Dominik Nowak nie dokończył sezonu w I lidze. Został zwolniony za brak wyników [ZDJĘCIA]

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Dominik Nowak we Flocie Świnoujście. Andrzej Szkocki
Piłka nożna. Trener Dominik Nowak i pomocnik Dawid Kort nie dokończą pierwszoligowego sezonu w drużynie Miedzi Legnica. Szkoleniowiec pożegnał się z posadą dwa tygodnie temu, Kort 30 czerwca nie przedłużył umowy z klubem.

Dominik Nowak to były trener Floty Świnoujście. Pracował w naszym klubie stosunkowo krótko, ale przyczynił się do tego, że o Flocie było bardzo głośno.

Sezon 2011/12 Flota kończyła na dole tabeli. Groził jej spadek i dopiero zastąpienie trenera Krzysztofa Pawlaka przez Ryszarda Kłuska uratowało Wyspiarzy przed spadkiem. Flota z Kłuskiem wygrała cztery ostatnie mecze ligowe i dzięki temu zajęła ostatecznie 8. miejsce w tabeli.

Przed kolejnym sezonem Flota wcale nie chciała szukać nowego trenera. Kłusek chciał dalej pracować, szykował zespół do ligi, ale nie miał odpowiedniej licencji. Być może otrzymałby warunkową zgodę na prowadzenie pierwszoligowca, gdyby Flota miała swoich ludzi w PZPN-ie. Ale nie miała, a na domiar złego nieoficjalnie mówiło się, że Pawlak miał żal do Kłuska, że ten pozostał w Świnoujściu i dokończył sezon. W rewanżu licencji miał nie dostać.

Klub musiał więc szukać pierwszego trenera i wybór padł na Dominika Nowaka, który wcześniej prowadził np. Górnika Polkowice.

Nowak z Kłuskiem stworzyli w Świnoujściu świetny zespół. Po rundzie jesiennej Flota zajmowała pierwsze miejsce w tabeli z przewagą 5 punktów nad rywalami. Awansowała też do ćwierćfinału Pucharu Polski. Zanosiło się na wielkie wydarzenie, czyli awans do ekstraklasy.

Wiosna nie była jednak już tak uda. Mimo zimowych wzmocnień (przyszli np. Michał Stasiak i Arkadiusz Aleksander) zespół grał gorzej, gubił punkty, a Śląsk wyeliminował go z PP. Awans do elity też uciekał. Dominik Nowak stracił posadę w Świnoujściu w kwietniu 2013, a sezon z Flotą kończył Tomasz Kafarski. Skończyło się jednak tylko 4. miejscem i mocno wyżyłowanym budżetem.

Bilans Nowaka we Flocie - 12 zwycięstw, 2 remisy i 6 porażek w lidze. Szkoleniowiec później pracował krótko w Motorze Lublin, Wigrach Suwałki, a od 2017 r. w Miedzi Legnica. I właśnie z Miedzią awansował w 2018 r. do ekstraklasy. Miał na tyle mocną pozycję, że podpisał pięcioletnią umowę.

Miedź rozpoczęła debiutancki sezon w elicie od zwycięstwa nad Pogonią 1:0, a później zbierała wiele pochwał za prezentowany styl. Tyle, że punktów w tabeli nie przybywało, a wiosną legniczanie spanikowali i spadli do I ligi. Nowak pozostał w klubie i miał walczyć o szybki powrót do grona najlepszych.

Miedź w czołówce była cały czas, ale drużyna już nie potrafiła zachwycać. Gdy niedawno zaczęła uciekać i szansa na grę w barażach o ekstraklasę, to zarząd nie wytrzymał ciśnienia i z Nowakiem się rozstał. Trener podkreśla, że w dobrej atmosferze.

Nowaka zastąpił Ireneusz Kościelniak. W debiucie remis z niedawnym liderem Wartą Poznań.

Kościelniak w przeszłości był krótko piłkarzem Pogoni Szczecin (5 występów w sezonie 1997/98), a później grał jeszcze m.in. w Amice Wronki, Górniku Łęczna i Arce Gdynia. Od kilku lat pracuje jako trener, do niedawna pracował w reprezentacji młodzieżowej.

Z Miedzią rozstał się też Dawid Kort. Wychowanek Pogoni, a w sezonie 2014/15 piłkarz Floty, w Legnicy był od września 2019. Za słabą grę Nowak przesunął go nawet do rezerw. Kort we wtorek zdecydował się nie przedłużać umowy do końca sezonu.

Boniek z kolejnym wyzwaniem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie