Wygrali z ogórkami

prz, 14 lutego 2005 r.
Krzysztof Michalski (z lewej) i Mariusz Masternak tym razem wystąpili od pierwszego gwizdka. Michalski strzelił nawet gola.
Krzysztof Michalski (z lewej) i Mariusz Masternak tym razem wystąpili od pierwszego gwizdka. Michalski strzelił nawet gola. Marcin Bielecki
- To nie są ogórki. Trzeba się namęczyć, by wygrać - krzyczał do swoich piłkarzy trener Pogoni Bohumil Panik. Ci wzięli sobie do serca słowa trenera i wygrali 4:0.

Rywalem była Oscar Team. Zespół złożony z zawodników ze szkółki piłkarskiej prowadzonej przez byłego reprezentanta Brazylii i właściciela ośrodka, w którym przebywają portowcy - Oscara. W większości byli to zawodnicy do lat 23, wzmocnieni kilkoma piłkarzami z ligi stanowej.

- Pamiętajcie, że to nie są ogórki! Macie grać z zachowaniem wszystkich taktycznych rygorów. Bez walki i zaangażowania nie macie co liczyć na zwyciestwo! Walczcie i wygrajcie! - zagrzewał do walki Bohumil Panik.

W ekipie Pogoni zaprezentowało sie dwóch nowych piłkarzy, których wypatrzył na jednym z turniejów prezes Dawid Ptak. Prawy pomocnik Cesar i lewoskrzydłowy Genilson wystąpili od pierwszego gwizdka. To pierwsza dwójka, z ósemki, która ma być testowana w Pogoni podczas zgrupowania w Oscar in Aqua.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie