Wypadek Piotra Protasiewicza! Żużlowiec Falubazu Zielona Góra wycofał się z zawodów

cekon
Piotr Protasiewicz, żużlowiec Falubazu Zielona Góra. Mariusz Kapała
Źle dla Piotra Protasiewicza zakończył się ostatni w tym sezonie mecz w lidze szwedzkiej. Żużlowiec Falubazu Zielona Góra po upadku w drugim swoim starcie, nie był zdolny do jazdy w kolejnych wyścigach.

Piotr Protasiewicz ścigał się w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinału Elitserien, w którym jego Indianerna Kumla rywalizowała ze Smederną Eskilstuna. Dla zielonogórzanina był to bardzo pechowy mecz. "Protas" w pierwszym swoim wyścigu został wykluczony przez sędziego zawodów, a w kolejnym przewrócił się.

Wypadek był na tyle bolesny dla Piotra Protasiewicza, że ten nie był w stanie kontynuować zawodów. O stanie jego zdrowia poinformowano na facebookowym profilu Piotr Protasiewicz Pepe Racing: "Pierwsze informacje mówią o niegroźnym urazie nogi (obite udo oraz kolano). PePe wraca do Polski, gdzie przejdzie szczegółowe badania".

ŻUŻEL Polska - Reszta Świata 46:44 ZOBACZ ZDJĘCIA Speedway w...

Trzymamy kciuki, by urazy nie okazały się zbyt uciążliwe dla żużlowca, który po krótkiej przerwie wróci do ścigania. Piotr Protasiewicz będzie Falubazowi bardzo potrzebny w spotkaniach barażowych, których stawką będzie utrzymanie zielonogórzan w PGE Ekstralidze. Mecze te rozegrane zostaną 30 września i 7 października.

OBEJRZYJ TEŻ: Nowy odcinek magazynu żużlowego "Tylko w lewo".

Wideo

Materiał oryginalny: Wypadek Piotra Protasiewicza! Żużlowiec Falubazu Zielona Góra wycofał się z zawodów - Gazeta Lubuska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie