Zmarł Krzysztof Urbanowicz, zasłużony piłkarz Pogoni Szczecin

PAZ
Krzysztof Urbanowicz w barwach Pogoni Szczecin rozegrał grubo ponad 200 spotkań.
Krzysztof Urbanowicz w barwach Pogoni Szczecin rozegrał grubo ponad 200 spotkań. Reprodukacja z "55 lat piłki nożnej w Pogoni Szcze
W wieku 55 lat po ciężkiej chorobie zmarł Krzysztof Urbanowicz, wychowanek i przez lata podpora pierwszego zespołu Pogoni Szczecin.

Urbanowicz urodził się w 1958 r. w Kamieniu Pomorskim. Gdy miał 11 lat zadebiutował w trampkarzach młodszych Pogoni. W I lidze (dziś ekstraklasa) po raz pierwszy wystąpił w wieku 19 lat. 11 września 1977 r. zagrał w meczu Portowców ze Stalą Mielec.

Był lewym obrońcą. Wedle wyliczeń Floriana Krygiera, Urbanowicz w barwach Pogoni rozegrał 180 spotkań w I lidze, 31 w II i 24 w Pucharze Polski. W I i II lidze łącznie zdobył 21 bramek.

W pierwszej reprezentacji Polski wystąpił czterokrotnie w latach 1983-84. Karierę piłkarską zakończył w wieku zaledwie 30 lat. Swój ostatni mecz w I lidze rozegrał 20 listopada 1988 r. z Szombierkami w Bytomiu.

Z Pogonią związany był do ostatnich dni. Czynnie udzielał się w Stowarzyszeniu Oldbojów Pogoni im. Floriana Krygiera, którego był członkiem. Do swojego ośrodka wypoczynkowego w Lipianach zapraszał Oldbojów, którzy rywalizowali w turniejach towarzyskich.

Kibice Pogoni wybrali go do jedenastki na 50-lecie klubu.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tegas

 Urbanowicz,Czepan,Ostrowski odchodzą wspomnienia

m
mks

dziekujemy Panie Krzysztofie

l
lest

Dziękujemy za emocje, walkę i wierność Pogoni.

Teraz bądźmy z nim w tej ostatniej drodze

v
vandevelde

Kiedy byłem małym chłopcem i chodziłem na Pogoń zawsze podziwiałem u pana Krzysztofa waleczność i niezłą technikę. Wiadomość o śmierci bardzo mnie zabolała. Niech Pan Bóg ma opieca Pana duszę Panie Krzysztofie.

a
arab

BELLO .... prawdziwy oddany pilkarz i czlowiek.

Bedzie nam ciebie brakowalo.

s
sjf

Szacunek Panie Krzysztofie.Dziękuje za te lata

i
itsme

Szacunek za to co zrobił dla Pogoni. Niech mu ziemia lekką będzie.