"Będą chorować inne przedszkola i szkoły w Szczecinie" - zapowiada szefowa oddziału ZNP

  • Głos Szczeciński

Anna Folkman

- To, co dzieje się w przedszkolach to inicjatywa oddolna, którą popiera Związek Nauczycielstwa Polskiego - mówi Maria Świerczek, szefowa szczecińskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego.

- Akcja rozpoczęła się w Szczecinie już w grudniu i już wtedy Związek popierał to, by nauczyciele zaczęli wreszcie dbać o swoje zdrowie i nie przychodzili do pracy z gorączką, chorym gardłem, katarem czy kaszlem. Zakażają w ten sposób przecież dzieci, ale także swoich kolegów i koleżanki. Do każdej akcji można przypiąć polityczną łatkę, można doszukiwać się politycznego podtekstu. Podobnie jest z naszą akcją. Problemy zdrowotne są nie tylko w przedszkolach. Chorują i będą chorowały szkoły podstawowe, podejrzewam też, że przyłączą się jeszcze szkoły średnie. Tendencja jest raczej wzrostowa.

Czytaj też: Przedszkole zamknięte? Co zrobić?

Jak mówi Maria Świerczek w poniedziałek odbyło się spotkanie w sprawie płac, które nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Najprawdopodobniej jutro (czwartek) ma odbyć się w Warszawie spotkanie z panią minister i stroną związkową na temat podwyżek dla nauczycieli.

- Wspólnym postulatem ZNP i Forum Związków Zawodowych jest podwyżka od 1 stycznia 2019 roku o 1000 zł na etat - dodaje Świerczek. - Pani minister zapowiadała podwyżkę od 1 stycznia 2019 o 5 proc. Tej podwyżki my na razie na kontach nie widzimy.

ZOBACZ TAKŻE:

Nauczycielki z kolejnego przedszkola w Szczecinie na zwolnieniach lekarskich

Dzieci bez opieki w przedszkolu nr 74 w Szczecinie. Nauczycielki na zwolnieniach

Dzieci bez opieki w przedszkolu nr 74 w Szczecinie. Nauczyci...

ZOBACZ TAKŻE: Police: zajęcia odwołane. 600 przedszkolaków musi zostać w domu

[b]ZOBACZ WIDEO: Szczecin: Dzieci bez opieki w PP nr 72. Nauczycielki na zwolnieniach

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

10.01.2019, 10:20

W dniu 10.01.2019 o 02:15, zdziwiony napisał: Na forum "GS24" mam swój profil, moje dane (prawdziwe) są w zasobach, dysponuje nimi Administracja forum. Podałem je przy rejestracji nie widząc powodu ukrywania się. Kim jest forumowicz ~Ja, można ustalić z pewnym prawdopodobieństwem bo zawsze można pisać z czyjegoś komputera. Albo się tak tłumaczyć, co dowodzi odwagi cywilnej godnej herosa. Sprawa jest zbyt błaha, aby komuś chciało się w sieci szukać jakiegoś palanta.Czasami naprawdę lepiej zachować milczenie niż odezwać się i rozwiać ew wątpliwości.Forumowicz ~Ja puścił hejta. Zamiast zrozumienia i postów poparcia spotkał się z krytyką swej postawy. Zabolało. I zdecydowanie przerosło. Urażoną dumę odreagowuje ironizowaniem. ~Ja wyraził swą dezaprobatę dla formy strajku nauczycieli. Jego sprawa. Kiedy usiłował udowodnić swe racje (nie twierdzę, że nie miał) - pogubił się. Mnie się nie podoba, że co chwila ktoś musi upominać się o coś, co mu się - jak to określiła Pani Premier Broszka-Szydło - "po prostu należy". Zwłaszcza, że nie wszyscy mają takie problemy jak wysokość uposażenia. Ale to nie upoważnia mnie do rzucania gołosłownych oskarżeń.~Ja zarzuca mi, że na forum odreagowuję swe kompleksy. O tym, że taką terapię zalecił mi lekarz - nie pomyślał. Mogę mu podać adres tego lekarza - niech i ~Ja pisze i się odreagowuje. 
Napisano 48 minut temu
I jeszcze miłośnik psychologii człowieka... imponujesz!Na forum wyraziłem swoją opinię, bez zbędnych analiz i odwołań do Marksów, Engelsów i innych Einstein'ów. Nie mam w zwyczaju przejmować się opinią człowieka o przerośniętym ego, tak więc Twojej wywody jedynie mnie bawią i to z bardzo prostej przyczyny. W momencie, gdy okazało się, że wypowiadasz się w temacie, o którym nie masz bladego pojęcia i cytujesz regulacje, których istoty nie rozumiesz, przerzuciłeś swe zainteresowanie na moją osobę, posiłkująć się wygooglanymi frazesami Wielkich Tego Świata. I wcale nie świdaczy to o Twej inteligencji, wręcz odwrotnie ;-) Mnie nie ruszają Twe inwektywy, palanty i inne wycieczki. Po owocach go poznacie, i Ciebie wystarczająco dobrze poznałem malutki człowieku.  Tak więc bądź Wielki w świecie internetu, bo na tyle Cię stać. Cześć i czołem Panie zdziwniony szarością swego świata :-)

10.01.2019, 03:15

W dniu 10.01.2019 o 00:28, Ja napisał: Wzruszyłą mnie Twoja opowieść... normalnie Robin Hood internetu, i do tego filozof, intelektualista.... Człowieku, sam nie wiesz o co Ci chodzi. Twe wywody kreują obraz człowieka niedowartościowanego, który w przestrzeni internetowej leczy kompleksy rzeczywistości ;-)  Kończąc tą absurdalną wymianę zdań stwierdzę jedynie, że jesteś równie "anonimowy", jak i jak, więc ta uwaga jedynie podkreśla komizm Twojej osoby. I zważ, że ja nie "hejtuję" ;-)
Na forum "GS24" mam swój profil, moje dane (prawdziwe) są w zasobach, dysponuje nimi Administracja forum. Podałem je przy rejestracji nie widząc powodu ukrywania się. Kim jest forumowicz ~Ja, można ustalić z pewnym prawdopodobieństwem bo zawsze można pisać z czyjegoś komputera. Albo się tak tłumaczyć, co dowodzi odwagi cywilnej godnej herosa. Sprawa jest zbyt błaha, aby komuś chciało się w sieci szukać jakiegoś palanta.
Czasami naprawdę lepiej zachować milczenie niż odezwać się i rozwiać ew wątpliwości.
Forumowicz ~Ja puścił hejta. Zamiast zrozumienia i postów poparcia spotkał się z krytyką swej postawy. Zabolało. I zdecydowanie przerosło. Urażoną dumę odreagowuje ironizowaniem. ~Ja wyraził swą dezaprobatę dla formy strajku nauczycieli. Jego sprawa. Kiedy usiłował udowodnić swe racje (nie twierdzę, że nie miał) - pogubił się. Mnie się nie podoba, że co chwila ktoś musi upominać się o coś, co mu się - jak to określiła Pani Premier Broszka-Szydło - "po prostu należy". Zwłaszcza, że nie wszyscy mają takie problemy jak wysokość uposażenia. Ale to nie upoważnia mnie do rzucania gołosłownych oskarżeń.
~Ja zarzuca mi, że na forum odreagowuję swe kompleksy. O tym, że taką terapię zalecił mi lekarz - nie pomyślał. Mogę mu podać adres tego lekarza - niech i ~Ja pisze i się odreagowuje. 

10.01.2019, 01:28

W dniu 09.01.2019 o 23:16, zdziwiony napisał: Proszę sobie darować wysilone złośliwości i zajrzeć do encyklopedycznych podstaw dialektyzmu materialistycznego. Jedną jest prawo przemiany ilości w jakość.Jeżeli post został powielony, to wystarczy zgłosić go do usunięcia. Albo po prostu uważać przy "klikaniu". ~Ja nie zrozumiał, o co w tej wymianie postów mi szło. Ja po prostu nie zgadzam się się z pewnymi uogólnieniami, mylnymi i krzywdzącymi. A zwł oskarżeniami bezpodstawnymi bądź opartymi na błędnych czy wręcz świadomie zafałszowanych podstawach. Świadczących wyłącznie o złej woli i prostackiemu pragnieniu odwetu. Nie ma to nic wspólnego z osobistymi sympatiami, jak to z uporem przypisuje mi ~Ja, nie zauważając, że moja znajomość środowiska pozwala mi widzieć także jego wady i przyczyny problemów. Nie będąc ministrem nie mam zamiaru szukać sposobów rozwiązania ich. A tym bardziej wskazywać ich.Na tym forum broniłem już "misjonarzy", żołnierzy, policjantów, byłych eSBeków (faktycznie - ofiar tzw Ustawy Błaszczaka), myśliwych. Nawet księży. Oraz wielu innych. Przed tym samym - rzucanymi "na ślepo" fałszywymi oskarżeniami, tylko dlatego, że ktoś ma do kogoś jakąś ansę i się odreagowuje "hejtując". Anonimowo a więc bardzo odważnie.
 
Wzruszyłą mnie Twoja opowieść... normalnie Robin Hood internetu, i do tego filozof, intelektualista.... Człowieku, sam nie wiesz o co Ci chodzi. Twe wywody kreują obraz człowieka niedowartościowanego, który w przestrzeni internetowej leczy kompleksy rzeczywistości ;-) 
 
Kończąc tą absurdalną wymianę zdań stwierdzę jedynie, że jesteś równie "anonimowy", jak i jak, więc ta uwaga jedynie podkreśla komizm Twojej osoby. I zważ, że ja nie "hejtuję" ;-)

10.01.2019, 00:16

W dniu 09.01.2019 o 22:14, Ja napisał: Skucha Drogi Panie, nie brudziłem rąk edukacją. ....
Proszę sobie darować wysilone złośliwości i zajrzeć do encyklopedycznych podstaw dialektyzmu materialistycznego. Jedną jest prawo przemiany ilości w jakość.
Jeżeli post został powielony, to wystarczy zgłosić go do usunięcia. Albo po prostu uważać przy "klikaniu". 
~Ja nie zrozumiał, o co w tej wymianie postów mi szło. Ja po prostu nie zgadzam się się z pewnymi uogólnieniami, mylnymi i krzywdzącymi. A zwł oskarżeniami bezpodstawnymi bądź opartymi na błędnych czy wręcz świadomie zafałszowanych podstawach. Świadczących wyłącznie o złej woli i prostackiemu pragnieniu odwetu. Nie ma to nic wspólnego z osobistymi sympatiami, jak to z uporem przypisuje mi ~Ja, nie zauważając, że moja znajomość środowiska pozwala mi widzieć także jego wady i przyczyny problemów. Nie będąc ministrem nie mam zamiaru szukać sposobów rozwiązania ich. A tym bardziej wskazywać ich.
Na tym forum broniłem już "misjonarzy", żołnierzy, policjantów, byłych eSBeków (faktycznie - ofiar tzw Ustawy Błaszczaka), myśliwych. Nawet księży. Oraz wielu innych. Przed tym samym - rzucanymi "na ślepo" fałszywymi oskarżeniami, tylko dlatego, że ktoś ma do kogoś jakąś ansę i się odreagowuje "hejtując". Anonimowo a więc bardzo odważnie.

09.01.2019, 23:18

W dniu 09.01.2019 o 22:14, Ja napisał:  znasz prawo Engla, 
Engelsa, oczywiście, Engelsa ;-)

09.01.2019, 23:14

W dniu 09.01.2019 o 22:01, zdziwiony napisał: Prawo Marksa (wł to Engelsa), o przemianie ilości w jakość stanowiło podstawę założenia powstania zupełnie nowej jakości. Może ~Ja próbować, wrzucać ten sam post dowolną ilość razy, co to szkodzi?~Ja uważa zwolnienia lekarskie jako formę protestu za patologię i ma rację. Podobno gatunek, aby przeżyć musi dostosować się do warunków. Czyli musi powstać nowy gatunek, przystosowany do życia w tych określonych warunkach. Skoro jedynym sposobem przetrwania jest coś, co uważane jest za patologię, to może odpowiedzialność leży po stronie tych, którzy ten system wymusili? I to bulwersuje dziś a za pewien czas będzie normalną formą dialogu?Niniejszym wyrażam współczucie byłym uczniom ~Ja, który ich uczył na podstawie opracowanego "milion lat temu" skryptu. Możliwe, że była to niepisana umowa - on udawał, że uczy, pracodawca udawał, że płaci, uczniowie chodzili do szkoły, bo tak stanowi ustawa. Ale - skoro nikt od ~Ja nie wymagał?~Ja w dyskusji domaga się przestrzegania swych praw, które określa i łamie je w stosunku do mnie. Ale to też normalne.
 
Skucha Drogi Panie, nie brudziłem rąk edukacją. Miałem wyższe oczekiwania finansowe i zamiast dokonywać z góry oczywistej negatywnej selekcji, odnalazłem się w zupełnie innym segmencie rynku. Zupełnie przeciwnie do braci, której tak zaciekle bronisz - świadomie wybrali zawody misyjne, kiepsko płatne, ale i wartościowe. Szkoda zatem, że piękne powołanie brukają totalnie swoimi protestowymi zapędami...
 
A odnośnie do liczby poprzednich postów - uwagę proszę kierować do właściciela serwisu (lub webmastera), gdyż to on(i) odpowiada(ją) za stronę techniczną warstwę gs24.pl. 
 
Skoro już czynisz tak personalne wycieczki, od których ja osobiście stronię, to pragnę zaznaczyć, że znasz prawo Engla, kreujesz się na osobę o wyjątkowym intelekcie, a nie wiesz, że w stosunku do rzeczowników policzalnych stosujemy "liczbę", nie "ilość"... Coś kiepskiej maści te Twoje kumpele/żony-nauczycielki...

09.01.2019, 23:01

W dniu 09.01.2019 o 21:16, Ja napisał: Proszę się nie rozpędzać i nie mówić mi, jak i innym co "Ja" myśli ;-) choć przyznaję, z edukacją jestem związany. Nie będę się wdawał z Pana przemądrzałą osobą w dyskuty, transferu wiedzy międzypokoleniowej, doświadczeń i intelektualnego bogactwa proszę dokonywać na gruncie swoich dzieci, żon-nauczycielek, przyjaciół i znajomych wszelkiej maści. Konstatacja jest tylko jedna - L4 jako forma protestu to patologia i dowodzi jedynie temu, że nauczyciele to rozposzczone i roszczeniowe towarzystwo. Ich nakład pracy koncentruje się w zasadzie na tych 13 zegarowych godzinach odbębnionych ze skryptów, które opracowali milion lat temu (i mówię to z autopsji).
Prawo Marksa (wł to Engelsa), o przemianie ilości w jakość stanowiło podstawę założenia powstania zupełnie nowej jakości. Może ~Ja próbować, wrzucać ten sam post dowolną ilość razy, co to szkodzi?
~Ja uważa zwolnienia lekarskie jako formę protestu za patologię i ma rację. Podobno gatunek, aby przeżyć musi dostosować się do warunków. Czyli musi powstać nowy gatunek, przystosowany do życia w tych określonych warunkach. Skoro jedynym sposobem przetrwania jest coś, co uważane jest za patologię, to może odpowiedzialność leży po stronie tych, którzy ten system wymusili? I to bulwersuje dziś a za pewien czas będzie normalną formą dialogu?
Niniejszym wyrażam współczucie byłym uczniom ~Ja, który ich uczył na podstawie opracowanego "milion lat temu" skryptu. Możliwe, że była to niepisana umowa - on udawał, że uczy, pracodawca udawał, że płaci, uczniowie chodzili do szkoły, bo tak stanowi ustawa. Ale - skoro nikt od ~Ja nie wymagał?
~Ja w dyskusji domaga się przestrzegania swych praw, które określa i łamie je w stosunku do mnie. Ale to też normalne.

09.01.2019, 20:37

A i zapomniałem dodać, meritum wypowiedzi tu ujętych stanowi etyka zawodu nauczyciela. L4 to nie forma protestu, to zwykła utrata etosu zawodu, hańba i łamanie przepisów prawa. Chcą protestować i to przy akompaniamencie ZNP - niech to robią w sposób, który nie destabilizuje systemu finansowego Państwa i funkcjonowania społeczeństwa. Jak im nie podoba się wynagordzenie - nie ma przymusu. Mają 13 godzinny tydzień pracy, wolne wakacje, ferie, długie święta bożego narodzenia i mnóstwo innych przywilejów. Więc jak nie pasi - niech się przekwalifikują i zobaczą jak smakuje prawdziwa praca...

09.01.2019, 20:31

W dniu 09.01.2019 o 19:19, zdziwiony napisał: Szkoda bitów na bezproduktywny spór o różnicę pomiędzy pensum nauczyciela a jego godziny pracy.Jakby ci gościu ktoś policzył, ile jest w ciągu dnia twej faktycznej, efektywnej pracy, to ciekawe, czy by wyszło te trzy godziny dziennie a 18 godz tygodniowo. Bo ile czasu w pracy siedzisz a ile faktycznie pracujesz to dwie różne sprawy. Ale ty tego najwidoczniej nie rozróżniasz.Wszystkim, których razi/irytuje/wqrwia moje pisanie radzę to samo - nie czytaj. Nie podoba ci się, nie akceptujesz a wiesz, co piszę (od lat tak samo) - omijaj.
Ty gościu w ogóle nie wiesz o czym piszesz, tylko robisz burzę w szklance wody. I jeszcze mi zarzucasz brak wiedzy w temacie wynagrodzeń nauczycieli - a jestem tego bliżej niż Ty i Twe koneksje z żonami żołnierzy, tradycyjnie wybierających za żony pielęgniarki i nauczycielki....  ;-))))
 
Pensum = 18h lekcyjnych tygodniowo (1h = 45 minut) => za to nauczyciel ma płaconą pensję (podstawę). Wszystko, co wyrobi ponad (co określasz Ty czasem pracy) to nadgodziny. Więc nie myl dwóch pojęć. Oni walczą o to, co wyrobią w pensum, bo za to mają wynagrodzenie. Reszta to dodatki i to bez różnicy czy mowa o korepetycjach, czy o dodatkowych lekcjach, czy godzinach zleconych w innych placówkach.... 
 
I tu nie chodzi, że nie pałam sympatią do Twojej osoby i wqrwia mnie Twoja opinia. Wqrwia mnie Twoja ignoracja i zabieranie głosu z uporem maniaka w temacie, w jakim masz kompletnie zerowe pojęcie, Panie "alfo i omego".

09.01.2019, 20:19

W dniu 09.01.2019 o 18:11, Ja napisał: Uwaga o "kmaszach" tylko potwierdza to, żeś trep (skoro, tylko to zwróciło Twoją uwagę). 18h tygodniowo to pensum, wszystko ponadto to nadgodzina (godzina ponadwymiarowa), która jest dodatkowo płatna. Za te niby nędzne grosze nauczyciel pracuje 18 godzin lekcyjnych tygodniowo, czyli nieco ponad 13 godzin zegarowych. Ja tyle robię w trakcie dnia, i w zasadzie dzięki temu nie jęczę, nie skamlę, nie zawodzę i nie wyciągam ręki po kasę podatników (jak to czyni banda nierobów, czytaj - nauczycieli).
Szkoda bitów na bezproduktywny spór o różnicę pomiędzy pensum nauczyciela a jego godziny pracy.
Jakby ci gościu ktoś policzył, ile jest w ciągu dnia twej faktycznej, efektywnej pracy, to ciekawe, czy by wyszło te trzy godziny dziennie a 18 godz tygodniowo. Bo ile czasu w pracy siedzisz a ile faktycznie pracujesz to dwie różne sprawy. Ale ty tego najwidoczniej nie rozróżniasz.
Wszystkim, których razi/irytuje/wqrwia moje pisanie radzę to samo - nie czytaj. Nie podoba ci się, nie akceptujesz a wiesz, co piszę (od lat tak samo) - omijaj.

09.01.2019, 19:11

W dniu 09.01.2019 o 17:39, zdziwiony napisał: Przecież nie ma przymusu czytania! Piszę pod tym samym od lat nickiem i avatarem - możesz moje posty omijać.P.S. A cio tio takiego "kmasze"? Może to teraz, wprowadzone przez Macierewicza. Bo u nas takich dewiacji nie był!
 
Uwaga o "kmaszach" tylko potwierdza to, żeś trep (skoro, tylko to zwróciło Twoją uwagę).
 
18h tygodniowo to pensum, wszystko ponadto to nadgodzina (godzina ponadwymiarowa), która jest dodatkowo płatna. Za te niby nędzne grosze nauczyciel pracuje 18 godzin lekcyjnych tygodniowo, czyli nieco ponad 13 godzin zegarowych. Ja tyle robię w trakcie dnia, i w zasadzie dzięki temu nie jęczę, nie skamlę, nie zawodzę i nie wyciągam ręki po kasę podatników (jak to czyni banda nierobów, czytaj - nauczycieli).

09.01.2019, 18:39

W dniu 09.01.2019 o 17:24, Ja napisał: Co za bzdury piszesz, aż żal czytać. I ta butna i niczym nie poparta pewność siebie... chyba kmasze w woju za mocno Cię uciskały. 
Przecież nie ma przymusu czytania! Piszę pod tym samym od lat nickiem i avatarem - możesz moje posty omijać.
P.S. A cio tio takiego "kmasze"? Może to teraz, wprowadzone przez Macierewicza. Bo u nas takich dewiacji nie był!

09.01.2019, 18:26

poczekajcie jak zaraz będzie paraliż miasta. szykują się już pracownicy komunikacji miejskiej, pec, sec, zwik, oczyszczania miasta, spp.
właściciele piekarni, masarni i inni producenci żywności już pomału podnoszą ceny żeby zatrzymać pracowników. to co sie dziwicie że inni też chcą  więcej zarabiać.
 
A WY NIE CHCECIE WIĘCEJ ZARABIAĆ?
 no chyba zarabiacie tyle że już wam kasa nie potrzebna.

09.01.2019, 18:24

W dniu 09.01.2019 o 15:53, zdziwiony napisał: Jak widać - kłamstwo trzyma się dobrze a na pożytecznych idiotów zawsze można liczyć. Nauczyciel ma 18 godzin w tygodniu tzw pensum a nie godzin pracy! Obowiązuje go  - jak każdego - Kodeks Pracy. Jeżeli nie wiesz, na czym to polega to może poszukaj informacji a nie pisz głupot!Pracując jako woźny albo konserwator w szkołach mogłeś o tym nie wiedzieć.Korepetycje są bardziej sprawą nad ambitnych rodziców niż nauczycieli. Ponadto - nauczyciel nie może mieć korków w swojej klasie.Żaden nauczyciel nie musi oszukiwać lekarza. Po kilku latach pracy ma zwolnienie od laryngologa "od ręki". (Albo od psychiatry).Także - mój Misiu Puchatku z bardzo małym rozumkiem - nauczycie chcą podwyżek nie do tych 18 godz - jak napisałeś - ale 40-tu tygodniowo.
 
Co za bzdury piszesz, aż żal czytać. I ta butna i niczym nie poparta pewność siebie... chyba kmasze w woju za mocno Cię uciskały. 

09.01.2019, 17:41

W dniu 09.01.2019 o 16:23, Nowy napisał: Żenujące obrażanie innych uczestników forum, typowe dla nauczyciela-frustrata. Tak jak kurier ma zwolnienie na kręgosłup, informatyk od okulisty a nauczyciel jak wspomniałeś od psychiatry - normalne. Wystawiłeś laurkę dla siebie i reszty nauczycieli. Większość nauczycieli pracuje 18h, jeśli uważacie, że 40h to może wprowadzimy karty pracownicze i będziecie się przygotowywać w pokojach nauczycielskich do 16:00 a nie 12:00 do domku... Wiem że chciałbyś wpychać korepetycje za kasę we własnej klasie ale na szczęście nie możesz, możesz jednak pisać, że byłem woźnym czy konserwatorem, nie obraża mnie to bo to nie ja żebrzę o pieniądze na lewym L4 :)
Widać że jesteś nowy na forum. Jakbyś zajrzał do archiwum, przeczytał tematy na które zwykle piszę to byś może się domyślił, że nauczycielem nie jestem i nigdy nie byłem. Owszem, pracowałem na podobnym nauczycielskiemu stanowisku jako instruktor taktyki specjalnej. Od kilku lat jestem na emeryturze - po 30 latach służby wojskowej.
Środowisko nauczycielskie, jego problemy i wewnętrzne sprzeczności znam o tyle, na ile pozwalają mi przyjacielskie kontakty z żonami moich kolegów. Dlaczego żołnierze zawodowi kiedyś żenili się albo z nauczycielkami albo pielęgniarkami - to inna kwestia.
Jeżeli ktoś patologie zawodu, spowodowane cwaniactwem różnych lawirantów bierze za normę to powinien liczyć się z nie tyle z ripostą ile z reakcją na prostackie uogólnianie.
System jest chory i wymaga reform. To nikogo nie upoważnia do szkalowania całej grupy za draństwo jednostek.

09.01.2019, 17:29

W dniu 09.01.2019 o 16:08, slavko napisał: Podziwiam @ Zdziwiony...ekspert w każdym temacie !! Aż dziwne że przez tyle lat nie zostałeś doradcą Premiera ; począwszy od SLD , PO-PSL,PIS ...i to co Nas czeka w przyszłości :)Niewątpliwie Ojczyzna wiele stratna...a Naród po trzykroć !!!  ;)
Cieszę się widzieć mego wielbiciela w dobrym zdrowiu. Cieszę się także, że nic się nie zmieniłeś. Przynajmniej jakiś stały punkt w otaczającym chaosie.
Może zamieścisz swój nr telefonu? Niech ludzie zagubieni, z depresją, poczuciem niskiej wartości uzyskają u ciebie pomoc!

09.01.2019, 17:23

W dniu 09.01.2019 o 15:53, zdziwiony napisał: Jak widać - kłamstwo trzyma się dobrze a na pożytecznych idiotów zawsze można liczyć. Nauczyciel ma 18 godzin w tygodniu tzw pensum a nie godzin pracy! Obowiązuje go  - jak każdego - Kodeks Pracy. Jeżeli nie wiesz, na czym to polega to może poszukaj informacji a nie pisz głupot!Pracując jako woźny albo konserwator w szkołach mogłeś o tym nie wiedzieć.Korepetycje są bardziej sprawą nad ambitnych rodziców niż nauczycieli. Ponadto - nauczyciel nie może mieć korków w swojej klasie.Żaden nauczyciel nie musi oszukiwać lekarza. Po kilku latach pracy ma zwolnienie od laryngologa od ręki. (Albo od psychiatry).Także - mój Misiu Puchatku z bardzo małym rozumkiem - nauczycie chcą podwyżek nie do tych 18godz - jak napisałeś ale 40-tu tygodniowo.
Żenujące obrażanie innych uczestników forum, typowe dla nauczyciela-frustrata. Tak jak kurier ma zwolnienie na kręgosłup, informatyk od okulisty a nauczyciel jak wspomniałeś od psychiatry - normalne. Wystawiłeś laurkę dla siebie i reszty nauczycieli. Większość nauczycieli pracuje 18h, jeśli uważacie, że 40h to może wprowadzimy karty pracownicze i będziecie się przygotowywać w pokojach nauczycielskich do 16:00 a nie 12:00 do domku... Wiem że chciałbyś wpychać korepetycje za kasę we własnej klasie ale na szczęście nie możesz, możesz jednak pisać, że byłem woźnym czy konserwatorem, nie obraża mnie to bo to nie ja żebrzę o pieniądze na lewym L4 :)

09.01.2019, 17:08

Podziwiam @ Zdziwiony...ekspert w każdym temacie !!
 
Aż dziwne że przez tyle lat nie zostałeś doradcą Premiera ; począwszy od SLD , PO-PSL,PIS ...i to co Nas czeka w przyszłości :)
Niewątpliwie Ojczyzna wiele stratna...a Naród po trzykroć !!! 
;)

09.01.2019, 16:53

W dniu 09.01.2019 o 15:16, Nowy napisał: Czas zakończyć farsę z kartą nauczyciela. 18h w tygodniu - cały etat, reszta społeczeństwa 40h. Nauczyciel w ciągu roku na "całym etacie" pracuje 600h, przeciętny pracownik wyrabia 600h w 4 miesiące... Kolejna sprawa, większość nauczycieli prowadzi korepetycje i nie odprowadza podatków i nie prowadzi działalności. Argument, że 18 h pracy dlatego by resztę, 22h mogli przygotowywać zajęcia jest bzdurą, pracowałem w szkole na każdym szczeblu (szkoła podstawowa, liceum), nauczyciel przygotowuje się pierwszy rok, potem to już tylko powielanie. Kartkówki sprawdza się w czasie kiedy kolejna klasa ją piszę. Tak naprawdę 2h w tygodniu extra by wystarczyło. Oszukiwanie lekarza w celu uzyskania zwolnienia jest ciosem dla dzieci jak i rodziców. Jak kuriozalnie brzmi protest w celu którego chcą uzyskać 12,5zł podwyżki na godzinę?
Jak widać - kłamstwo trzyma się dobrze a na pożytecznych idiotów zawsze można liczyć. Nauczyciel ma 18 godzin w tygodniu tzw pensum a nie godzin pracy! Obowiązuje go  - jak każdego - Kodeks Pracy. Jeżeli nie wiesz, na czym to polega to może poszukaj informacji a nie pisz głupot!
Pracując jako woźny albo konserwator w szkołach mogłeś o tym nie wiedzieć.
Korepetycje są bardziej sprawą nad ambitnych rodziców niż nauczycieli. Ponadto - nauczyciel nie może mieć korków w swojej klasie.
Żaden nauczyciel nie musi oszukiwać lekarza. Po kilku latach pracy ma zwolnienie od laryngologa "od ręki". (Albo od psychiatry).
Także - mój Misiu Puchatku z bardzo małym rozumkiem - nauczycie chcą podwyżek nie do tych 18 godz - jak napisałeś - ale 40-tu tygodniowo.

09.01.2019, 16:16

Czas zakończyć farsę z kartą nauczyciela. 18h w tygodniu - cały etat, reszta społeczeństwa 40h. Nauczyciel w ciągu roku na "całym etacie" pracuje 600h, przeciętny pracownik wyrabia 600h w 4 miesiące... Kolejna sprawa, większość nauczycieli prowadzi korepetycje i nie odprowadza podatków i nie prowadzi działalności. Argument, że 18 h pracy dlatego by resztę, 22h mogli przygotowywać zajęcia jest bzdurą, pracowałem w szkole na każdym szczeblu (szkoła podstawowa, liceum), nauczyciel przygotowuje się pierwszy rok, potem to już tylko powielanie. Kartkówki sprawdza się w czasie kiedy kolejna klasa ją piszę. Tak naprawdę 2h w tygodniu extra by wystarczyło. Oszukiwanie lekarza w celu uzyskania zwolnienia jest ciosem dla dzieci jak i rodziców. Jak kuriozalnie brzmi protest w celu którego chcą uzyskać 12,5zł podwyżki na godzinę?

09.01.2019, 16:02

W dniu 09.01.2019 o 14:43, korwinista napisał: A śmialiście się nie tak dawno z JKM który twierdził że placówki oświatowe powinny być prywatne.
To dlaczego swe córki posłał do szkół państwowych? Przecież mógł posłać  choćby do Urszulanek czy innej szkoły klasztornej. Wciąż się chwalił, ile zarabia - więc było go stać na najlepsze prywatne szkoły. Co innego mówił a co innego robił. Pod tym względem jest normalny.

09.01.2019, 15:58

W dniu 09.01.2019 o 13:31, Ja napisał: Gratuluje etyki zawodu, zarówno na poziomie incjatywy oddolnej, jak i popierającego ją ZNP. Jak się praca nie podoba, to trzeba ją zmienić a nie bawić się w dziecinadę uprzykrzającą życie innym obywatelom.
Wystarczy, że część nauczycieli (wychowawców) pójdzie na zwolnienie a placówka jest sparaliżowana. Nawoływanie, aby nauczyciele zmienili pracę może stać się faktem. I co wówczas? Będą odwoływać z emerytur? Albo wystarczy kilkutygodniowe szkolenie?
Reagan przetrwał strajk kontrolerów lotniczych wykorzystując kontrolerów wojskowych jako łamistrajków. Wcześniej Margaret Thatcher przetrzymała strajk górników dzięki polskiemu węglowi (kupowanie od "junty" Jaruzelskiego jej nie wstręciło). Rząd może przetrwać strajk pod warunkiem, że ma możliwość zastąpić strajkujących. Na strajk nauczycieli polski rząd nie jest gotowy. Nie tylko nauczycieli.

09.01.2019, 15:43

Jednak Rodzice "to miękkie faje". Weźmie wolne z pracy,urlop itp. a dziecka nie zostawi podlizując się m.in. Nauczycielce Grupy lub Pani Dyrektor. Ludzie ! Za opiekę przedszkolną w Gminie odpowiada Wasz Krzystek który podniósł opłaty za użytkowanie wieczyste o 150 % !! To problem Gminy a nie Rodzica ; kto Wam zwróci utracone zarobki ? Na pewno nie Nauczyciele którzy się z Was śmieją !! Rozsądny Rodzic powinien powiadomić w takiej sytuacji niezwłocznie SANEPID o podejrzeniu PANDEMII na terenie placówki ; zwłaszcza że może ona dotknąć też nie szczepionych  w tym Waszych dzieci !
 
A śmialiście się nie tak dawno z JKM który twierdził że placówki oświatowe powinny być prywatne.

09.01.2019, 15:27

W dniu 09.01.2019 o 13:48, Czytelnik napisał: Bardzo dobrze nie Ludzie walczą o swoje prawa i lepsze życie!!!! Skoro rządzący mówią że jest tak super i dobra jest koniunktura gospodarka i rozwój kraju jest wysoki to mogą lepsze warunki pracy ludziom zaproponować i dać podwyżki!!
 
Widocznie za PO-PSL zarabiali więcej skoro ZNP wtedy nie "inicjowało oddolnych działań". I szkoda że ZNP nie mówi otwarcie że żąda podwyżek "tylko dla swoich" w tym sprzątaczek,kucharek,woźnych itp. będących na garnuszku społeczeństwa czyli wyciągają łapę po moje podatki !
A gdzie Nauczyciele ,opiekunowie i personel pomocniczy z prywatnych placówek !? Tam nie ma czasu na "fochy" , L-4 i inne pajacowanie bo tam się pracuje na umowie o pracę a nie na Karcie Nauczyciela - relikcie PRL-u ; to tam Rodzice mają realny wpływ na działanie placówek a nie na podlizywanie się Dyrekcji jednostek Samorządowych !! I co na to ZNP ??
Komuś nawyraźniej myli się protest ze zwolnieniem lekarskim i wyciąganiem pieniędzy z kieszeni podatnika. Strategi zwana "oddolną" i polegająca na masowych zwolnieniach lekarskich jest jawnym łamaniem prawa i żywię szczerą nadzieję, że będzie związała się z kontrolą wystawionych zwolnień lekarskich.
 
Gratuluje etyki zawodu, zarówno na poziomie incjatywy oddolnej, jak i popierającego ją ZNP. Jak się praca nie podoba, to trzeba ją zmienić a nie bawić się w dziecinadę uprzykrzającą życie innym obywatelom.
 
I dlatego jest to podobno "oddolna inicjatywa" ; w innym przypadku takiego nielegalnego strajku Zarząd Związku odpowiadałby osobiście karnie ; czego jako podatnik osobiście ZNP życzę !!!

09.01.2019, 14:48

Bardzo dobrze nie Ludzie walczą o swoje prawa i lepsze życie!!!! Skoro rządzący mówią że jest tak super i dobra jest koniunktura gospodarka i rozwój kraju jest wysoki to mogą lepsze warunki pracy ludziom zaproponować i dać podwyżki!!

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3