Karkołomne zderzenie

am, 1 marca 2005 r.
Zdaniem prokuratury, nim Robert K. siadł ponownie za kierownicą, spożył jeszcze szklankę wódki i i wina oraz 2 piwa.

Ponad 2 promile miał we krwi Robert K., którego rozbite auto znaleziono na drodze między Nawrockiem a Czernikowem. Teraz trzydziestolatkiem zajmie się sąd.

Policja zainteresowała się Robertem K., gdy jego rozbity fiat 126p stanął na poboczu drogi.

Ustalono, że właściciel samochodu przejeżdżał przez Nawrocko i zajrzał do sklepu spożywczego. Tam kupił piwo volt, które zaraz wypił. Zdaniem prokuratury, nim Robert K. siadł ponownie za kierownicą, spożył jeszcze szklankę wódki i i wina oraz 2 piwa.

Potem była już tylko jazda do rodzinnego Czernikowa i zderzenie z
przebiegającym drogę zwierzęciem. 30-latek zostawił rozbite auto i ruszył po pomoc. Później wyjaśniał funkcjonariuszom, że gdy jechał samochodem był tylko po jednym piwie.

Po pozostałe trunki sięgnął zaś dopiero, gdy opuścił auto. Przeczą temu jednak badania krwi. Pod koniec dnia Robert K. miał 2,4 i 2,3 promila. Według biegłego, oznacza to, że przed kolizją wypił wszystkie wymienione napoje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie