MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nie będzie trzeciego zwycięstwa w Rotterdamie. Przegrywam 0:3 z USA. Rywale za mocni. 19:25 w trzecim

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Fot. Reprezentacja Polski w siatkówce mężczyzn
Fot. Reprezentacja Polski w siatkówce mężczyzn PZPS
Reprezentacja Polski w siatkówce mężczyzn ma na swoim koncie dwa zwycięstwa w drugim turnieju Ligi Narodów. Dzisiaj walczy o trzecie zwycięstwo. Rywalem siatkarze Stanów Zjednoczonych.

Polscy siatkarze przegrywają pierwszy mecz w Rotterdamie. Amerykanie wygrywają czwarty mecz na parkietach w Holandii.

Kontrola rywali

Przegrywamy 19:25 i cały mecz 3:0

Druga szansa wykorzystana. Koniec!

Sześć piłek meczowych dla Amerykanów.

Rywale kontrolowali przebieg trzeciego seta.

Jedenasty błąd w polu zagrywki. Sześć asów USA

Dystans trzech punktów się utrzymuje. Dobry atak Bartosza Bednorza

Początek trzeciej odsłony dla przeciwników. 7:4

Moc Jankesów w drugim

Polscy siatkarze muszą teraz wygrać trzy sety z rzędu, jeżeli chcą triumfować w sobotnim spotkaniu.

Niestety druga partia również pada łupem Amerykanów. 25:18

Biało-Czerwoni dwoją się i troją, aby przebić się przez amerykański mur. Fizyczna gra i mamy 20:16.

Zmiana na pozycji rozgrywającego. Jan Firlej w miejsce Grzegorza Łomacza.

Wiceliderzy Ligi Narodów utrzymują dobrą formę z poprzedniego seta. 15:10

Spotkanie z punktu widzenia kibica może się podobać. 8:5 dla USA.

Oba zespoły udowadniają dlaczego od lat należą do świtowej elity. Niemalże w każdej z akcji nie ma łatwych punktów.

Początek nierówny końcówce

Rywale wygrywają 25:22. 1:0 w meczu

Trzy piłki setowe dla Amerykanów! 24:21

Coraz lepsza i pewniejsza gra w kilku elementach po stronie amerykańskiej.

Najdłuższa wymiana jak do tej pory. Jankesi obejmują prowadzenie.

Niestety amerykański blok na Norbercie Huberze. 20:20!

Od pewnego czasu, żadna z drużyn nie potrafi wypracować sobie kilkupunktowej przewagi.

Punkt za punkt, akcja za akcję. Remis. 15:15

Rywale uspokoili grę w ataku, czy przyjęciu i wracają do gry w pierwszej partii. 9:9

Kapitalne rozpoczęcie spotkania przez Polaków. Cztery punkty z rzędu.

Oba zespoły rozpoczęły to spotkanie w bardzo mocnym składzie. Po stronie Amerykanów na parkiet wyszli m.in Matthew Anderson, Micah Christenson czy Aaron Russell. Natomiast w wyjściowym składzie Polski znalazł się Bartosz Kurek, czy Wilfredo Leon.

Dwa tie-break w Holandii

Biało-czerwoni do hitowego starcia przystąpili po dwóch zaciętych meczach. Najpierw w pokonanym polu została reprezentacja Niemiec prowadzona przez Michała Winiarskiego, a następnie gospodarzy. Oba zakończyły się w piecu setach. Teraz rywal z wyższej półki. Amerykanie pokonali Serbów, Chińczyków i Irańczyków. W tej edycji LN jak na razie dzierżą miano wiceliderów.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Nie będzie trzeciego zwycięstwa w Rotterdamie. Przegrywam 0:3 z USA. Rywale za mocni. 19:25 w trzecim - Sportowy24

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński