MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Monika Jackiewicz ukończyła maraton podczas Mistrzostw Świata

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Monika Jackiewicz
Monika Jackiewicz Marek Biczyk/pzla.pl
Monika Jackiewicz (MKL Szczecin) zajęła 40. miejsce na mecie Mistrzostw Świata w Budapeszcie w biegu maratońskim. Pogoda uniemożliwiła walkę o lepszy czas.

- Warto ciężko pracować, żeby spełniać marzenia. Trzymajcie kciuki – zaapelowała przed startem Jackiewicz na Facebooku.

Jej partner i jednocześnie szkoleniowiec Artur Olejarz napisał w podobnym tonie: „Kolejna (wielka) cegiełka dodana do mojego CV trenerskiego. Jestem dumny, że poświęcenie jakie wykonuję prowadzi finalnie do reprezentowania przez moją zawodniczkę kraju z orzełkiem na piersi na największych rangą zawodów globu” – stwierdził.

Marzeniem było miejsce w TOP20, ale realnie trzeba było się liczyć z mniej atrakcyjnym miejscem. Ostatecznie zajęła 40. lokatę i był to przyzwoity wynik. Czas - 2:37:18 też mało ciekawy, ale to przez warunki pogodowe. Lato to nie jest czas dla maratończyków, a w Budapeszcie nawet o wczesnej porze było gorąco. Nic dziwnego, że wiele maratonek miało kłopot i nie ukończyło rywalizacji. Jedną z nich była Aleksandra Lisowska, która rok temu zdobyła złoto w ME w Monachium.

Czas końcowy Jackiewicz był o prawie 8 minut gorszy od życiówki.

– Myślę, że już samo zakwalifikowanie się do mistrzostw świata jest sporym sukcesem. Cieszę się, że tutaj jestem i że dotarłam do mety. Czułam, że miałam na dystansie tyle sił żeby jeszcze finiszować. Biegłam jednak z rezerwą z uwagi na pogodę. Ona zdecydowanie nie była naszym sprzymierzeńcem – mówiła Monika Jackiewicz na mecie.

W niedzielę w maratonie mężczyzn pokaże się Adam Nowicki (MKL) i w jego przypadku oczekiwania przedstartowe są podobne.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński