Kosta Runjaic z Pogoni Szczecin: Możemy mówić o falstarcie

Jakub Lisowski
Kosta Runjaic
Kosta Runjaic Sebastian Wolosz/ Polska Press
Opinie trenerów po meczu Pogoń Szczecin - Piast Gliwice (0:2)

Waldemar Fornalik, Piast Gliwice
Jesteśmy bardzo zadowoleni ze zdobyczy punktowej. W dwóch meczach zdobyliśmy sześć punktów, a przecież rozgrywaliśmy spotkania wyjazdowe. Pierwsza połowa spotkania z Pogonią była dobra w naszym wykonaniu. Szybko strzelone bramki, inicjatywa, dobre ustawienie i pilnowanie swoich założeń.

W przerwie mówiliśmy sobie w szatni, że ten mecz jeszcze nie jest wygrany i nie możemy wyjść spokojni. Niestety, w wielu fazach straciliśmy kontrolę, Pogoń zepchnęła nas do głębokiej defensywy i było naprawdę groźnie. Nam zabrakło szybkich wyjść z kontrami, bo trzecia bramka zamknęłaby ten mecz. Skończyło się dobrze. Jeślibyśmy doliczyli ostatni mecz z tamtego sezonu, to było to nasze trzecie zwycięstwo z rzędu.

Przeciwnika często trzeba zmusić do błędów, więc wychodząc na boisko nie chcieliśmy tylko obserwować, co zrobi Pogoń, ale sami chcieliśmy zaatakować. To nam się udało.

Kosta Runjaic, Pogoń Szczecin
To nie był piękny poniedziałkowy wieczór dla kibiców i dla zespołu. Przegraliśmy mecz, który bardzo chcieliśmy wygrać. To nasza druga porażka w sezonie, więc możemy mówić o falstarcie. Przed nami spotkanie z Zagłębiem w piątek, więc będziemy chcieli szybko zamknąć temat meczu z Piastem. Brzmi to prosto, ale nic nie ma prostego w sporcie. Choć bramki, które straciliśmy padły po naszych prostych błędach. Musimy zaakceptować krytykę i popracować, by takich wpadek unikać w kolejnych spotkaniach. Widziałem, że do końca staraliśmy się coś zmienić. W II połowie były szanse na kontaktowego gola, ale jak zabrakło skuteczności, to zostajemy z pustymi rękoma.

Młoda obrona to teraz gdybanie. Walukiewicz w Legnicy był bardzo spokojny, zagrał naprawdę dobrze. Dwali ma doświadczenie z ekstraklasy, dobrze się prezentował w ostatnich naszych występach. Przy pierwszej bramce popełniliśmy szereg błędów i nie chcę tylko winić Walukiewicza.

Buksa i Delew – prawdopodobnie zabraknie ich również w Sosnowcu. Brakuje nam ich, ale nie przez ich nieobecność przegraliśmy. W tej chwili nie wiem, kiedy będą do dyspozycji. Musimy pracować nad tymi zawodnikami, którzy są zdrowi i będą gwarantować walkę w całym spotkaniu.

Gdy Adam Frączczak grał na skrzydle to słyszałem opinie, że trzeba go przesunąć do ataku, bo jest skuteczny. Nie wiem, jakie będą kolejne rotacje. Trzeba się z tym meczem i analizą przespać i wyciągnąć wnioski.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kefas
Nie chce być złym prorokiem,ale z taką gra to Pogoń może być,,dostarczycielem punktow'' w tym sezonie.
Dodaj ogłoszenie