Blaski i cienie sławy w PRL-u – czyli biografia Maryli Rodowicz

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Udostępnij:
„Królowa polskiej piosenki” doczeka się w przyszłym roku pełnometrażowego filmu dokumentalnego o swojej karierze i życiu. Najpierw jednak zobaczymy ją na sylwestrze TVP2.

Alicja Albrecht zapowiedziała realizację pełnometrażowego dokumentu o Maryli Rodowicz. Reżyserka ogłosiła swój projekt na antenie Polskiego Radia 24 w audycji „Trendy kultury” Joanny Sławińskiej. Popularna piosenkarka zaakceptowała ten pomysł.

– Zawsze marzyłam, aby zrobić taki film. To postać niezwykła. Wydała ponad 20 płyt i nagrała ponad 500 piosenek. To ogromna liczba, szczególnie zważywszy na czas, kiedy je tworzyła. Zaczęła pod koniec lat 60. – i ciągle jest na topie. Nie odważyłabym się o niej powiedzieć, że jest piosenkarką, ale raczej nazwałabym ją pieśniarką – powiedziała reżyserka w radiu.

Na razie film jest w sferze przygotowania. Jego przyszła autorka musi najpierw zebrać odpowiednie fundusze na jego realizację. Pierwsze zdjęcia zaplanowano jednak już na wiosnę 2018 roku.

– Bardzo mnie ucieszyła ta propozycja. Chociaż szczerze powiem, że wolałabym, żeby to był film fabularny lub serial telewizyjny. Były już takie propozycje, ale niestety wszystkie padły. Dlatego muszę się zadowolić pełnometrażowym dokumentem. Może to i dobrze – będzie rzetelny materiał, na podstawie którego można będzie potem nakręcić fabułę – powiedziała nam Marylka Rodowicz.

Reżyserka chce, żeby jej film opowiadał zarówno o karierze gwiazdy, jak i jej bogatym życiu prywatnym. Biografia Rodowicz jest bowiem niezwykle interesująca. Jej rodzice pochodzą z Wilna, a ona przyszła na świat w 1945 roku, doświadczając w kolejnych dekadach blasków i cieni życia w Peerelu.

– Rodowicz szybko zaczęła narzucać swój styl słuchaczom. Ona dyktowała modę, to, jak się powinien zachowywać artysta na scenie, jak się powinien przygotowywać do swoich utworów i jak powinien wyglądać – tłumaczyła reżyserka.
Większość kariery Maryli Rodowicz jest dobrze udokumentowana. W telewizyjnych archiwach znajdują się zarówno nagrania z jej licznych występów na festiwalach w Opolu i Sopocie, jak również liczne recitale zrealizowane specjalnie na potrzeby Jedynki czy Dwójki.

– Podstawą filmu ma być wywiad–rzeka ze mną, do nagrania którego mamy przystąpić na początku przyszłego roku. Nie znam jeszcze scenariusza całości, ale chciałabym mieć wpływ na jego kształt –deklaruje Rodowicz.

Reżyserka planuje wykorzystanie w filmie również wypowiedzi licznych współpracowników gwiazdy – muzyków, reżyserów czy dziennikarzy. Nie zabraknie także największych przebojów Rodowicz z wszystkich okresów jej działalności.

Alicja Albrecht jest uznaną polską dokumentalistką. Obecnie triumfy odnosi jej film „Młynarski. Piosenka finałowa” o zmarłym niedawno wybitnym autorze tekstów. 19 listopada obraz dostał nagrodę specjalną na festiwalu polskich filmów w Chicago.

Zanim zobaczymy Marylę Rodowicz w biograficznym dokumencie, będzie ona największą gwiazdą Sylwestra z Dwójką organizowanego przez TVPw Zakopanem. „Królowa polskiej piosenki” wystąpi m.in. w towarzystwie cygańskich muzyków Dżambo Orchestra z Macedonii.

– W przyszłym tygodniu zacznę przygotowywać ze stylistką odpowiednią kreację. A potem wybiorę piosenki, które zaśpiewam. Na razie nic więcej nie mogę zdradzić – powiedziała nam Rodowicz.

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 1. Dlaczego wychodzimy na pole?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Materiał oryginalny: Blaski i cienie sławy w PRL-u – czyli biografia Maryli Rodowicz - Dziennik Polski

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Polacy
Bułeczka bułecKa bu bu bu
s
ss
Dajcie już spokój, Ujawniła mnóstwo rzeczy, troche dorzuciła od siebie..mąż poczuł sięjak nędzny wacek i odszedł.
P
Ppp
Proponuję od razu kilka odcinków – takiego materiału nie da się wciąsnąć w pojedynczy film trwający sensowną ilość czasu. Pięć odcinków, każdy opisujący dziesięć lat – byłoby OK.
Pozdrawiam.
Dodaj ogłoszenie