MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Łukasz Kubot w turnieju Invest in Szczecin Open 2023. Ależ powrót na kort! Kubot i Maks Kaśnikowski po emocjonującym spotkaniu

Piotr Niemkiewicz
Piotr Niemkiewicz
Maks Kaśnikowski (z lewej) i Łukasz Kubot pokonali polsko-niemiecki debel Piotr Matuszewski - Kai Wehnelt. Mecz zakończył się wynikiem 6:3, 3:6 10-8 w super tie-breaku.
Maks Kaśnikowski (z lewej) i Łukasz Kubot pokonali polsko-niemiecki debel Piotr Matuszewski - Kai Wehnelt. Mecz zakończył się wynikiem 6:3, 3:6 10-8 w super tie-breaku. Materiały prasowe Invest in Szczecin Open
Triumfalny powrót Łukasza Kubota. Jeden z najlepszych polskich tenisistów ma za sobą świetny mecz podczas turnieju Invest in Szczecin Open 2023. W parze z Maksem Kaśnikowskim pokonali Piotra Matuszewskiego i Kaia Wehnelta wynikiem 6:3, 3:6 10-8 w super tie-breaku, a licznie zgromadzona publiczność była zachwycona widowiskiem, które zaserwowali debliści.

Wtorkowe odpadnięcie z turnieju Invest in Szczecin 2023 Pedro Martineza sprawiło, że Hiszpan postanowił wycofać się z rywalizacji deblowej, do której został zgłoszony z Raulem Brancaccio.Najwyżej notowaną parą na liście zgłoszeń byli Piotr Matuszewski i Kai Wehnelt.

Duet polsko-niemiecki w tym sezonie radzi sobie dobrze na światowych kortach. Wygrali wspólnie dwa turnieje ITF oraz w miniony weekend grali w finale ATP Challenger w Tulln.

Łukasza Kubota fanom tenisa ziemnego nie trzeba przedstawiać. To zwycięzca dwóch turniejów wielkoszlemowych, Australian Open w 2014 roku i Wimbledonu w 2017 roku. Ma na koncie też finał US Open (2018) i półfinał Rolanda Garrosa (2016). W styczniu 2018 roku był też liderem deblowego rankingu ATP.

W sumie wywalczył 27 tytułów w grze podwójnej, a także 21 razy grał w finale.

Spotkanie rozpoczęło się od szybkiego przełamania, Kubot i Kaśnikowski wyszli na prowadzenie 2:0 i przewagę utrzymali do końca seta.

Matuszewski i Wehnelt zrobili to samo w drugiej partii, wykorzystując chwilę rozprężenia przeciwników. Doszło do super tie-breaka, w którym po ogromnych emocjach zwyciężyli Kubot i Kaśnikowski.

- Bardzo dobrze weszliśmy w mecz. Na początku pojawiło się kilka bardzo dobrych returnów Łukasza, świetna gra przy siatce i woleje. W I secie graliśmy praktycznie bezbłędnie. W kolejnej partii mieliśmy szanse, break pointy, ale nie wykorzystaliśmy ich. Tak się czasem zdarza, ale nie załamaliśmy się. W super tie-breaku się to opłaciło, graliśmy swoje i wygraliśmy. Bardzo cieszę się ze zwycięstwa i tego, że mogłem z Łukaszem dzielić kort - powiedział młodszy ze zwycięskiej pary, Kaśnikowski.

Były numer 1 rankingu deblowego bardzo chwalił grę partnera, żartując nawet, że to on sam wygrał to spotkanie.

ZOBACZ TEŻ: 30. Invest in Szczecin Open. Maks Kaśnikowski pokonał Jelle Selsa w pierwszej rundzie

- Zawsze powtarzałem, że jestem starszym kolegą, jeszcze aktywnym. Jak byłem w Maksa pozycji, to byli zawodnicy, którzy wprowadzali mnie do touru: Krystian Pfeiffer czy Bartłomiej Dąbrowski. Teraz ja jestem w tej roli. Cieszę się, że mogę tu być, poczuć znowu jesienny wieczór na korcie centralnym w Szczecinie. Dużo frajdy, zabawy - cieszę się, że wygraliśmy ostatnią piłkę – dodał Kubot.

W ćwierćfinale Kaśnikowski i Kubot zagrają w czwartek w meczu dnia. Ich przeciwnikami będą najwyżej rozstawieni, Denis Molchanov i David Vega Hernandez. Wcześniej Kaśnikowski powalczy z Jaume Munarem, oznaczonym numerem 3.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

Zobacz też na dziennikbaltycki.pl:

Oto jak wyglądają partnerki piłkarzy Arki Gdynia! One są peł...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński