MKTG SR - pasek na kartach artykułów

King Szczecin ugości PGE Spójnię Stargard. Derby w lany poniedziałek

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Jesienią w Stargardzie mecz był wyrównany, ale w końcówce więcej spokoju i pomysłów mieli gracze Kinga Szczecin.
Jesienią w Stargardzie mecz był wyrównany, ale w końcówce więcej spokoju i pomysłów mieli gracze Kinga Szczecin. Tadeusz Surma
Koszykówka. King Szczecin i PGE Spójnia Stargard potrzebują zwycięstwa w derbach, by nie psuć sobie sytuacji w tabeli. Większe szanse na sukces ma King.

King wygrał 8 ostatnich spotkań w lidze, przełamał się na swoim boisku i ma duży potencjał w kadrze. Nie wiadomo, czy zagra Matt Mobley, ale i bez niego szczecinianie mają głębszą i mocniejszą rotację. PGE Spójnia wygrała 3 z ostatnich 4 spotkań, ale wszystkie grała u siebie i prezentowała się różnie. W jej składzie nie ma gwiazd.

King potrzebuje kompletu wygranych do końca rundy zasadniczej, by zająć 2. pozycję, a Spójnia powalczy w Szczecinie, by zwiększyć szanse na występy w play-offach.

Derby zapowiadają się świetnie, a Netto Arena może być wypełniona. Spotkanie rozpocznie się w świąteczny poniedziałek o godz. 17.30.

Porównanie składów

Rozgrywający: Andrzej Mazurczak (King) to jeden z najlepszych zawodników w ekstraklasie, nie schodzi poniżej dobrego poziomu, a jak ma dzień, to potrafi zdobyć ponad 20 punktów. Świetnie kreuje wysokich graczy, dostrzega ustawionych za łukiem. Stephen Brown (Spójnia) jest szybki, trudny do upilnowania, ale gra mocno w kratkę. Generalnie skuteczność nie jest jego atutem.

Rzucający obrońcy: Avery Woodson (King) wrócił w ostatnich tygodniach do wysokiej formy, choć ostatni występ w Słupsku miał słabszy, ale potrafi punktować seriami. Devon Daniels (Spójnia) miewał już mecze, gdy był liderem ataku, ale mimo wszystko ostatnio rozczarowuje. Gra na przeciętnej skuteczności, potrafi szybko się podpalić.

Skrzydłowi: Zac Cuthbertson (King) w tym sezonie miał już mecze, gdy grał przez „mapy”, ale ostatnio znów jest mocnym punktem zespołu. Gra na różnych pozycjach, elastycznie się dopasowuje do taktyki. Szybki, skoczny, charakterny. Karol Gruszecki (Spójnia) jest kapitanem zespołu, potrafi rzucać skutecznie z dystansu, ale coraz rzadziej prezentuje stabilną skuteczność. Daje się też zbyt łatwo ogrywać w defensywie

Silni skrzydłowi: Kacper Borowski (King) gra w piątce, bo trener Arkadiusz Miłoszewski miał ostatnio inny plan na Tony Meiera. Borowski lubi mecze pod ciśnieniem, a jak trafi pierwszy rzut to widzimy jego lepszą opcję. Jak spudłuje, popełni błąd w obronie, to często nie potrafi się odbudować. Aleksandar Langović (Spójnia) to najlepszy transfer w Stargardzie. Dużo dobrej gry. To chyba jedyna pozycja, gdzie można dostrzec przewagę gości przy indywidualnym porównaniu, ale też nie aż tak dużą.

Środkowi: Morris Udeze (King) od początku sezonu jest pewnym punktem zespołu, choć debiutuje w Europie. To zazwyczaj do niego należą pierwsze minuty spotkania – jak ma siły, walczy jak tur pod koszem o punkty i zbiórki. Dojście Michale Kysera jeszcze bardziej go zmobilizowało do wysiłku i rozwoju. Wesley Gordon (Spójnia) powinien regularnie kończyć mecze z dwucyfrowymi statystykami, ale zawodnik sam nie kreuje punktów, za to groźny jest przy blokach i zbiórkach.

od 12 lat
Wideo

Śniadanie prasowe z piłkarzami GKS Katowice

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński