Każdy może kupić sztandar i herb Pogoni. Duma Pomorza znów do licytacji

Bogna Skarul
O jakie długi chodzi? O te jeszcze z 1999 roku. To wtedy MKS Pogoń podpisała z warszawskim biznesmenem umowę o pożyczkę na sumę 100 tys. zł. Na zdjęciu komornik, który w sierpniu ubiegłego roku zabrał z siedziby Pogoni sztandar klubu.
O jakie długi chodzi? O te jeszcze z 1999 roku. To wtedy MKS Pogoń podpisała z warszawskim biznesmenem umowę o pożyczkę na sumę 100 tys. zł. Na zdjęciu komornik, który w sierpniu ubiegłego roku zabrał z siedziby Pogoni sztandar klubu. Sebastian Wołosz
Na 27 sierpnia na godzinę 12 Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie wyznaczył termin licytacji znaków towarowych Pogoni Szczecin.

Znaki towarowe i sztandar Pogoni musiały zostać po raz drugi wycenione przez rzeczoznawców, bowiem Stowarzyszenie MKS Pogoń zakwestionowało pierwszą wycenę. Na wiosnę komornik dysponował wyceną znaków towarowych Pogoni, których wartość oszacowano na ponad 70 tys. zł, a cena wywoławcza została ustalona na 50 tys. zł.

- W tej chwili znaki towarowe zostały wycenione na ponad 170 tys. zł - mówi Roman Walkowiak, komornik. - Ale sztandar pozostał w tej samej cenie. Jednak cena wywoławcza znaków towarowych i sztandaru podczas licytacji będzie o 25 procent niższa - dodaje Walkowiak. - Te pieniądze mają pokryć koszty komornicze.

Licytacja znaków towarowych i sztandaru odbędzie się 27 sierpnia o godzinie 12, w sądzie przy ul. Przyjaciół Żołnierza, w sali 121.

Chcemy zwrotu pieniędzy

O sprawie jako pierwsi pisaliśmy parę miesięcy temu. Stowarzyszenie MKS Pogoń jest winne warszawskiemu biznesmenowi prawie 360 tys. zł. To dług z 1999 roku. Komornik latem ubiegłego roku zajął na jego poczet sztandar i herb Pogoni.

Czytaj: Licytacja symboli Pogoni od 50 tys. zł. Dlaczego komornik zajął Dumę Pomorza

- To wszystko zostało zajęte celem wyegzekwowania długu - podkreślała wiosną tego roku Anna Staniszewska z warszawskiej kancelarii prawnej, przedstawicielka wierzyciela. - Nas interesuje dług. Chcemy zwrotu pieniędzy.

Aby warszawski biznesmen mógł odzyskać swoje pieniądze, komornik musi wystawić symbole Pogoni na licytację.

Od wiosny do tej pory wszystkimi symbolami Pogoni dysponuje Stowarzyszenie MKS Pogoń. Komornik oddał je stowarzyszeniu na zasadach użyczenia do momentu licytacji.

Czytaj: Licytacja znaków towarowych i sztandaru Pogoni Szczecin odwołana!

Cała procedura potrzebna do przeprowadzenia licytacji rozpoczęła się w ponad rok temu. Teraz dobiega końca. Wcześniej wierzyciel musiał uzyskać od Urzędu Patentowego pismo o możliwości zajęcia znaków towarowych dłużnika.

- Wiemy, że symbolami Pogoni jest zainteresowanych parę osób - mówiła nam wiosną tego roku Anna Staniszewska, przedstawicielka wierzyciela. W tej chwili jednak na ten temat milczy.

Pierwszy raz o zwrot pożyczonych pieniędzy wierzyciel wystąpił już w 2000 roku. W 2006 roku komornik umorzył sprawę ze względu na niemożliwość ściągnięcia długów. Sprawa się jednak nie przedawniła. Ale od 2000 roku suma długu wzrosła do 360 tys. zł.

Znaki towarowe Pogoni zostały zajęte przez komornika jeszcze w sierpniu ubiegłego roku. Wszystko po to, aby poprzez ich licytację można było odzyskać pieniądze.

Czytaj: "Nie oddajmy herbu Pogoni w niepowołane ręce!" Dramatyczny apel kibica

- Do momentu licytacji Pogoń może używać swoich znaków, ale w sposób ograniczony - tłumaczył nam wiosną tego roku prawnik z kancelarii prawnej Anny Staniszewskiej. - Nie może tego na przykład zbyć.

- Tu chodzi o pieniądze za długi, które powstały kilkanaście lat temu. Ja tych długów nie robiłem, ale to ja się muszę z nich tłumaczyć i tym się zajmować - żalił nam się Dariusz Florczak ze stowarzyszenia MKS Pogoń.

O jakie długi chodzi? O te jeszcze z 1999 roku. To wtedy MKS Pogoń podpisała z warszawskim biznesmenem umowę o pożyczkę na sumę 100 tys. zł. Klub prosił biznesmena o szybkie wpłacenie pieniędzy. Potrzebne mu były na premie dla piłkarzy.

- Mówiono nam, że jak piłkarze nie dostana tych pieniędzy to nie wyjdą na boisko - opowiadał nam prawnik wierzyciela. - W zamian za te 100 tys. zł mój klient miał obietnicę uczestnictwa w przedsięwzięciu, które miało na celu objęcie akcji w nowotworzącej się spółce sportowej Pogoń. Nawet był negocjowany list intencyjny w tej sprawie zarówno z klubem jak i ówczesnym zarządem miasta. Po wpłaceniu pieniędzy przez mojego klienta, cała sprawa z niewiadomych przyczyn upadła - dodał prawnik.

Choć dług został zaciągnięty 15 lat temu sprawa się nie przedawniła.

- Postanowiliśmy swoich praw dochodzić właśnie teraz - tłumaczył mecenas wierzyciela. - Nic w tym dziwnego, że mój klient chce zwrotu swoich pieniędzy.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
byly klient
W dniu 16.08.2014 o 10:46, sztandar napisał:

Kupic i zdelegalizowac ten pseudo piłkarski klub który przyciąga największą patologię na ten żałośny stadion, a wszystko z pięniedzy podatników miejskich !

twoja matka tez przyciaga najwieksza patologie z calej okolicy i to za mniejsze pieniadze, a chce zyc. daj wiec ty i innym...

e
esik

Nowa siedziba Sądu ??- Przyjaciół Żołnierza  :wacko:  :wacko:  :wacko:  :D  :D  :D  " Brawo " redakcjo  :P

 

P
Piotr

"Licytacja znaków towarowych i sztandaru odbędzie się 27 sierpnia o godzinie 12, w sądzie przy ul. Przyjaciół Żołnierza, w sali 121."

Czy nie chodziło czasem o Plac Żołnierza Polskiego?

G
Giotto

Sztandar - nie przeginaj pałeczki!

s
sztandar

Kupic i zdelegalizowac ten pseudo piłkarski klub który przyciąga największą patologię na ten żałośny stadion, a wszystko z pięniedzy podatników miejskich !

Dodaj ogłoszenie