Były szef szczecińskiego NIK doniósł na obecnego prezesa

Mariusz Parkitny
Jarosław Staniszewski, dyrektor szczecińskiej delegatury Najwyższej Izby Kontroli (po lewej)
Jarosław Staniszewski, dyrektor szczecińskiej delegatury Najwyższej Izby Kontroli (po lewej) Andrzej Szkocki
Były dyrektor delegatury Najwyższej Izby Kontroli zawiadomił prokuraturę o nieprawidłowościach, do jakich miał się dopuścić obecny szef NIK, Krzysztof Kwiatkowski - informuje Radio ZET.

Chodzi o raport NIK, który był krytyczny dla ministra rolnictwa Marka Sawickiego. W dokumencie napisano m.in., że Sawicki toleruje dorabianie na boku przez jego urzędników za unijne pieniądze. Minister miał też wypłacić pieniądze fundacji za niewykonaną pracę.

Raport powinien trafić do posłów, ale według zawiadamiającego prokuraturę, nie trafił, tylko został opublikowany na stronach internetowych, na które ponoć posłowie nie zaglądają.

Do listopada 2013 roku dyrektorem szczecińskiego oddziału NIK był Andrzej Dongiewicz. Zastąpił go Jarosław Staniszewski.

Czytaj więcej: Nowy dyrektor szczecińskiego NIK-u zapowiada kontrole

- Nic nie wiemy na ten temat - usłyszeliśmy w siedzibie NIK w Szczecinie.

Nie wiadomo czy to Dongiewicz złożył zawiadomienie do prokuratury. Na razie nie udało nam się z nim skontaktować.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie