tadeusza Surmę podczas naszej wędrówki po dawnym Burzykowie i Słotnicy. W galerii zamieściliśmy zdjęcie i mapę ze zbiorów Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Stargardzie. Mapa jest sprzed II wojny światowej i są na niej zaznaczone miejscowości Burzykowo i Słotnica, a na zdjęciu sprzed 1945 roku jest dwór w Słotnicy.

Dziękujemy za pomoc w przygotowaniu tego materiału Andrzejowi Biercy z Muzeum Archeologiczno-Historycznego, który towarzyszył nam podczas wędrówki opowiadając o historii tych miejscowości i historii wojskowej bazy lotniczej, kiedyś niemieckiej, a później radzieckiej.

Andrzej Bierca zaprasza mieszkańców do udziału w wycieczce studyjnej po tych miejscach w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa, którą przygotowuje MAH w Stargardzie. Wycieczka odbędzie się w niedzielę, 13 października. Będzie wtedy okazja dowiedzieć się dużo więcej o historii nieistniejących już podstargardzkich wsi i lotniska w Kluczewie.

ZOBACZ TAKŻE: TOP 10 opuszczonych miast w Polsce. Zobacz niesamowite miasta widma i poznaj ich losy

Miasta widma to miejscowości, które z różnych przyczyn zostały opuszczone przez ludzi. Tego typu miejsca mamy również w Polsce – popadające w ruinę i zarastające z wolna roślinnością. Ich widok zawsze robi niesamowite wrażenie… Zobacz te zapomniane miasta w naszej galerii!

TOP 10 opuszczonych miast w Polsce. Zobacz niesamowite miast...

Wycieczka rozpocznie się 13 października o godzinie 10 przy Zespole Szkół nr 5 przy ulicy Śniadeckiego na osiedlu Lotnisko w Stargardzie. Potrwa około 4-5 godzin. Andrzej Bierca pokaże, gdzie stały kościoły, gdzie był duży spichlerz, gdzie były zabudowania mieszkalne, przedszkole, przychodnia, stołówka, gdzie 13 października 1992 roku podpisywany był dokument o opuszczeniu przez żołnierzy radzieckich bazy lotniczej w Kluczewie, wskaże pozostałości kilku zabudowań i park dworski.

Na wycieczkę trzeba się wcześniej zapisać. Można telefonować pod numer 91-578-38-35, wewnętrzny 36 lub zgłosić się mailowo pisząc na adres: a.bierca@muzuem-stargard.pl

A już niebawem na naszym portalu pokażemy wyjątkową galerię historycznych zdjęć wojskowej bazy lotniczej w Kluczewie. Będzie można zobaczyć niektóre z budowli, jeszcze jak stały i nie były zniszczone, a także żołnierzy radzieckich, samoloty. Fotoreporter Tadeusz Surma był tam 13 października 1992 roku, kiedy podpisywana była umowa o opuszczeniu tego miejsca przez żołnierzy radzieckich. Efekty jego pracy też będzie można obejrzeć w naszej galerii zdjęć.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Old town odbywa się na byłym składzie paliw a tor motocross jest na terenie bomboskładu I byłego kościoła w Słotnicy. A zlot militarny odbywał się koło wieży kontroli lotòw.

G
Gość
3 października, 14:34, jaro:

Nie da się tego oglądać!! Reklama ładuje się za każdym razem na pół strony, wszysto lata... brak słów same sobie przewijajcie te obrazki... słowem SHIT!!!

A ja blokuję co i jak się da..............i jakoś mi idzie.Pozdrawiam......zrób to samo.

j
jaro

Nie da się tego oglądać!! Reklama ładuje się za każdym razem na pół strony, wszysto lata... brak słów same sobie przewijajcie te obrazki... słowem SHIT!!!

G
Gość

z dewastacji nie ma się czym chwalić........no tak ale to było przecież ...ruskie ktoś powie.......żałosne.

O
O

A bezdomni bez domow

Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie