Kradzione auta pocięte na ćwiartki

Marzena Domaradzka, 15 października 2004 r.
W lotniczych hangarach leżały dziesiątki pociętych samochodów.

Kilkanaście z nich - jak ocenia rewalska policja - skradziono w czasie sezonu z terenu powiatów: kołobrzeskiego, gryfickiego i kamieńskiego.

Na złodziejską dziuplę przypominającą gigantyczne składowisko samochodowych wraków natrafili wczoraj po południu policjanci z Rewala. Gospodarstwo, na terenie którego stanęło pięć lotniczych hangarów, odkryto w jednej z wsi w powiecie kamieńskim.

To, co zobaczyli prowadzący przeszukanie policjanci przeszło ich najśmielsze oczekiwania.

W dwóch hangarach znajdowały się stare samoloty, w pozostałych dziesiątki pociętych i pokiereszowanych wraków samochodowych.

- Auta były pocięte na ćwiartki - mówi Ireneusz Ścisłowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gryficach. - Wśród stosu blach i kawałków pojazdów nie było ani jednego silnika, koła czy elementu podwozia. Złodzieje, żeby zatrzeć ślady mało, że wycinali z kradzionych pojazdów numerowane fragmenty blach, to jeszcze całość polewali ropą i podpalali - dodał.

Ze wstępnych oględzin znaleziska wynika, że na składowisku wraków znajdują się części samochodów, które skradziono w tym sezonie z terenu trzech powiatów: kołobrzeskiego, gryfickiego oraz kamieńskiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie