Zarząd Błękitnych Stargard skazany. Złamali wymogi prezydenta

ech
Stargardzki sąd grodzki skazał trzy osoby z zarządu Klubu Piłkarskiego Błękitni Stargard za złamanie przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Chodzi o niezapewnienie odpowiedniej liczby osób z ochrony podczas meczu 20 września 2008 roku. Błękitni grali wtedy z Gryfem 95 Słupsk.

Jarosław H., Zbigniew N. i Ireneusz R. dostali po 1200 zł grzywny, będą musieli też ponieść część kosztów postępowania sądowego oraz po 120 złotych opłaty.

Skazany Ireneusz R., który jest radnym miejskim, nie zasiada już w zarządzie KP Błękitni. Jarosław H. i Zbigniew N. to urzędnicy stargardzkiego magistratu.

Zakończona sprawa toczyła się od lutego. Oskarżycielem publicznym była policja, jako świadek, oprócz policjantów, występował także szef firmy ochroniarskiej. Sąd uznał, że zarząd klubu zapewnił zbyt małą liczbę ochrony, niezgodną z wymogami zezwolenia na organizację imprez masowych, wydanym klubowi przez prezydenta Stargardu. Ponadto osoby te nie były odpowiednio oznaczone.

Za tego typu wykroczenie przewidziana jest minimalna grzywna 1000 zł. Jednak sąd orzekł wyższą, bo oskarżeni byli już skazani za taki sam czyn. Wyrok nie jest prawomocny.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marcin ( X ) Badowski

Pytanie podstawowe, dlaczegop tylko Zarząd Klubu, przecież oni wynajeli profesjonalna firme z licencją, gdzie byla Policja i dlaczego dopuszczono do odbycia się meczu jak nie byly spelnione warunki.
Faktem jest, ze nasi policjanci wolą siedzieć na kawie w stacjach beznzynowych niz zabrać sie do pracy, sam kiedyś wzywałem Policje na 112 i po godzinie znudziło mi sie czekac na interwencje.
Policja tez była na stadionie i dlaczego nic nie robila, ktos ze strony Policji za tą impreze równiez odpowiada, ale lepij przyczepic się do cywilów w Zarządzie Klubu niż pociągnąc do odpowiedzialności firmę z licencją ochrony i szefem ochrony Policji .
Ręce czyste, a ja pytam kto zlecił taki tryb postępowania, kto za tym stoi panie Komendancie Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie Szczecińskim ?

G
Gość

I bardzo dobrze,że zostali ukarani grzywną.Skoro przyjęli na siebie obowiązki, z których się nie wywiązali to zapłacili! O co płacz? W końcu ci panowie brali za coś kasę.

G
Gość

...widac że wypowiadają się kibole...a nie kibice...

s
samwieszkto

... "Jarosław H., Zbigniew N. i Ireneusz R".... w jakim my żyjemy kraju ... to brzmi dokładnie tak jak : Lew R. znany producent filmowy albo jak dawno temu donosiła prasa: Jarosław W. syn byłego prezydenta...

b
były ormowiec

A może by tak POLICJĘ ( komendanta) podać do sądu grodzkiego za to, że na mieście nie ma policji do ochrony bezpieczeństwa osób i mienia???
Przecież mają ustawowy i podstawowy obowiązek chronić bezpieczeństwo publiczne orraz bezpieczeństwo osób i mienia, więc dla czego tego nie wykonują????

k
kibic

To jakaś kpina ! Policja niech się weźmie za łapanie bandziorów i pijaków spod sklepów. Byłem na tym meczu i z tego co pamiętam nic się nie działo. W Polsce policja to mniej jak zero.... Zamiast pomagac w zabezpieczeniu meczy i dbac o bezpieczenstwo kibicow to niszczy klub. Nie dziwie sie ze kibice w całej Polsce wyzywają policjantów. Jak widac na to zasługują.

Dodaj ogłoszenie