MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mistrz Europy Michał Ruciak nie dostanie honorowego obywatelstwa Świnoujścia

ha
Michał Ruciak z synem Rafałem.
Michał Ruciak z synem Rafałem. Fot. Archiwum
Radni mieli nad tym głosować na dzisiejszej sesji. W ostatniej chwili wycofano projekt uchwały. Powody są dwa. Oficjalny i nieoficjalny. - Czuję się po prostu głupio - mówi mama Michała Ruciaka.

Jeszcze niedawno głosowanie nad przyznaniem Michałowi Ruciakowi tytułu honorowego obywatela Świnoujścia wydawało się formalnością. Sam siatkarz na wieść o tytule mówił, że jest mu bardzo miło. Podkreślał, że choć nie gra już w Świnoujściu, to zawsze zaznacza, że pochodzi właśnie z tego miasta. Tu jest zameldowany na stałe, ma zarejestrowaną firmę i płaci podatki.

- Czuję się po prostu głupio - mówi teraz Teresa Ruciak, mama siatkarza. - O przyznaniu synowi tytułu było głośno w mediach, internecie. Czytali to znajomi z całej Polski. Dzwonili do mnie i gratulowali. A tu coś takiego.

Projekt uchwały wycofał ten, który wcześniej ją złożył, czyli przewodniczący rady Zbigniew Pomieczyński. Mówi, że zrobił to z powodów formalnych.

- Uchwała wymaga kosmetycznych poprawek - mówi. - Za taki tytuł przysługują drobne apanże, na przykład darmowe przejazdy komunikacji miejskiej. Muszę to uwzględnić w projekcie uchwały. Sprawa wróci na następną sesję.
Tyle oficjalnie. Nieoficjalnie mówi się, że powodem była obawa przewodniczącego, że radni mogą nie przyjąć uchwały. Na komisjach rady niektórzy mieli wątpliwości, czy siatkarzowi należy się tytuł. Wytykali m.in., że jest za młody. Inni pytali, czy zasłużył się dla miasta, żeby mu przyznać honorowego obywatela. Jak mówili, tytuł mistrza Europy, to trochę mało, bo zdobyła go cała drużyna, a nie on sam. Ostatecznie komisje nie opiniowały projektu uchwały. Decyzję zostawiły radnym na sesji. Niewykluczone też, ze niektórzy radni chcieli w ten sposób utrzeć nosa samemu przewodniczącemu.
- Przyznanie tytułu wydawało mu się tak oczywiste, że nawet nie konsultował się z nami przed wprowadzeniem tej uchwały do porządku obrad - mówi nam jeden z radnych. - No i się przejechał.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński