Dzień Flagi po szczecińsku. Wojsko, urzędnicy i przypadkowi przechodnie

mdr
Wojsko jak zawsze przy tego rodzaju okazjach nie zawiodło. Była orkiestra, był oddział reprezentacyjny 12 DZ, byli dowódcy. Oni pamiętają 2 maja 1945 r. Fot. Marek Rudnicki
Smutny obraz obchodów Dnia Flagi w Szczecinie. Trwały zaledwie 20 minut. Szczecinian, którzy przyszli pod pomnik Czynu Polaków, można było policzyć na palcach obu rąk. Z osób na stanowisku pojawił się jedynie prezydent Piotr Krzystek i to on za swoje przemówienie dostał burzę oklasków od nielicznych zgromadzonych.

Prezydent Piotr Krzystek nie mówił długo, ale bardzo rzeczowo. Przypomniał historię tworzenia naszej narodowej flagi, która towarzyszyła Polakom zarówno w chwilach tryumfu, jak i żałoby.

- Warto pamiętać - mówił prezydent - że nie zawszę tę flagę można było wywieszać, a wywieszanie jej było czynem heroicznym, za który płacono najwyższą cenę. Powinniśmy przekazywać miłość do narodowej flagi najmłodszym. Bądźmy dumni, że jesteśmy Polakami.

Na uroczystościach nie zauważyliśmy ani marszałka województwa, ani żadnego z jego zastępców. To żenujące, jak obecnie traktuje się tak ważne święto obchodzone od 2004 r. nawet w okresie rządów socjalistycznych flaga powiewała w dniu świąt państwowych.

A wystarczy przejść się ulicami obecnego Szczecina i zobaczyć, jak mało biało-czerwonej pojawiło się na budynkach i balkonach. W przeciwieństwie do Poznania, Gdańska, Warszawy, Białegostoku i innych miast. Czy w Szczecinie nie mieszkają już Polacy? Czy nie ma spadkobierców tych, którzy 2 maja 1945 r. zawiesili biało-czerwony sztandar na kolumnie Siegessäule w Berlinie?

Bądź na bieżąco - zasubskrybuj news'y ze Szczecina

Wojsko jak zawsze przy tego rodzaju okazjach nie zawiodło. Była orkiestra, był oddział reprezentacyjny 12 DZ, byli dowódcy. Oni pamiętają 2 maja 1945
Wojsko jak zawsze przy tego rodzaju okazjach nie zawiodło. Była orkiestra, był oddział reprezentacyjny 12 DZ, byli dowódcy. Oni pamiętają 2 maja 1945 r. Fot. Marek Rudnicki

Jedyne dwie osoby,które przyszły z własnymi polskimi flagami.
(fot. Fot. marek Rudnicki)

Smutne obchody. W myśl zasady - jak już wolno, to nas nie interesuje.
Smutne obchody. W myśl zasady - jak już wolno, to nas nie interesuje. Fot. Marek Rudnicki

Wojsko jak zawsze przy tego rodzaju okazjach nie zawiodło. Była orkiestra, był oddział reprezentacyjny 12 DZ, byli dowódcy. Oni pamiętają 2 maja 1945 r.
(fot. Fot. Marek Rudnicki)

Smutne obchody. W myśl zasady - jak już wolno, to nas nie interesuje.
(fot. Fot. Marek Rudnicki)

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To nie tak .Pytanie brzmi ;kto chce oglądac człowieka sypiącego banałami i frazesami w kontekście jego wyrażnych problemów z oddzieleniem własności państwowej od prywaty?Burza oklasków dla kogo ? Człowieka myślącego że jeszcze panuje socjalizm i jemu sie należy?Ludzi uwikłanych w układy wzajemnej zależności ?Teraz ja tobie a ty mi póżńiej?Przykłady można mnożyć ;
Oburzenie pana redaktora jest nie na miejscu.Należy pamiętac ze jaka klasa polityczna ,taki odzew ze strony wyborców.

H
HADRIAN

kto by chciał zobaczyć Krzystka znanego ze sprawy mieszkaniowej?

O
Olek

"Burza oklasków od nielicznych".
Zasłużył na nie, zasłużył...
Ja wiedziałem, gdzie nie iść.

m
mieszkaniec

Najpierw załatać dziury na ulicach a później zajmować się flagą.

G
Gość

...ale Polska nie powinna być zapomniana przez Szczecin, ot całą prawda.

~obserwator~

Szczecin jest zapomniany przez Polskę, ot cała prawda

F
Figa

Lubimy się jednoczyć w histerii. Przy żałobie lub po przegranym meczu. Przy wódce i wioskowej awanturze. gdy jest normalnie, to nas nie ma. Mamy Polskę, polskość, patriotyzm, symbole narodowe w miejscu, gdzie światło nie dociera. Zasługujemy na plagi, a domagamy się Bóg wie czego. Wstyd.

Dodaj ogłoszenie