Mateusz Zaremba: Powalczymy o piąte miejsce. To będzie nagroda dla kibiców

Anna Pasztor
Mateusz Zaremba czuje niedosyt walcząc o piąte miejsce.
Mateusz Zaremba czuje niedosyt walcząc o piąte miejsce.
Rozmowa z Mateuszem Zarembą, rozgrywającym Gaz-System Pogoni Szczecin o spotkaniu z MMTS Kwidzyn oraz założeniach przed ostatnim dwumeczem w sezonie.

- Po meczu z Azotami Bartosz Konitz powiedział, że nie po to ciężko pracowaliście, by odpuścić walkę o 5. miejsce.

- Zgadza się. W pierwszym meczu w Kwidzynie po prostu za bardzo chcieliśmy wygrać. W ataku akcje nie wychodziły. W rewanżu u siebie zagraliśmy konsekwentnie, to, co mieliśmy w ataku, to rzucaliśmy, a w obronie walczyliśmy. Zachowaliśmy zimne głowy i to było kluczowe. Tego zabrakło w meczu z Puławami. Teraz musimy walczyć o miejsce piąte - to nagroda dla kibiców.

- W drugiej połowie rywale bardziej się postawili i Pogoń nie prowadziła już tak łatwo gry jak do przerwy.

- Jeżeli przy takim wyniku prowadzi się dziesięcioma bramkami, to człowiek się trochę dekoncentruje. Do gry po przerwie podchodzi się po prostu trochę bardziej rozluźnionym, przez co głowa zostaje gdzieś indziej, poza boiskiem. To na pewno czasem przeszkadza i może zdradzić. Wygrało u nas doświadczenie i zimne głowy. Kwidzyn to bardzo wybiegany zespół, który pokazał dobrą postawę przegrywając z Vive dopiero po dogrywce.

- Co było przyczyną porażki w Kwidzynie: zmęczenie po meczu z Azotami, brak motywacji po odpadnięciu z walki o medale czy determinacja młodego MMTS?

- Po części brak mobilizacji. W głowach została nam porażka z Azotami, bo cały sezon graliśmy dobrze. Na pewno w naszej grze nie było skuteczności. Drużyna z Kwidzyna to wykorzystywała, dobrze broniła, wyprowadzała szybką kontrę, z której zdobywała gole. To nam troszkę podcięło skrzydła.

- O 5. miejsce zagracie ze Stalą Mielec.

- Na pewno to będzie trudny mecz. To podobny zespół do zespołu z Kwidzyna - też się nie poddaje i gra do samego końca. Pierwszy mecz gramy u nich, dlatego musimy tam jak najlepiej wypaść.

- 5. miejsce będzie można uznać za sukces?

- Na pewno będzie to jakiś progres w porównaniu do poprzedniego sezonu, ale na pewno też wielki niedosyt. Bardzo chcieliśmy walczyć o brązowy medal, ale z tej walki, niestety, w tym sezonie odpadliśmy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie