Będzie gryźć trawę

Rozmawiał Sylwester Wasiak, 19 marca 2005 r.
Grzegorz Matlak na własnej skórze przekonał się, że Górnik to niewygodny rywal. Jesienią portowcy przegrali w Zabrzu aż 0:4.
Grzegorz Matlak na własnej skórze przekonał się, że Górnik to niewygodny rywal. Jesienią portowcy przegrali w Zabrzu aż 0:4. Andrzej Szkocki
Rozmowa z Grzegorzem Matlakiem, pomocnikiem Pogoni Szczecin.

- Inauguracja rundy jesiennej była nieudana dla Pogoni. Czy w sobotę nastąpi rehabilitacja za porażkę w Warszawie z Legią 0:3?

- Nie mamy innego wyjścia i musimy zmazać plamę na honorze za przegraną w Warszawie. Nie chcemy wracać już myślami do tamtego spotkania i "gdybać" co by było, gdyby była inna pogoda, warunki itp. Przed nami kolejna przeszkoda, Górnik z którym musimy wygrać i pokazać, że stać nas na wiele.

- Po spotkaniu z Legią pojawiły się głosy, że zespół nie wytrzymał kondycyjnie w drugiej części meczu i stąd porażka. Czy zgodziłby się pan z tą opinią?

- Absolutnie nie. W dalszym ciągu twierdzę, że okres przygotowawczy przepracowaliśmy solidnie. Mieliśmy zapewnione optymalne warunki do treningów. Zespół został wzmocniony i teraz musimy to udowodnić.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie