Żołnierze z "Dwunastki" wrócili z Afganistanu [zdjęcia]

Marek Jaszczyński marek.jaszczynski@mediaregionalne.pl
Na pokładzie samolotu znaleźli się żołnierze z 12. Brygady Zmechanizowanej. Bardzo licznie przybyły rodziny. Były transparenty, ciasteczka i łzy wzruszenia.
Na pokładzie samolotu znaleźli się żołnierze z 12. Brygady Zmechanizowanej. Bardzo licznie przybyły rodziny. Były transparenty, ciasteczka i łzy wzruszenia. Sebastian Wołosz
Łzom radości nie było końca, kiedy w czwartek wieczorem na lotnisku w Goleniowie rodziny powitały żołnierzy powracających z XII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie. Do kraju przyleciało 190 mundurowych.
Powrót z Afganistanu żołnierzy z "Dwunastki"Łzom radości nie było końca, kiedy w czwartek wieczorem na lotnisku w Goleniowie rodziny powitały żołnierzy powracających z XII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie. Do kraju przyleciało 190 mundurowych.

Powrót z Afganistanu żołnierzy z "Dwunastki"

Na pokładzie samolotu znaleźli się żołnierze z 12. Brygady Zmechanizowanej. Bardzo licznie przybyły rodziny. Radość z powrotów i spotkania najbliższych było najbardziej wzruszającymi momentami tego dnia na goleniowskim lot- nisku.

Łzy szczęścia i uściski z najbliższymi pozostaną na długo w pamięci. Udało nam się zamienić kilka słów z żołnierzami.

- Była to dla mnie pierwsza misja - mówi szeregowy Tomasz Pauli. - Nie było ciężko. Wiele przyczyn złożyło się na to, że zdecydowałem się na wyjazd, przede wszystkim to, że przyszłość wiążę z pracą w wojsku.

Na pytanie, czy znowu pojedzie na misję odpowiada żartem:

- O ile żona pozwoli.

Z kolei kapral Adam Szubiński pełnił służbę na misjach już trzykrotnie.

- Miałem przy sobie zdjęcia rodziny, zresztą jak każdy - opowiada. - Na bieżąco byliśmy w kontakcie z najbliższymi. Na razie nie myślę o wyjeździe na kolejną misję.

Żołnierze nie chcieli rozmawiać o śmierci sierżanta Pawła Ordyńskiego, kolegi z misji, który zginął 20 marca.

- Nie chcę o tym mówić - uciął krótko kapral Szubiński.

Nie był to pierwszy samolot z grupą powracających wojskowych. 25 kwietnia na płycie lotniska wylądował boening 767. Wszyscy wrócą do 20 maja. Nasi żołnierze, którzy są jeszcze na misji nie uczestniczą w patrolach. Ich zadania przejęli koledzy z XIII misji.

- Trzon tej zmiany stanowią żołnierze 25. Brygady Kawalerii Powietrznej z Tomaszowa Mazowieckiego oraz 21. Brygady Strzelców Podhalańskich - wyjaśnia major Marek Pietrzak z Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zdziwiony
W dniu 14.07.2013 o 08:40, no to sru napisał:

ciekawe... moj koles prosty chlop bez matury nie musial tych morderczych szkolen przechodzic by pojechac. a dwie misje zrobil nawet.za duzo kolorowych gazet czytasz a zdobyta w nich wiedze utwierdzasz podczas gry w CoD

Zdaje się, piszemy o różnych sprawach. Ja podałem drogę, jaką należy przejść, by zostać najemnikiem. Ty piszesz, jak wyjechać na misję. Jeżeli dla ciebie żołnierz to najemnik, nie pozostaje mi nic innego, jak bezradnie rozłożyć ręce. Ja do "psów wojny" nie mam nic, wręcz przeciwnie - to świetni żołnierze. Ale czym innym jest żołnierz, w mundurze z oznaką przynależności państwowej, umieszczony w strukturze hierarchii  dowodzenia, za którego biorą odpowiedzialność  konstytucyjni politycy uznanego państwa a czym innym tenże sam żołnierz, ale bez politycznego nadzoru państwa nad nim. Inna rzecz, że i ta granica staje się płynna i umowna - vide - była Jugosławia. Dlatego podałem nazwy najsłynniejszych agencji ochrony a faktycznie - prywatnych armii. Zanim zaczniesz czytać kolorowe czasopisma, czytaj ze zrozumieniem posty na forum.

n
no to sru
W dniu 04.05.2013 o 10:52, zdziwiony napisał:

Cóż stoi na przeszkodzie, byś mógł sam na to pytanie odpowiedzieć? Drobiazg - trzeba tylko - dostać się do któreś z jednostek, skąd wysyłają na misję,- przejść mordercze szkolenie w USA, wyjechać na misję, gdzie zostanie się zauważonym, ( z GROMu łatwiej)- po powrocie z misji dostać się do Academi, Blackwater USA, Blackwater Worldwide , Xe Services LLC) - i porównać żołd. Nic prostszego!

ciekawe... moj koles prosty chlop bez matury nie musial tych morderczych szkolen przechodzic by pojechac. a dwie misje zrobil nawet.

za duzo kolorowych gazet czytasz a zdobyta w nich wiedze utwierdzasz podczas gry w CoD

a
ania

mam prosbe prosze o pomoc mam chlopaka wrocil z afganistanu i nie radzi sobie z rzeczywistoscia, uzaleznil sie od uzywek, nie chce isc na odwyk a ja odchodze od zmyslow, czy wojsko nie powinno wyslac go na sile na leczenie, prosze  o pomoc

 

d
d.t
Nie masz odpowiednich znajomości to nic w wojsku nie zdziałasz i tyle?!
z
zdziwiony
No jak tam żołd? Odpowiedni do roli najemnika?

Cóż stoi na przeszkodzie, byś mógł sam na to pytanie odpowiedzieć? Drobiazg - trzeba tylko - dostać się do któreś z jednostek, skąd wysyłają na misję,
- przejść mordercze szkolenie w USA, wyjechać na misję, gdzie zostanie się zauważonym, ( z GROMu łatwiej)
- po powrocie z misji dostać się do Academi, Blackwater USA, Blackwater Worldwide , Xe Services LLC) - i porównać żołd. Nic prostszego!
g
gość
Za dobrych komunistycznych czasów dziewczyny , żony i dzieci witały chłopców , mężów i tatusiów na kejach w portach Świnoujścia i Szczecina .

Za dobrych komunistycznych czasów dziewczyny , żony i dzieci witały chłopców , mężów i tatusiów na kejach w portach Świnoujścia i Szczecina .

za tych dobrych jak piszesz czasów napisz w jakich to misjach OFICJALNIE LWP BRAŁO UDZIAŁ takich jak- Afganistan ,ci co wyjezdzali budować komunę do Afryki , czy Azji( tak jak w Afganistanie) to na 100% rodziny ich nie witały na lotnisku- czyli jak zwykle konfabulujesz, ci co wracali z misji ONZ to inna sprawa , mimo to NIE WIERZE że tak bez dokładnego sprawdzenia wpuszczono by kogo kolwiek na lotnisko
z
zgred
Za dobrych komunistycznych czasów dziewczyny , żony i dzieci witały chłopców , mężów i tatusiów na kejach w portach Świnoujścia i Szczecina .
z
zc
no tak widac ze nie masz pojecia o instytucji jaka jest wojsko. Nie zdecyduje sie pojechac to go zwolnia z pracy. ot tylko tyle

Skoro to tacy fachowcy co przeszli tak gęste sito postępowania kwalifikacyjnego aby się dostać do wojska, to bez problemu znajdą pracę u każdego prywaciarza.
r
rsz
przecież im nie każe nikt jechać... wróci to wróci nie wróci to nie... mi to osobiście dynda i powiewa, nie moja wojna nie moja bajka,są to dorosli ludzie wkoncu..

no tak widac ze nie masz pojecia o instytucji jaka jest wojsko. Nie zdecyduje sie pojechac to go zwolnia z pracy. ot tylko tyle
j
jj
przecież im nie każe nikt jechać... wróci to wróci nie wróci to nie... mi to osobiście dynda i powiewa, nie moja wojna nie moja bajka,są to dorosli ludzie wkoncu..

a chlopaki doskonale wiedzą na co sie pisza i tyle nie robmy z nich bohaterow bo nie bronią Polski, jadą najnormalniej w świecie zarobić! jedni zarabiają łopatą a inni karabinem
s
szn
idiotyzm takie wyjazdy... nic więcej jak tylko kasa, sposób na zarobienie
chociaż i tak to mała nagroda w przeciwieństwie do tego co tam widzieli i co przeżyli oni jak i przeżyły rodziny....
Dodaj ogłoszenie