Wypadek autokaru w Kicku. Ponad 30 osób rannych [OPIS, ZDJĘCIA]

Grzegorz Drążek
Kicko: Wypadek autokaru - ponad 30 osób przebywa w szpitalach w Stargardzie i Szczecinie
Kicko: Wypadek autokaru - ponad 30 osób przebywa w szpitalach w Stargardzie i Szczecinie Andrzej Szkocki
Udostępnij:
Kicko: wypadek. 33 osoby trafiły do szpitali w Szczecinie i Stargardzie po zderzeniu ciężarówki z autokarem pod Stargardem. Najpoważniejsze obrażenia ma kierowca autokaru.
Wypadek autokaru w Kicku - 21 kwietnia 2012

Wypadek autokaru w Kicku

Kicko - wypadek autokaru z ciężarówką - OPIS

Wypadek wydarzył się dzisiaj krótko po godzinie 8 na drodze wojewódzkiej 106, na odcinku Stargard-Nowogard.

Na wysokości Kicka, naczepa bez ładunku, jadącej w stronę Stargardu ciężarówki, zjechała na przeciwny pas ruchu. Najpierw otarła się o volkswagena, a następnie wjechała w nadjeżdżający autokar.

Siła uderzenia była duża. Naczepa uderzyła w autokar od strony kierowcy i to właśnie mężczyzna siedzący za kierownicą autokaru ucierpiał najbardziej.

Przybyli na miejsce wypadku strażacy musieli rozcinać pojazd, żeby wydostać go na zewnątrz. Jego obrażenia określane były jako bardzo poważne.

W grupie najbardziej poszkodowanych jest jeszcze dziewięć osób.

W sumie 33 osoby zostały przetransportowane do szpitali. Siedem trafiło do trzech szpitali w Szczecinie, a 26 przewieziono do Stargardu. Osoby w najcięższym stanie zabrał śmigłowiec ratunkowy.

Autokarem podróżowało ponad 50 osób. Autokar jechał ze Stargardu do miejscowości Mosty. Pasażerowie najprawdopodobniej zmierzali na spotkanie świadków Jehowy.

- W autobusie jechała moja córka i syn - powiedział nam mężczyzna, który przyjechał na miejsce wypadku. - Oni czują się dość dobrze, nie ucierpieli poważnie.

Na miejscu wypadku działają służby ratunkowe. Droga cały czas jest zamknięta, policja kieruje na objazdy. Na miejsce zdarzenia przyjechali wojewoda zachodniopomorski i minister zdrowia.

- Wygląda na to, że akcja ratownicza przebiega sprawnie, ale na ocenę przyjdzie czas w poniedziałek - mówił na miejscu wypadku Bartosz Arłukowicz, minister zdrowia. - Poszkodowani mają zapewnioną pomoc, szpitale są w gotowości.

Policja zatrzymała 25-letniego kierowcę ciężarówki do dyspozycji prokuratury. Ma to związek z postępowanie w sprawie wypadku.

Kierowca pochodzi z miejscowości Mosty, dokąd właśnie zmierzała wycieczka autokarem. Jest to zwykły zbieg okoliczności, nie ma żadnego związku ze sprawą.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hihot
To poczytaj informacje jak nawet Jan Paweł II został zakażony krwią po czym miał poważne powikłania... Swiadkowie Jehowy mają rację nie używając krwi!!!

Ma rację: krew ratuje życie (doczesne) jak lekarze z pychy odmówią podawania preparatów krwiozastępczych ("bo my mamy rację") a pacjent będzie miał szczęście i nie będzie powikłań. Na oko mniejszość przypadków.
Niestety luddzie małej wiary dają się omamić "świadkologom" z różnych podróbek chrześcijaństwa wściekłych, że u nich się zwija a u ŚJ rozwija.
K
Katolik
W niektórych przypadkach tylko krew ratuje życie.

To poczytaj informacje jak nawet Jan Paweł II został zakażony krwią po czym miał poważne powikłania... Swiadkowie Jehowy mają rację nie używając krwi!!!
n
nxosome strong
Nie swiadkowie Jehowy tylko się piszę po polskiemu Świadkowie Jehowy.

Tak jest lepiej: jak piszez oba wielkimi literami, to _TYLKO_ nazwa. Każdy się może nazwać, jak chce. Jak dasz z małej, to FAKT, a z faktami się nie kłócimy. ;-)
R
Roberto
Aroniuszu. Ten sam Stwórca, Pana Jezusa też nie ratował.Poczytaj ewangelie to dowiesz się dlaczego tego nie zrobił. A z Jezusa podobni Tobie kpili mówiąc: Innych ratowałeś uratuj siebie...Masz braki w wiedzy O Stwórcy i zastępujesz to drwinami ze Świadków Jehowy...Nieładnie...
k
koszaliniani
Na forum w swych wypowiedziach to każdy może sie podawać za świadka Jehowy, ojca Rydzyka,ba nawet Papieża.Zadzrył sie wypadek który wskazuje że zarówno z drogami jak i z kierowcami trzeba by było zrobic porządek. A tu jazda i na kierowce i świadków Jehowy.Ludzie a gdzie ta wasza miłość, współczucie. Zdarzył sie wypadek-mogła tam zginąć rodzina, małe dzieci lub pielgrzymi. W takich sytuacjach widać kto naprawde trzyma sie swoich wartośći, zasad i religijnośći a nie wykorzystuje takie sytuacje do jazdy na innych.
k
krzyzak
te Wasze dewagacje na temat,,miłości do bliżniego swego,, to lipa stara jak świat. I tak nie jesto prawdą.Ale prawdą jest że kierowcy samochodów ciężarowych zaczeli często pojawiać sie na lokalnych drogach powiatowych i pozostałych omijając kontrole bramek.T tych drogach zachowują sie jak na autostradach a szczególnie na takich krętych jak pod Kickiem.TA JEST NOWY STAN ZAGROŻENIA DROGOWEGO i daje do myślenia służbą drogowym. Pozdrawiam myślacych
A
Andrzej
Aaa... to to jest właśnie legendarna miłość świadków Jehowy do bliźniego swego...

Pamiętaj drogi Przyjacielu,że prawdziwy świadek nigdy nie używa takich wulgarnych słów oraz wie,że imię Boga pisze się z dużej litery.Pozdrawiam,Andrzej.
K
Kierowca C+E
Kiedy czytam wypowiedzi to myślę że Was już totalnie pop......Kto z Was i na jakiej podstawie wydaje wyrok na kierowce ciężarówki?!!!Dochodzenie powie nam dokładnie kto zawinił,z jakiej przyczyny doszło do ww wypadku.Ludzie,opamiętajcie się,brak jakiegokolwiek pojęcia a na podstawie bzdurnych informacji osądzacie człowieka.Osobiście znam ten łuk drogi,tam już wielu ludzi zgineło,może wreszcie ktoś się mocno zastanowi czy przyczyna leży może również po stronie osób odpowiedzialnych za projekt drogi na co się składa również szerokość jezdni w danym miejscu.Może się zastanowicie dlaczego sam ciągnik siodłowy nie uderzył w autobus a jedynie naczepa,hmm,jak to możliwe?A co z wcześniejszym pojazdem który również uczestniczył w kolizji,może jest to ww kierowcy wina?Co Wy możecie wiedzieć na ten temat?!!!

Wiesz Pablo, w tym przypadku kierowca nie powinien siedzieć w ogóle za kółkiem ciężarówki, a poza tym tach straciło legalizację - to rzuca cień podejrzeń na kierowcę. Naczepa mogła znaleźć się z kilku powodów:
1. wpadła na pobocze i kierowca wyciągnął ją przed łukiem; siły nałożyły się na siebie i naczepa wyskakująć z pobocza mogła stracić kierowalność.
2. pękła opona, naczepę ściągnęło, a kierowca nacisnął ostro pedał hamulca roboczego i to wyciągnęło naczepę z prawidłowego toru jazdy.
3. kierowca coś omijał i gwałtowane odbicie lewo, prawo, lewo, mogło również spowodować efekt, który cały dzień dzisiaj oglądamy w telewizji.
4. rano miejscami była mżawka; może i tam było ślisko i kierowca hamował silnikiem lub retaredem, ale w tych wypadkach hamuje sam ciągnik, a hamulce naczepy nie są aktywne; w tym przypadku wykonałby klasyczny scyzoryk.

TRudno powiedzieć co było przyczyną...
p
paulo
Kiedy czytam wypowiedzi to myślę że Was już totalnie pop......Kto z Was i na jakiej podstawie wydaje wyrok na kierowce ciężarówki?!!!Dochodzenie powie nam dokładnie kto zawinił,z jakiej przyczyny doszło do ww wypadku.Ludzie,opamiętajcie się,brak jakiegokolwiek pojęcia a na podstawie bzdurnych informacji osądzacie człowieka.Osobiście znam ten łuk drogi,tam już wielu ludzi zgineło,może wreszcie ktoś się mocno zastanowi czy przyczyna leży może również po stronie osób odpowiedzialnych za projekt drogi na co się składa również szerokość jezdni w danym miejscu.Może się zastanowicie dlaczego sam ciągnik siodłowy nie uderzył w autobus a jedynie naczepa,hmm,jak to możliwe?A co z wcześniejszym pojazdem który również uczestniczył w kolizji,może jest to ww kierowcy wina?Co Wy możecie wiedzieć na ten temat?!!!
b
bq
Leją w pacjenta inne płyny krwiozastępcze. Zdolności transportu tlenu to nie wyrówna ale przynajmniej jakoś się wypełni łożysko naczyniowe to może chociaż pacjent ciśnienie będzie trzymał i ta resztka krwinek czerwonych co się ostała sprawi, że najważniejsze narządy (mózg, serce, nerki) jakoś będą jeszcze funkcjonować...ale szanse że to się uda, bez transfuzji, są niestety mniejsze
Jak wjeżdża człowiek z połamaną miednicą i 2L krwi w brzuchu z rozwalonej śledziony i wątroby to się nie ma co czarować i nawet 2 jednostki koncentratu krwinek czerwonych (+inne płyny krwiozastępcze) lecące na raz na obie ręce z maksymalnym przepływem bywa często za mało.
K
Kierowca C+E
No niestety w tym przypadku wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na winę kierowcy. W przypadku zderzenia auta osobowego z autobusem winy szukamy w kierowcy osobówki. W przypadku zderzenia, takiego jak dzisiaj wina jest od razu kierowana na kierowcę ciężarówki. Nigdy nie obwiniamy kierowcy autobusu. Ale dzisiaj nie chcę tego tematu poruszać...

Niestety w swoim życiu zawodowym trafiłem na kilkudziesięciu kierowców aut osobowych, którzy pchają się na siłę przed zderzak ciężarówki, kiedy wyprzedzają. Dresiarstwo półleżące w obniżonych i kipiących od rdzy Golfów powodują, że mam ciarki, gdy widzę ich w lustrze. Wolę widzieć na sobie ciężarówkę, która siedzi mi na tyle...
r
radek
mam tylko jedno pytanie jak sobie radzą lekarze ze świadkami Jechowy -przecież oni nie dopuszczaja do przetaczania krwi
h
haney78
ludzie o czym wy w ogóle piszecie,jedni jadą na polityków że tacy ,że owacy.WIĘC Pytam to po co głosujemy na tych wszystkich polityków a drudzy obwiniają właściciela firmy przewozowej a prawda jest taka że większość kierowców ciężarówek to dupki bo myślą że jak jadą kilkunasto tonowym autem to są panami drogi że wszyscy innin uczestnicy drogi to śmieci i taka jest prawda
z
zły
VIP - y do roboty a nie przeszkadzać w ratowaniu, ta droga i ten zakręt pochlonął już wiele ofiar.
Po Polsku postąpiono stawiając ograniczenie, moze wreście trzeba wyłożyć kasę na ten odcinek, a nie po łebkach aby było. Kto jest włąscicielem i zarządcą tej drogi ?
Do roboty !
m
mancek
Pewnie szef kazał jechać ponad normę godzin a chłopina chciał zarobic.Kto wreszcie się tym zajmie bo to jest norma w firmach transportowych,zarobek ważniejszy od życia ludzi.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie